Ścierniska zamieniły się w osiedla

Justyna Wojciechowska-NarlochZaktualizowano 
Budujemy coraz więcej i chętniej. Niestety, nie zawsze z głową. W regionie straszą betonowe pałace z wieżyczkami i niby-dworki z kolumnami, których powierzchnia wynosi zaledwie 80 metrów kwadratowych.

Budujemy coraz więcej i chętniej. Niestety, nie zawsze z głową. W regionie straszą betonowe pałace z wieżyczkami i niby-dworki z kolumnami, których powierzchnia wynosi zaledwie 80 metrów kwadratowych.

<!** Image 3 align=right alt="Image 92336" sub="Nowoczesne domy w Kaszczorku. W Internecie znaleźć można pracownie, które mają gotowe projekty domów / Fot. Adam Zakrzewski">„Teraz tutaj jest ściernisko, ale będzie San Francisco” - ten cytat z piosenki Golców doskonale pasuje do boomu budowlanego, jaki mamy obecnie. Jeszcze kilka lat temu w Głogowie, Nowej Wsi, Złotorii, Przysieku czy Górsku rosły sobie ziemniaki i jęczmień. Dziś po rolniczych uprawach nie ma nawet śladu. Na ich miejscu jak grzyby po deszczu powstały domy jednorodzinne. Większość to niczym niewyróżniające się budowle o powierzchni 120-160 metrów kwadratowych. Najczęściej pokryte blachodachówką i zbudowane z suporeksu. Niewiele domów ma drewniane okna - dominują znacznie tańsze plastikowe.

Nie myślą, co będzie

- Większość buduje na kredyt, ma mocno ograniczone zasoby finansowe. Ludzie więc tną koszty i kupują tańsze materiały. Nie myślą, co będzie za 5 czy 10 lat z byle jakim dachem czy bramą do garażu - twierdzi Mirosław Karpiński, który nadzoruje budowy domów jednorodzinnych. - Jeśli w projekcie jest dachówka ceramiczna, to ludzie kładą blachodachówkę. Jeśli architekt zaplanował stropy monolityczne, to oni i tak wybiorą tradycyjne zalewanie stropów betonem. Prawie nikt nie ociepla domów wełną mineralną. Inwestorzy wolą znacznie tańszy styropian. Za tym wszystkim kryją się pieniądze.

<!** reklama>Marzenia architektów o projektowaniu pięknych budowli w Polsce w dużej mierze wciąż pozostają marzeniami. Margines stanowią klienci, którzy zlecają fachowcom wykonanie indywidualnego projektu, pod ich konkretne potrzeby.

<!** Image 4 align=left alt="Image 92336" sub="Tak budowano od lat 50. ubiegłego stulecia - widok na działki św. Józefa">- Jestem rozczarowana małymi wymaganiami ludzi. W niektórych krajach Europy projekt domu wart jest 10 procent całej inwestycji. Rachunek jest więc prosty. Jeśli ktoś buduje za 700 tys. zł, to architektowi powinien zapłacić 70 tys. zł. U nas to się prawie nie zdarza - mówi Magdalena Raczyńska z Torunia, która niedawno skończyła architekturę na gdańskiej politechnice.

W Internecie bez problemu znaleźć można adresy pracowni architektonicznych, które mają w swojej ofercie gotowe projekty domów. Większość wersji ma swoje lustrzane odbicia, a klient od razu wie, jaką działką musi dysponować, by projekt udało się zrealizować. Sprawa jest więc prosta. Wystarczy wybrać model i złożyć zamówienie. Po mniej więcej tygodniu inwestor otrzymuje gotowy projekt w czterech egzemplarzach i może rozpoczynać starania o zezwolenie na budowę. Masowo sprzedawane projekty kosztują średnio od 1,5 zł do 3 tys. zł.

- Wybrałem jeden z hitów miesięcznika „Murator”, dom o nazwie „Wspaniały”. Jest to projekt, który potem opisywano w ogólnopolskich mediach jako jeden z najpopularniejszych w kraju - z dumą mówi Tomasz, który właśnie kończy budowę w gminie Obrowo. - Moja decyzja nie była podyktowana wyłącznie względami finansowymi. Zależało mi też na czasie. Kiedy znalazłem projekt, który po drobnych zmianach spełniał moje oczekiwania i potrzeby rodziny, to przestałem się wahać. Dziś dom stoi i jest jednym z ładniejszych w okolicy.

Chaos w budownictwie

Specjaliści mówią o specyficznym chaosie w naszym budownictwie jednorodzinnym. - Ta różnorodność bywa niedobra - twierdzi Adam Popielewski, dyrektor wydziału architektury i budownictwa toruńskiego magistratu. - My budujemy sami, często własnym sumptem i efekt końcowy bywa nieprzewidywalny. Na Zachodzie osiedla według ściśle określonych koncepcji architektonicznych budują deweloperzy. Dzięki temu mają one wspólny charakter.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3