Skąd mieli PIN-y?

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Dwóch mężczyzn wypłacających w bankomacie pieniądze z cudzych kont zatrzymali toruńscy policjanci. Trwa dochodzenie, w jaki sposób zdobyli numery kart i kody PIN.

Dwóch mężczyzn wypłacających w bankomacie pieniądze z cudzych kont zatrzymali toruńscy policjanci. Trwa dochodzenie, w jaki sposób zdobyli numery kart i kody PIN.

Kilka dni temu policjanci zostali poinformowani, że przy jednym z bankomatów na Chełmińskim Przedmieściu w Toruniu wypłacający pieniądze mężczyzna jakoś dziwnie się zachowuje. Wysłano tam patrol, który najpierw zaczął go obserwować.

Po wypłaceniu gotówki mężczyzna poszedł do zaparkowanego w pobliżu volkswagena passata. Wtedy wkroczyli funkcjonariusze. Wylegitymowali go, a także siedzącego w samochodzie drugiego mężczyznę. Okazało się, że obaj mają po 36 lat i są mieszkańcami Bydgoszczy.

<!** reklama>- Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli w samochodzie kilkanaście kart magnetycznych, takich samych jak te służące do wypłaty pieniędzy z bankomatów, do których przyklejone były karteczki z kodami PIN - mówi Artur Rzepka z toruńskiej policji. - Ponadto mężczyźni mieli przy sobie kilkanaście tysięcy złotych, które prawdopodobnie zdążyli wcześniej wypłacić używając podrobionych kart bankomatowych.

Zatrzymani trafili najpierw do policyjnego aresztu, potem zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Na poczet przyszłych kar, śledczy skonfiskowali wartego kilkadziesiąt tysięcy złotych passata, którym się poruszali.

Na razie prowadzący postępowanie nie chcą udzielać zbyt wielu informacji na ten temat. Zapewniają, że - jak to się mówi w policyjnym slangu - jest ono rozwojowe. Wiadomo, że zdobywanie numerów kart, kodów PIN i wypłacanie gotówki trwało od marca. Pieniądze kradli w ten sposób nie tylko w Kujawsko-Pomorskiem, ale i w sąsiednich województwach.

Nie wiadomo jeszcze, ilu jest pokrzywdzonych i jaką kwotę w sumie wyciągnięto z ich kont. Otwarte pozostaje też przede wszystkim pytanie, w jaki sposób zatrzymani zdobywali informacje o numerach kart i PIN-ach i czy robili to ci zatrzymani mężczyźni, czy tylko byli częścią grupy wyznaczoną do wypłacania pieniędzy.

Fakty

  • Przypomnijmy, że kilka lat temu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do czyszczenia kont klientów jednego z tamtejszych banków. Informacje o zastrzeżonych numerach zdobyto dzięki specjalnym nakładkom znajdującego się na klawiaturze i w miejscu wkładania karty do bankomatu. Na razie nie wiadomo, czy zatrzymani mieszkańcy Bydgoszczy dane zdobywali w ten sam sposób.
  • Sprawców kradzieży danych i pieniędzy z Aleksandrowa Kujawskiego nie znaleziono. Prawdopodobnie pochodzili z Bułgarii, bo tam wypłacano gotówkę. Bank zwrócił klientom to, co zabrali im złodzieje.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Raff

Wypuscic natychmiast, ONI tylko zbierali na pomnik! Zrobili tak samo jak wladze torunia, po co pytac o zgode? Wypuscic I oddac I'm te pieniadze I Marty z pinami. Ha ha

Dodaj ogłoszenie