Wiosna nadchodzi z miotłą

Robert Małecki
Udostępnij:
Firmy sprzątające mieszkania i domy przygotowują się do żniw. Będą kosić za nasze lenistwo, ale klientów może im sprzątnąć sprzed nosa konkurencja. Głównie ta z szarej strefy.

Firmy sprzątające mieszkania i domy przygotowują się do żniw. Będą kosić za nasze lenistwo, ale klientów może im sprzątnąć sprzed nosa konkurencja. Głównie ta z szarej strefy.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168672" sub="Grudziądzanka Sandra Sitniewska, studentka I roku rachunkowości i finansów na toruńskiej WSB, sama dba o czystość swojego mieszkania / Fot. Robert Małecki">- Nie mam czasu na mycie okien i podłóg, bo weekend to jedyny moment, kiedy po tygodniu harówki możemy z żoną odpocząć. Wolę zapłacić i mieć to z głowy - mówi Jacek Wilczek z Tarpna.

To pewne: wiosna, jak co roku, wymiecie z domów nie tylko kurz. Przetrzepie dywany i portfele. Bo tradycyjne w tym okresie porządki kosztują. Mniej, jeśli podwiniemy rękawy sami, więcej - jeśli „brudną” robotę zlecimy firmie. Ile kosztują takie usługi? Postanowiliśmy to sprawdzić. Otwieramy grudziądzki informator i wyszukujemy odpowiednią branżę. Pytam o pomoc przy porządkach. Mam 40-metrowe mieszkanie, jestem leniwym, 40-letnim kawalerem o pedantycznym usposobieniu. Oczekuję usługi typu full-serwis. - Jeśli mam umyć podłogi, okna, toaletę i jeszcze prasować koszule, to wyceniłabym swoją usługę za godzinę - mówi 22-letnia Ela, grudziądzanka ogłaszająca się na jednym z portali ułatwiających kontakt z osobami określającymi siebie mianem pomocy domowej. Pracuje na czarno, więc zastrzega swoje nazwisko. Po dłuższym zastanowieniu pyta: - Czy możemy umówić się na 10 złotych? - A ile godzin zeszłoby na porządkach? - No tak... chyba z sześć.

<!** reklama>Brzmi trochę na wyrost, ale jak jest się leniwym, to trzeba płacić. Firma i tak wzięłaby więcej. A te najczęściej dzielą się na obsługujące duże zakłady i biura oraz nastawione głównie na klienta indywidualnego.

- W przypadku zakładów pracy trudno mówić o sezonowości usług. Wiosna niczego tu nie zmienia, bo staramy się łapać zlecenia długoterminowe, czyli cyklicznie i na umowę - mówi Andrzej Filik z firmy Comfort. Z kolei Stanisław Balbuz, prowadzący firmę Efekt, na wiośnie zamierza zarobić. - Działam na rynku już od 15 lat i mam stałych klientów. Kilku potentatom sprzątałem domy i działki po budowach. Piorę też dywany i tapicerki - mówi przedsiębiorca.

Nie jest tajemnicą, że zarówno on, jak i podobne firmy przegrają z osobami, które ogłaszają się w internecie i sprzątaniem zamierzają sobie dorobić. Różni ich niemal wszystko - cena, jakość usług i możliwości. Ale właścicielom domów i mieszkań to nie przeszkadza. W końcu każdy szuka oszczędności.

- To prawda. Znam kilku bardzo bogatych grudziądzan, którzy zamiast zatrudnić firmę taką jak moja, wolą mniej zapłacić pani Krysi. I nie jest ważne, że pani Krysia źle wypierze dywan, że nie ma odpowiedniego sprzętu. Po prostu, kto ma dużo, ten chętniej mało wydaje - dodaje właściciel jednej z firm sprzątających (dane do wiadomości redakcji).

WARTO WIEDZIEĆ

  • Godzina pracy sprzątaczki kosztuje 8-12 zł

  • Profesjonalne pranie dywanów z suszeniem w specjalnej suszarni - ok. 6 zł za mkw.

  • Za prasowanie męskich koszul zapłacimy ok. 2 zł/szt.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie