Posłowie biorą się za OFE

Przemysław Łuczak
Na piątek zaplanowano decydujące głosowanie w Sejmie nad rządowymi zmianami w systemie emerytalnym.

Na piątek zaplanowano decydujące głosowanie w Sejmie nad rządowymi zmianami w systemie emerytalnym.

Wczoraj głównym tematem wokół zmian w OFE były komentarze po telewizyjnej debacie pomiędzy Leszkiem Balcerowiczem a ministrem finansów Jackiem Rostowskim.

Z sondażu przeprowadzonego telefonicznie (zapytano 500 osób), tuż po debacie przez Instytut Badania Opinii Homo Homini wynika, że argumenty Balcerowicza przekonały 51 proc. ankietowanych, zaś 37,2 proc. uznało, że to Rostowski był górą. Z kolei 52 proc. uważa, że przyszli emeryci stracą na rządowych zmianach w OFE, a 12 proc., że zyskają. Aż 31 proc. nie ma na ten temat swojego zdania.

<!** reklama>

Wynikami sondażu zupełnie nie przejął się minister Jacek Rostowski. Wczoraj rano, w Kontrwywiadzie RMF FM zapytany, czy czuje smak porażki po debacie, zaprzeczył: - Ja mam wrażenie, że jest odwrotnie - stwierdził. - Liczba osób, które rozumieją i zgadzają się ze stanowiskiem rządowym, dramatycznie wzrosła po debacie. Jestem usatysfakcjonowany. (&) Zgadzamy się z Leszkiem Balcerowiczem, że reformy trzeba przeprowadzić. Pojawia się jednak pytanie, czy oszczędności uzyskane z tego powodu mamy przekazywać do OFE, żeby je z powrotem nam pożyczały na wypłacanie bieżących emerytur, po drodze zwiększając drastycznie dług publiczny, czy mamy je przekazywać na zmniejszenie długu publicznego? Rząd uważa, że dług powinniśmy zmniejszać, a nie zwiększać stosując ten dość absurdalny system, który został wymyślony w 1998 r.

Tymczasem prof. Leszek Balcerowicz powiedział w radiowych „Sygnałach dnia”, że jest rozczarowany przede wszystkim zachowaniem... ministra Rostowskiego, który często przerywał jego wypowiedzi. - Mamy do czynienia z propozycją przesunięcia pieniędzy z OFE, gdzie się inwestuje, do ZUS, gdzie niczego się nie inwestuje - powiedział. - W związku z tym obiecuje się ludziom, że tu dostaniecie mniej pieniędzy na wasze konta emerytalne, a za to my wam zapiszemy piękne sumy na specjalnym subkoncie w ZUS. Czyli zwiększa się rola tego systemu, który bardziej zależy od polityków, od państwa, a zmniejsza się rola tej części, która miała uniezależniać nasze przyszłe emerytury od wpływów politycznych.

Od wczoraj nad projektem zmian w ustawie o OFE pracuje Sejmowa Komisja Finansów Publicznych. Na jutro zaplanowano drugie czytanie projektu, a w piątek odbędzie się głosowanie. Za przyjęciem będą na pewno posłowie PO, których obowiązywać ma dyscyplina partyjna, oraz koalicyjnego PSL. Przeciwko będzie PiS, którego projekt przyznający ubezpieczonym wybór między OFE a ZUS został odrzucony przez Sejm w ubiegłym tygodniu. Do końca nie wiadomo natomiast, jak zachowa się klub SLD. Zależało to będzie najprawdopodobniej od tego, jak PO przyjmie postulat lewicy, żeby trzydziestolatkowie mieli możliwość odprowadzania do OFE 5 proc. składki, a nie jak chce rząd 2,3 proc. Jeżeli Sejm przyjmie ustawę, trafi ona do Senatu, który zajmie się nią 30 i 31 marca. Zmiany w OFE mają obowiązywać od 1 mają.

Podczas poniedziałkowej debaty ponownie wrócił problem konstytucyjności proponowanych przez rząd zmian. Profesor Balcerowicz mówił, że są one niezgodne z konstytucją. Ale prawnicy cytowani przez „Rzeczpospolitą” nie mają wątpliwości, że obniżenie składki kierowanej do OFE nie narusza ustawy zasadniczej. Trudno byłoby bowiem dowieść, że przyszli emeryci utracili jakieś konkretne korzyści.

Tego rodzaju opinie skłaniają prezydenta Bronisława Komorowskiego do podpisania tej ustawy, jeżeli trafi na jego biurko. - Jeżeli oczywiście podczas parlamentarnych prac nie zostaną wprowadzone żadne istotne zmiany - zastrzega się w wypowiedzi dla PAP prezydencki minister Sławomir Nowak. - Prezydent poprosi jedynie ekspertów o opinię na temat vacatio legis dla tej ustawy i czy przepisy nie wejdą w życie zbyt szybko.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie