Skutki społeczne będą poważne

Jacek Kiełpiński
Z ARTUREM JANASEM, zastępcą dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy, rozmawia Jacek Kiełpiński.

Z ARTUREM JANASEM, zastępcą dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy, rozmawia Jacek Kiełpiński.

<!** Image 2 align=right alt="Image 166965" sub="- Od lat stopa bezrobocia utrzymuje się u nas na wysokim poziomie - mówi Artur Janas / Fot. Jacek Kiełpiński">Ile pieniędzy mieliście, a ile macie?

W 2010 roku dysponowaliśmy kwotą 370 milionów złotych, w tym będziemy mieli 130. Kilkanaście dodatkowych postaramy się pozyskać z rezerwy ministra pracy. Trzeba będzie zrezygnować z wielu form pomocy bezrobotnym, głównie z tych najkosztowniejszych...

... Jak prace interwencyjne.

Tak, podobnie roboty publiczne, wspieranie prób podjęcia działalności gospodarczej, a także staże dla młodych ludzi po studiach. Na to nie będzie nas stać. Z uwagi na zróżnicowanie sytuacji w poszczególnych powiatach wystąpią pewne różnice w priorytetach. Zrezygnujemy z drogich kursów. Jednak nadal realizowane będą projekty finansowane z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, którego, oczywiście, to cięcie nie dotyczy.

Jaka jest skala problemu?

W miesiącach letnich ubiegłego roku aż 30 tysięcy osób bezrobotnych w naszym województwie znalazło zajęcie w ramach prac finansowanych głównie z puli, która uległa obniżeniu. Wielu z nich w tym roku podobnej pracy nie znajdzie i trafi w związku z tym do opieki społecznej. To są właśnie przewidywane przez nas poważne skutki społeczne decyzji o obniżeniu funduszu pracy.

Czy nasze województwo odczuje to szczególnie?

<!** reklama>Owszem, ponieważ od lat stopa bezrobocia utrzymuje się u nas na wysokim poziomie, obecnie jesteśmy na trzecim od końca miejscu w kraju. Praktycznie poza Bydgoszczą i Toruniem nie funkcjonuje u nas rynek pracy. Albo, inaczej, funkcjonuje on jakoś dzięki działaniom interwencyjnym, na które teraz zabraknie pieniędzy.

Czy rząd testuje na tych ludziach planowany wzrost gospodarczy?

Raczej był zmuszony sytuacją makroekonomiczną do takiej decyzji. Ta pomoc, na którą teraz zabraknie, dotyczyła ludzi w naprawdę trudnej sytuacji. Bez tej pomocy osoby te nie znajdą zatrudnienia. Bo rynek pracy był w wielu częściach naszego województwa kreowany za pieniądze Funduszu Pracy i Europejskiego Funduszu Społecznego. A teraz tego zabraknie. Odczują to także gminy, które wspomagały się środkami Funduszu Pracy w realizacji wielu zadań.

Na czym się w tej sytuacji koncentrujecie? Na samym doradztwie?

Tak. Zresztą to jest najważniejsze. Doradztwo na dalszą metę ma zasadnicze znaczenie, bo nie pomaga okresowo, tylko może pomóc trwale. Skoncentrujemy się także na pośrednictwie pracy, na lepszym adresowaniu pomocy, po prostu - lepszym gospodarowaniu tym, co mamy oraz realizacji POKL.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie