Teraz pora na mistrza Polski

Piotr Bednarczyk
Wyrównany skład seniorów zaważył o dwóch zwycięstwach Unibaksu Toruń z Betardem Wrocław i PGE Marmą Rzeszów.

Wyrównany skład seniorów zaważył o dwóch zwycięstwach Unibaksu Toruń z Betardem Wrocław i PGE Marmą Rzeszów.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170997" sub="Pogawędka Australijczyków przed meczem w Rzeszowie. Od lewej Jason Crump (PGE Marma), Chris Holder i Ryan Sullivan (obaj Unibax) Fot. Marcin Orłowski">Jednym z bohaterów długiego żużlowego weekendu był Adrian Miedziński. Poobijał się w obu spotkaniach ligowych, a w środku zdążył jeszcze odnieść zwycięstwo w finale Złotego Kasku. Ale najważniejsze jest to, że w decydującym momencie spotkania w Rzeszowie, mimo bólu po upadku, wygrał z Maciejem Kuciapą i Chrisem Harrisem. Choć ten pierwszy mocno go naciskał i zdołał go nawet w pewnym momencie wyprzedzić.

- Dużo siedziało w tym biegu, pewnie nie odtworzyłbym go całego z pamięci kółko po kółku, ale wiem, że na ostatnim łuku Kuciapę wyniosło pod bandę i zdołałem go wyprzedzić na ostatnich metrach - mówi Adrian Miedziński. - Pewne rzeczy robi się automatycznie. Jestem cały poobijany, bolą mnie mięśnie i żebra, ale najbardziej obawiałem się o nadgarstek. Na szczęście prześwietlenie nie wykazało żadnego złamania. Dobrze, że już wcześniej odmówiłem wyjazdu do Szwecji na wtorkowy trening, mam czas do niedzieli na zabiegi rehabilitacyjne. Powinienem do tego czasu dojść do siebie.

<!** reklama>Innym pechowcem meczu w Rzeszowie był Rune Holta. Nie dość, że upadł po ataku Harrisa na Miedzińskiego, to jeszcze... został wykluczony z powtórki. Narzekał na ból prawej dłoni, ale do rzeszowskiego szpitala nie chciał pojechać. Holta jest zresztą od lat znany jako twardy facet.

- Nie dzwonił nawet, więc chyba wszystko u niego w porządku - twierdzi prezes Unibaksu Wojciech Stępniewski. - Gospodarze zdenerwowali mnie przygotowaniem toru. Dzwoniłem już do prezes Marty Półtorak i powiedziałem jej, że jak zrobili normalną nawierzchnię na mecz z Caelum Stalą Gorzów, to wygrali wysoko jadąc bez Lee Richardsona. A na nas przygotowali „kopę” Po co? Sami się ugotowali. Pewnie inni myślą, że jak przygotują ciężki tor na Unibax, to polegniemy. Ale te czasy już się skończyły.

Tymczasem już w najbliższą niedzielę w Toruniu odbędzie się mecz czwartej kolejki ekstraligi. Unibax podejmować będzie o godzinie 19.30 mistrza Polski, Unię Leszno.

Oceniamy zawodników

  • Adrian Miedziński - 5 (Betard) i 5 (Marma, w skali 1-6). Wciąż w wysokiej formie
  • Chris Holder - 4+ i 5+. Nie zawiódł w decydującej chwili w Rzeszowie
  • Rune Holta - 4 i 4+. Silny punkt zespołu. Szkoda że niesłusznie został wykluczony w meczu z Marmą
  • Ryan Sullivan - 5+ i 4. Znakomity w sobotę, w poniedziałek też wypadł nieźle
  • Michael Jepsen Jensen - 4+ i 5. Młody Duńczyk może być odkryciem tegorocznych rozgrywek. Oby tak dalej!
  • Kamil Pulczyński - 3 i 3+. Nareszcie się przełamał. Na razie tylko w biegach juniorskich, ale jest już pierwszy krok.
  • Bartosz Pietrykowski - 3 i 1. Jest pierwszy punkt w lidze. I to z bonusem!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie