Toruń. Śmierć na obwodnicy miasta. 24-latek oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Toruń. Śmierć na obwodnicy miasta. 24-latek oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku
Toruń. Śmierć na obwodnicy miasta. 24-latek oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku Pomoc Drogowa J & J Hejnowicz s.c. Toruń 24h
We wrześniu 2020 roku na obwodnicy Torunia doszło do wypadku, w którym zginęła jedna osoba, a kolejna została poważnie ranna. Prokuratura uznała, że do zderzenia kilku aut doprowadził 24-letni Daniel B.

Zobacz wideo: Duże zmiany w kodeksie drogowym

To musisz wiedzieć!

Trudne warunki na drodze

Wieczorem 27 września ubiegłego roku Daniel B. prowadził toyotę avensis, którą jechał drogą S-10, czyli południową obwodnicą Torunia w kierunku drogi krajowej numer 15. Na miejscu pasażera obok niego siedziała Justyna W.

Warunki na drodze były dość trudne. Padał deszcz, nawierzchnia była mokra, a ruch dość spory.

Mimo tego kierowca toyoty rozpoczął wyprzedzanie ciężarowego volvo z przyczepą, który jechał z prędkością nie większą niż 75 kilometrów na godzinę. W czasie tego manewru szybkość auta osobowego mogła osiągnąć do 110 kilometrów na godzinę. Kiedy kierowca toyoty kończył już wyprzedzać volvo, zauważył jadąca z przeciwka skodę.

Jedna osoba zginęła, jedna poważnie ranna

Prowadzący toyotę zaczął gwałtownie hamować. W efekcie stracił panowanie nad pojazdem i z prędkością około 80-90 kilometrów na godzinę czołowo zderzył się ze skodą. Toyota odbiła się od niej i wpadła na wcześniej wyprzedzane volvo, zahaczyła również o opla oraz uderzyła w audi.

W niedzielę, 27 września, tuż przed 22, doszło do poważnego wypadku na S10 pod Toruniem. Zderzyło się aż pięć pojazdów. W wypadku zginęła jedna osoba. To młoda dziewczyna. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia pod nadzorem prokuratury.

Brzoza: Śmiertelny wypadek na S10. Pod Toruniem zderzyło się...

W tym wypadku - z powodu urazów głowy i innych poważnych obrażeń – zginęła pasażerka toyoty. Beata S., kierująca skodą została natomiast bardzo poważnie ranna. W pewnym momencie doznane obrażenia zagrażały jej życiu i będzie długo wracała do pełnego zdrowia.

- Poza Danielem B. żadnemu innemu kierowcy uczestniczącemu w tym zdarzeniu nie można zarzucić przekroczenia dozwolonej prędkości – mówi Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - Daniel B. był trzeźwy i nie pozostawał pod działaniem środków odurzających, ale przewoził w toyocie znaczną ilość środka odurzającego, czyli ponad 25 gram marihuany.

Oskarżony nie pamięta wypadku

W czasie śledztwa Daniel B. nie ustosunkował się do zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że nie pamięta okoliczności zdarzenia.

- Oświadczył natomiast, że chciałby być informowany o stanie zdrowia Beaty S., ponieważ „czuje się winny” i chciałby ją przeprosić oraz przekazać wyrazy współczucia – dodaje prokurator Kukawski

.

Oskarżony nie był dotąd karany. O jego winie orzeknie Sąd Rejonowy w Toruniu. Grozi mu kara do lat 8 pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie