Podał się za siostrzeńca

ram
Policja załamuje ręce i kolejny raz prosi starsze osoby, by nie dały się nabrać. Przecież to, czy ktokolwiek z naszej rodziny potrzebuje pieniędzy można sprawdzić jednym telefonem jeszcze zanim wpuści się oszusta do domu. Niestety, tej czujności zabrakło 82-letniej mieszkance jednego z bloków Tarpnie w Grudziądzu.

To nie pierwsza taka kradzież w Grudziądzu, ale jak widać, metoda jest bardzo skuteczna. Na "siostrzeńca" wciąż można okraść starsze osoby.

Policja załamuje ręce i kolejny raz prosi starsze osoby, by nie dały się nabrać. Przecież to, czy ktokolwiek z naszej rodziny potrzebuje pieniędzy można sprawdzić jednym telefonem jeszcze zanim wpuści się oszusta do domu. Niestety, tej czujności zabrakło 82-letniej mieszkance jednego z bloków Tarpnie w Grudziądzu.

- We wtorek zadzwonił do niej mężczyzna udając siostrzeńca i płaczliwym głosem poprosił o pieniądze. Powiedział, że jest sprawcą  wypadku, zniszczył komuś samochód i żeby nie trafił do więzienia potrzebuje 30 tysięcy, a najlepiej 50 tysięcy złotych! - mówi nadkom. Marzena Solochewicz-Kostrzewska, rzeczniczka grudziądzkiej policji.

Kobieta wpuściła go do mieszkania i przekazała 2 tys. zł. Kiedy mężczyzna wyszedł lokatorka zorientowała się, że zniknął jej portfel i dodatkowe 250 zł. Dopiero wtedy zawiadomiła policję. Trwa sporządzanie portretu pamięciowego mężczyzny.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anula
Osoby starsze często nie są świadome,że takie szajki wytłudzaczy okradają emerytów.Prośba więc do wszystkich to czytających;ostrzeszcie swoje matki,babcie,sąsiadki,że taki proceder istnieje.Drodzy listonoszowie,czasami jesteście jedynymi osobami przychodzącymi do starszych ludzi z emeryturą ,napomknijcie o tym problemie:-] ja już tak zrobiłam,pozdrawiam.
J
Jan III
obozy ciężkiej pracy...min. 10 lat...i wypalenie na czole napisu : jestem cmentarną hieną...
Dodaj ogłoszenie