To już koniec spółdzielni?

(mo)
Jedno wykupione mieszkanie w bloku spółdzielczym i jest wspólnota. Obecni prezesi do weryfikacji po roku od wejścia ustawy - to tylko ułamek zmian, szykowanych przez posłów PO i PiS. Rewolucja ma ruszyć w sierpniu.

Jedno wykupione mieszkanie w bloku spółdzielczym i jest wspólnota. Obecni prezesi do weryfikacji po roku od wejścia ustawy - to tylko ułamek zmian, szykowanych przez posłów.

Projekt nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jutro trafi pod obrady Sejmowej Komisji Infrastruktury. Jest połączeniem projektów PiS i PO. - Czas skończyć ze spółdzielniami - molochami, reliktami PRL-u. Podniesiemy ręce "za" , w poprzek politycznych podziałów - poseł zapowiada Tomasz Lenz, szef PO w regionie. Zgodne głosowanie zapowiada też poseł Łukasz Zbonikowski, przewodzący strukturom PiS.

Wspólnota sama wybierze

Zgodnie z założeniami projektu, kiedy choć jedno mieszkanie w spółdzielczym bloku zostanie wykupione na własność, powstanie wspólnota. Ta sama zdecyduje, czy zarządzać będzie nią spółdzielnia mieszkaniowa, wybrana firma zewnętrzna, czy też członkowie wezmą zarząd w swoje ręce.

- Czekałem na tę ustawę. Witam ją z nieskrywaną radością - mówi radny Zbigniew Ernest (PiS). - Torunianie przekonają się do wspólnot i kolejna bloki będą odrywać się od spółdzielni. Jestem pewien, że czynsze spadną do wysokości 1/3 obecnych i to ludzi przekona. Członkowie wspólnot będą wreszcie wiedzieli, na co idą ich pieniądze. To oni też (a nie jak dziś w spółdzielniach - rady nadzorcze) tworzyć będą plany finansowe, a więc decydować, na co ile wydać. Oczywiście, zmiany spotkają się ze wściekłością tych, którym zależy na utrzymaniu obecnego (nie)porządku, czyli prezesów, członków zarządów, rad nadzorczych. Ale odwrotu od tej rewolucji już nie ma.

Euforii Ernesta nie podziela radny Waldemar Przbyszewski (PO), od dwudziestu lat prezes małej spółdzielni mieszkaniowej Zieleniec. - Likwidacja spółdzielczych molochów - tak. Likwidacja małych i dobrych spółdzielni - nie. Takie jest moje stanowisko. Tymczasem artykuły 45 i 51 projektu nowelizacji mówią o wyodrębnieniu udziałów członkowskich i ich wypłacie. To zmierza do pozbawienia majątku spółdzielni, a więc ich likwidacji. Wszystkich - uważa. - Powstałe wspólnoty nie będą prowadziły działalności inwestycyjnej, co oznaczać będzie wielkie kłopoty z utrzymaniem i remontowaniem budynków.

- To nie tak - mówi tymczasem poseł Łukasz Zbonikowski. - Nie jesteśmy przeciw spółdzielniom. Większość nie będzie chciała się od nich odrywać, ale inne zmiany diametralnie zmienią położenie lokatorów.

Prezesi do weryfikacji

Jakie to zmiany? Na przykład nowy sposób wyboru prezesów spółdzielni. Dziś czyni to albo rada nadzorcza, albo walne zgromadzenie. Po zmianach wybierać mają tylko lokatorzy, na walnym. Co więc stanie się z takimi osobami jak Wojciech Pronobis, prezes SM "Na Skarpie", Zdzisław Zakrzewski, prezes SM "Rubinkowo" czy Jerzy Żółkiewiecz, prezes młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej? Ich kadencje mają wygasnąć po upływie 12 miesięcy od wejścia w życie ustawy (według posłów PO i PiS stanie się to 1 sierpnia br.). Potem mają zostać poddani weryfikacji przez członków spółdzielni.

- I to rozwiązanie akurat podoba mi się. Dobrze zarządzający nie powinni się obawiać - mówi Waldemar Przybyszewski.

- Mnie również się podoba. Chciałbym, aby prezesem mojej spółdzielni była osoba, która nie ukrywa swoich zarobków. A premie za szczególne osiągnięcia dla członków zarządu nie były tajemnicą - dodaje Zbigniew Ernest.

Przeciwko zmianom jest Krajowa Rada Spółdzielcza, posłowie SLD i PSL.

Więcej o sprawie - w środowych "Nowościach". 

 

 

 

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bonczak

Nowa ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych podkomisji pani Staroń nie gwarantuje choćby jednego uwłaszczenia spółdzielcy, co więcej wprowadzone tam nowe uregulowania prawne sprawią, że spółdzielcy zaczną tracić nawet obecny stan posiadania

Do tej pory prawo chroniło członka spółdzielni posiadającego własnościowe prawo do lokalu. Mieszkanie stanowi najważniejsze dobro członka spółdzielni i jego rodziny - stanowi podstawę ich bytu.
To członek spółdzielni w całości sfinansował wybudowanie własnego mieszkania. To, że nie jest w pełni jego właścicielem, to zasługa ustawodawców, którzy doprowadził do sytuacji, w której spółdzielnia choć nie poniosła żadnych nakładów z własnych środków, stała się właścicielem budynków mieszkalnych i towarzyszącej infrastruktury sfinansowanych przez członków spółdzielni.

Do dnia dzisiejszego art. 17 z indeksem 18 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi że w przypadku likwidacji czy upadłości spółdzielni spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w odrębną własność

Art. 17 z indeksem 18.

1. Jeżeli w toku likwidacji, postępowania upadłościowego albo postępowania egzekucyjnego z nieruchomości spółdzielni, nabywcą budynku albo udziału w budynku nie będzie spółdzielnia mieszkaniowa, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu jednorodzinnego

W projekcie nowej ustawy wprowadzono DODATKOWY przepis art. 32 ust. 3 stanowiący, że w przypadku likwidacji albo upadłości spółdzielni przekształcenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w odrębną własność może mieć miejsce TYLKO po zaspokojeniu wszystkich roszczeń wierzycieli spółdzielni co sankcjonuje bezprawne przejęcie majątku członków spółdzielni przez spółdzielnię..

Artykuł nowego prawa dopuszcza sprzedaż gruntu z budynkami oraz członkami posiadającymi spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.
Niewątpliwie w chwili tego zbycia ich spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przestanie istnieć i staną się oni najemcami bez żadnych praw u u nowego właściciela.

Art. 32 projektu nowej ustawy

3. Jeżeli w toku likwidacji albo postępowania upadłościowego nie nastąpiło zbycie prawa do gruntu wraz z budynkiem albo udziałem we współwłasności budynku, z dniem wykreślenia spółdzielni z rejestru po zakończeniu jej likwidacji albo postępowania upadłościowego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu jednorodzinnego.

Co więcej tak ustanowione prawo stworzy nowe możliwości zadłużania spółdzielni bowiem zwiększy niesamowicie jej zdolność kredytową . Zaciągnięte kilkudziesięciomilionowe kredyty będą mieć pokrycie. Gwarancją i zabezpieczeniem ich spłaty będzie ustawowa możliwość zajęcia i sprzedaży mieszkań o statusie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. .

W ten sposób nastąpi obejście przepisu art. 19 paragraf 3 ustawy Prawo spółdzielcze

Art. 19. .
§ 3. Członek spółdzielni nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.

Nowa ustawa przewiduje taki epilog w przypadku likwidacji lub upadłości spółdzielni dla posiadających spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu Art. 21 ustęp 4 projektu nowej ustawy cytuję :

„4. Zakończenie likwidacji spółdzielni albo postępowania upadłościowego NIE MOŻE NASTAPIĆ PRZED ZBYCIEM prawa do gruntu wraz z budynkiem albo udziałem we współwłasności budynku, w którym zostały ustanowione albo miały być ustanowione spółdzielcze lokatorskie prawa do lokali mieszkalnych.”

No cóż trzeba przyznać że w stosunku do posiadających SPÓŁDZIELCZE LOKATORSKIE prawo do lokalu obecna ustawa stanowiła podobnie, choć z Dużym Wyjątkiem.

Po sprzedaży mieszkań o statusie spółdzielczych lokatorskiego prawa do lokalu prawo te przekształcało się w najem na korzystnych warunkach a lokator PODLEGAŁ OCHRONIE ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego ( art. 16 ustęp 1 OBECNIE OBOWIAZUJÄ„CEJ USTAWY). Chroniło to

k
kocie

Posłowie też robią kasę jak prezia w spółdzielniach. Oni kapitaliści są nie do ruszenia. A to tylko przedwyborcza zagrywka.

A
Anna

Nie będę na niego nigdy więcej głosować. Najpier obiecywał, że zniesie abonament RTV, teraz będzie rozwiązywał spółdzielnie. Tak, zakłady pracy też poszły w ręce ludu i co? prawie wszystkie padły. Nie weim po co PO robi ludziom wodę z mózgu?

c
cyceron

Biura zarządców nieruchomości - spółka z o.o. już zacierają ręce. A do zarobków pezesów spółki nic lokatorom nie będzie do tego, A tak w ogóle to najpierw trzeba zmienić konstytucje.

R
Rafał

Oby to był koniec spółdzielni!

A
Aleksander

Spółdzielnie mieszkaniowe powinny w 3/4 zostać zlikwidowane, ponieważ nie spełniają wymagań likatorów. Prezesi bronią stołkó z obawy, że podobna fucha już w życiu się nie trafi.

a
antyprezio

Przeczytałem- no o z tego. Nic z tego nie wynika. Do roboty! W której spóldzielmni pracujesz- pracusiu? Ustawa o spóldzilenniach to papier toaletowy.Przecież to zapis korupcjogenny i podłozu mafijnym. KTo go napisał Domagalski czy Jajszczyk?

G
Gość

ma prawo do zabierania dokumentów, akt członkowskich (podlegających ochronie danych osobowych) do swojego prywatnego mieszkania ??

G
Gość

dlaczego Zarząd SM RUBINKOWO dokonał takiego podziału. To byłby dopiero skandal. Takiego podziału gruntów żadna inna toruńska spółdzielnia nie wykonała, o co w tym wszystkim chodzi?

..

A Zakrzewski i spółka wydzielili po 2-3 metry wokół budynku i wciskają ciemnotę maluczkim, że dzięki temu nie musimy "dużo płacić za ziemię". Tymczasem każdy z członków wprawdzie nie płaci do miasta, za to płaci do kasy spółdzielni i ...pozostaje z 2-3 metrami. Takie to "gospodarne chytruski" z panów prezesików

c
cyceron

będzie tak: "zamienił stryjek siekierkę na kijek" każdy nowy twór prędzej czy później będzie się rozrastał i tyle. A co do zarobków prezesów spółdzielni? - to spółdzielcy mają na to wpływ chociażby przez wybór rady nadzorczej ale tu godzą się na wszystko bo chą mieć święty spokój i ten święty spokój wykorzystają tzw. przyszli liderzy wspólnot przydzielając sobie z czasem odpowiednie apanaże. NIE TĘDY DROGA! Co do czynszów to trzeba poczytać z czego tak naprawdę składają się miesięczne opłaty - 80% to media, niezależne od tego czy to będzie spółdzielnia czy wspólnota. To już kolejne któreś tam podejście i zamach na tzw. "stare" Ludzie nie dajcie się zwariować! Dajcie sobie spokój ze wspólnotami. Wspólnota - to się w dodatku źle kojarzy!

C
Czyżby to pisał Elert?

.

a
anula_1981

Art.8¹ .1. Członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo otrzymania odpisu statutu i regulaminów oraz kopii uchwał organów spółdzielni i protokołów obrad organów spółdzielni, protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych oraz faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi.
2. Koszty sporządzania odpisów i kopii tych dokumentów, z wyjątkiem statutu i regulaminów uchwalonych na podstawie statutu, pokrywa członek spółdzielni wnioskujący o ich otrzymanie.
3. Statut spółdzielni mieszkaniowej, regulaminy, uchwały i protokoły obrad organów spółdzielni, a także protokoły lustracji i roczne sprawozdanie finansowe powinny być udostępnione na stronie internetowej spółdzielni.
Art.8² . 1. Członkowie innych niż zarząd organów spółdzielni mieszkaniowej pełnią swoje funkcje społecznie, z tym że statut może przewidywać wynagrodzenie za udział w posiedzeniach, które jest wypłacane w formie miesięcznego ryczałtu bez względu na ilość posiedzeń i nie może być większe niż minimalne wynagrodzenie za pracę, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.
2. W skład rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej nie mogą wchodzić osoby, będące pracownikami spółdzielni. Uchwała w sprawie wyboru takiej osoby do rady nadzorczej jest nieważna. Z chwilą nawiązania stosunku pracy przez członka rady nadzorczej ustaje jego członkostwo w radzie nadzorczej tej samej spółdzielni.
3. Nie można być członkiem rady nadzorczej dłużej niż przez 2 kolejne kadencje rady nadzorczej.
4. Kadencja rady nadzorczej nie może trwać dłużej niż 3 lata.-
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 14 czerwca 2007 r.
o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw1)
(Dz. U. z dnia 13 lipca 2007 r. Nr 125, poz. 873).

a
anula_1981

Szanowna Redakcjo.
Wiem, że ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych dawała członkom prawo do żądania od spółdzielni wydania odpisu statutu, regulaminów, kopii uchwał organów spółdzielni, protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych, a od 31 lipca 2007 r., także kopii faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi.
Regulował to (art. 8¹ ust.1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. - Prawo spółdzielcze (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz 1116 ze zm.).
Wiem rownież, iż było to uregulowanie szczególne wobec przepisów ustawy -Prawo spółdzielcze, które wyłączło zasadę przewidzianą w art. 18 § 3 ww. ustawy.
Czytałam, iż były dalsze zmiany ustawy - Prawo spółdzielcze.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o wskazanie aktualnego aktu normatywnego, który po zmianach reguluje powyższą kwestię.
Serdecznie pozdrawiam - anula_1981.

G
Gość
starzy wyjadacze też chcą, więc działają - co za ohydna dzialani !!!
Dodaj ogłoszenie