Ponad 620 pątników z diec. toruńskiej wyruszyło do Częstochowy

Bartłomiej Makowski
Pielgrzymi wyruszyli z Torunia do Częstochowy już po raz 36. Na twarzach jak co roku dominowały uśmiechy. Jak mówią, przezwyciężanie niedogodności to część wyzwania
Pielgrzymi wyruszyli z Torunia do Częstochowy już po raz 36. Na twarzach jak co roku dominowały uśmiechy. Jak mówią, przezwyciężanie niedogodności to część wyzwania Jacek Smarz
Pielgrzymi wymaszerowali rankiem sprzed katedry Świętych Janów. Czeka ich ponad tydzień pieszej wędrówki na Jasną Górę.

Krzyże obwieszone zielonymi balonikami, kolorowe chusty, flagi i transparenty - tłum pątników opuszczających Toruń przywodził na myśl radosny korowód. W sumie w drogę, przy akompaniamencie muzyki i śpiewu, ruszyło ponad 1000 osób - szeregi wiernych z diecezji toruńskiej zasilili pielgrzymi z ziemi lubawskiej. Mają do przejścia ponad 300 km.
[break]
- Jasną Górę planujemy zdobyć 12 sierpnia, tuż przed świętem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny - zapowiada kierownik pielgrzymki, ksiądz Łukasz Skarżyński.- Z samego Torunia wyruszają 4 grupy, w sumie razem pielgrzymować będzie 9 grup.
Tłum pątników zebrał się o godzinie 6 na mszy św. w katedrze Świętych Janów. Pożegnany został między innymi przez biskupa Andrzeja Suskiego i prezydenta Michała Zaleskiego. Spod katedry pielgrzymi ruszyli w dalszą drogę tuż przed godziną 8. Już wtedy było gorąco, a synoptycy przewidują, że wysoka temperatura nie opuści pątników aż do samej Częstochowy. Dość trudna do zniesienia aura nie zniechęca jednak wiernych.
- Niedogodności jest wiele, ale ich przezwyciężanie to część wyzwania. Kryzysowy jest zwykle trzeci dzień wędrówki, kiedy nogi odmawiają posłuszeństwa - wyjaśnia Damian Michalski, który na pielgrzymkę wybrał się po raz czwarty. - Odciski na stopach i zmęczenie dają się we znaki prawie każdemu, reguły nie ma. Czasami z trudami wędrówki lepiej niż młodzież radzą sobie osoby starsze i dzieci.

To właśnie nasto- i dwudziestokilkulatkowie stanowili większość wyruszających z Torunia wiernych.
- To prawda, że w kościołach coraz rzadziej można zobaczyć ludzi młodych, ale to nie znaczy, że ich w Kościele w ogóle nie ma. Stosunek do wiary wynika w dużej mierze z tego, co wyniesie się z domu - mówi młody tczewianin, Moritz.
Młodzi podkreślają często, że dla nich wyruszenie na pielgrzymkę jest formą oderwania od codziennego zabiegania i zgiełku.
- Jeśli już raz podejmie się to wyzwanie, to co roku chce się je powtarzać. Zostawiam za sobą pracę, szkołę, internet i dopiero w drodze na Jasną Górę czuję się prawdziwie wolna - wyznaje Weronika Myszka, która pielgrzymuje razem z siostrą Aleksandrą. Będą wspólnie modlić się o powodzenie na maturze dla Oli.
Wysiłek przebycia pieszej pielgrzymki nie odstrasza też osób w bardziej zaawansowanym wieku.
- Bóg nas doświadcza również bólem kolan - żartuje Dariusz Żabicki z Grudziądza.- Na pielgrzymki chodzę od kilku lat nie tylko ze względu na intencje modlitewne, ale też dlatego, że tutaj co roku poznaję nowych, wspaniałych ludzi. Dzielimy się swoimi radościami i troskami, rozmawiamy o codzienności. Dobrze jest czasem wygadać się osobie, której się prawie nie zna, a z którą przebywa się ponad tydzień.
Dariusz Żabicki stoi na czele pątników ze swojego miasta. Podobną funkcję w jednej z toruńskich grup pełni Julek Skowroński, dla którego będzie to już szósta pielgrzymka z rzędu. Trudy wędrówki na Jasną Górę niepełnosprawny Julek będzie pokonywał na wózku inwalidzkim.
- Dlaczego to robię? Z miłości. Do Boga i bliźniego - wyznaje pielgrzym.
Wierni diecezji toruńskiej wyruszyli w pieszą podróż już 36. raz. W tym roku pielgrzymka odbywa się pod hasłem „Cały Twój Maryjo”, co jest odniesieniem do świadectwa życia i wiary kanonizowanych w tym roku dwóch papieży: Jana Pawła II i Jana XXIII.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie