Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Trenował z Luką Donciciem, a teraz poprowadził do zwycięstwa Arrivę Twarde Pierniki Toruń

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Arriva TWarde Pierniki - Zastal Zielona Góra
Arriva TWarde Pierniki - Zastal Zielona Góra Agnieszka Bielecka
Aljaz Kunc rozegrał dopiero drugi mecz w zawodowej karierze, a już poprowadził Arrivę Twarde Pierniki do pierwszego zwycięstwa w sezonie. W meczu z Zastalem Zielona Góra młody Słoweniec był niemal bezbłędny.

Arriva Twarde Pierniki Toruń - Zastal Zielona Góra 85:74 (20:19, 11:10, 25:22, 29:23)

Twarde Pierniki: Kunc 28 (4), Filipović 15 (1), 7 zb. 4 as, Tomaszewski 9 (1), Smith 3, 11 as. oraz Diggs 12 (2), Cel 6, Sowiński 0, Diduszko 0.
Zastal: Musić 17, Groselle 12, Woroniecki 12 (4), Wójcik 6, Lewandowski 0 oraz Pluta 12 (2), Kikowski 11 (1), Kołodziej 4.

Aljaz Kunc do toruńskiej ekipy dołączył późno, bo razem z reprezentacją Słowenii przygotowywał się do mistrzostw świata. Ostatecznie do Azji nie pojechał, ale został skreślony dopiero jako ostatni gracz, tuż przed turniejem. Pracujący w sztabie Słowenii Dejan Mihevc przekazał torunianom entuzjastyczne opinie na temat gracza, który dopiero zaczyna zawodową karierę w Europie.

Sparingi i pierwszy mecz w Lublinie były jednak przeciętne, jeśli nie słabe w jego wykonaniu. Warto było jednak czekać, bo przeciwko Zastalowi Aljaz Kunc okazał się kluczem do zwycięstwa. Zagrał tylko 22 minuty (problemy z faulami), zdobył 28 punktów, trafił 8 z 10 rzutów z gry, 8 z 9 wolnych, do tego 4 zbiórki, 3 asysty i ani jednej straty!

To jednak Srdjan Subotić musiał pierwszy prosić o czas: dziurawą defensywę torunian w 1. kwarcie rozbił "trójkami" Marcin Woroniecki (13:14). Obie drużyny nie imponowały w ataku, Arriva Twarde Pierniki 35 procent, Zastal jeszcze o punkcik procentowy mniej). Niemal każda akcja była walką ze swoimi słabościami, więc nie sposób było myśleć o budowaniu większej przewagi. Torunianom największe problemy sprawiał Novak Musić, który mijał dwóch, trzech obrońców w drodze do kosza (do przerwy 11 pkt).

Po przerwie znowu początkowo Arriva Twarde Pierniki odskoczyły na kilka punktów i ponownie ich zapał zgasił "trójkami" Marcin Woroniecki, który zresztą po każdym trafieniu miał coś do powiedzenia kibicom na trybunach. Cały czas jednak prowadzili gospodarze, bo też po przerwie odrobinę lepiej bronili od Zastalu i więcej było szybkich akcji, za którymi rywale już nie nadążali. Po trafieniu z dystansu Diggsa było 48:41.

W ostatniej kwarcie napór torunian był jeszcze większy (64:55 w 33. minucie). Cały czas bardzo dobry mecz rozgrywał Kunc, mimo zagrożenia faulami, po przerwie znacznie bardziej aktywny był Gligorije Rakocević, który ostatecznie wygrał indywidualny pojedynek z Grosellem. W Zastalu siły tracił powoli Musić, za to skuteczniejszy był Michał Pluta i tylko on utrzymywał gości w grze do 38. minuty (77:72).

Dawid Dedek, trener Zastalu: - W tym meczu torunianie grali mocniej i szybciej od nas. Główną przyczyną są nasze straty, pozwoliliśmy rywalom w ostatnich pięciu minutach trafić praktycznie wszystkie rzuty. Myślę, że nikogo nie stać na granie dwóch meczów w tak krótkim czasie, mieliśmy za mało czasu na regenerację po meczu z Siauliai. Byliśmy w wielu akcjach spóźnieni o krok.

Srdjan Subotić, trener Arrivy Twardych Pierników: - Wiedzieliśmy jak bardzo jest to dla nas spotkanie. Jestem zadowolony, że pokazaliśmy odpowiednie podejście, intensywność, dużo lepszą defensywę, mądrość w innych sytuacjach. Obrona była w tym meczu jednak najważniejszy. Cały czas szukamy optymalnej gry, ale ten mecz może być dobrym początkiem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trenował z Luką Donciciem, a teraz poprowadził do zwycięstwa Arrivę Twarde Pierniki Toruń - Gazeta Pomorska

Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska