Tysiące zarabiane od metra

Anna Krzesińska
Pozwolenie na otwarcie letniego ogródka uzyskało już 45 restauratorów. Będą oni płacić od 15 do 70 groszy na dobę za metr kwadratowy zajętego pasa drogowego.

Pozwolenie na otwarcie letniego ogródka uzyskało już 45 restauratorów. Będą oni płacić od 15 do 70 groszy na dobę za metr kwadratowy zajętego pasa drogowego.

W tym roku restauratorzy zamiast jednego pozwolenia na wystawienie ogródka muszą mieć aż trzy - z MZD na zajęcie pasa drogowego, Wydziału Rejestracji i Ewidencji na prowadzenie działalności oraz od miejskiego konserwatora zabytków na ustawienie ogródka.

Oczywiście za zajęcia pasa drogowego trzeba zapłacić. Najwięcej za ogródki letnie zlokalizowane na Rynku Staromiejskim i ulicach: Chełmińskiej, Różanej, Szerokiej i Królowej Jadwigi.

<!** reklama>- Stawka za powierzchnię ogródka do 50 metrów kwadratowych wynosi 40 groszy za dobę za metr kwadratowy, za powierzchnię od 50 do 100 metrów - 60 groszy (przy czym do 50 m obowiązuje stawka 40 groszy, powyżej - 60 gr), za powierzchnię powyżej 100 metrów - 70 groszy (do 50 m - 40 groszy, od 50 do 100 m - 60 gr, od 100 m - 70 groszy, wszystko za metr kwadratowy za dobę). Rynek Nowomiejski ma stawki preferencyjne. Analogicznie za odpowiednie powierzchnie obowiązują stawki 15, 20 i 25 groszy - wylicza Marian Arendt, kierownik pasa ruchu drogowego Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu.

W zeszłym roku MZD za zajęcie pasa drogowego na ogródki letnie i inne punkty handlowe (np. kioski kwiatowe, punkty usługowe, kioski Ruchu) zainkasował 276 tysięcy złotych. W poprzednim sezonie na terenie starówki rozstawiono 67 ogródków należących do klubów oraz 6 niezależnych. W tym roku na razie pozwolenie uzyskało 45 restauratorów. Czy dla wszystkich wystarczy miejsca? Pojawiły się pogłoski, że MZD wydaje zgodę na lokalizację letnich ogródków na miejscach parkingowych.

Kierownik pasa ruchu drogowego odpiera te zarzuty. - W miejscach, gdzie ulica jest dopuszczona do parkowania w ramach strefy i oznakowana na parking, nie wydajemy pozwolenia na ogródek - podkreśla Marian Arendt.

Warto przypomnieć, że od kilku lat konserwator walczy o to, aby ogródki nie były topornymi konstrukcjami, ale żeby były lekkie i przewiewne. Wymogów jest wiele. Podest nie może być wyższy niż 12 centymetrów, płotek ogradzający ogródek musi być delikatny, ażurowy, nie wyższy niż 110 centymetrów, parasole mogą być wysokie do 3 metrów i wyłącznie w kolorach pastelowych. W praktyce jednak trudno dostrzec w mieście taki wzorcowy ogródek.

- Problem polega na tym, że niesłychanie trudno jest wypracować kompromis - mówi Mirosława Romaniszyn, miejski konserwator zabytków w Toruniu.(ak)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie