Włókniarz nie taki słaby

Piotr Bednarczyk
Miał być outsiderem ekstraligi, nie wygrać żadnego meczu. Tymczasem po sześciu spotkaniach Włókniarz Częstochowa ma już dwa zwycięstwa na koncie.

Miał być outsiderem ekstraligi, nie wygrać żadnego meczu. Tymczasem po sześciu spotkaniach Włókniarz Częstochowa ma już dwa zwycięstwa na koncie.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172141" sub="Siłą zespołu Włókniarza Częstochowa są bracia Grigorij (biały kask) i Artiom (niebieski) Łagutowie Fot. Łukasz Trzeszczkowski">Sklecony w ostatniej chwili zespół radzi sobie w tym sezonie lepiej niż przypuszczano. Oprócz dwóch wspomnianych zwycięstw (51:38 z Tauronem Azotami Tarnów i 47:43 z PGE Marmą Rzeszów) „postawił” się silnym ekstraligowcom. Na inaugurację pechowo przegrał u siebie z Unią Leszno 43:47, a później uległ na wyjazdach w Gorzowie tylko 42:48, a w Zielonej Górze 41:49. Praktycznie nie wyszedł mu tylko jeden mecz, rozegrany awansem - w Częstochowie ze Stelmetem Falubazem (38:52).

Dlatego nie ma co liczyć na spacerek w niedzielę. Choć Unibax pozostaje zdecydowanym faworytem tego meczu.

<!** reklama>Furorę w polskiej lidze robią bracia Grigorij i Artiom Łagutowie, którzy debiutują w ekstraklasie. Dobrą formę z ubiegłego roku podtrzymuje Rafał Szombierski. A Peter Karlsson i Daniel Nermark to typowi ligowi „średniacy”, którzy dorzucają cenne punkty do dorobku zespołu.

Mecz z Włókniarzem będzie historycznym wydarzeniem. Po poniedziałkowej decyzji GKSŻ w polskich ligach obowiązywać będą od najbliższej niedzieli nowe tłumiki. Kibice więc będą mogli przekonać się na Motoarenie, czy rzeczywiście zrobi się ciszej.

W środowych eliminacjach do finału MPPK w Grudziądzu nie popisali się nasi juniorzy - Emil i Kamil Pulczyńscy, którzy nie wywalczyli awansu.

- Na dziurawym torze dziwne rzeczy się działy - mówi trener Unibaksu Jan Ząbik. - Emil był np. wykluczony, a Kamil upadł, ale na szczęście niegroźnie. Chłopaki mają ostatnio gorący okres. W czwartek zdawali maturę z polskiego i musiałem przesunąć trening na 16.30, by „dograli” sobie sprzęt na mecz z Włókniarzem, bo Emila czeka jeszcze wyjazd na sobotnie eliminacje do mistrzostw świata juniorów do Goricanu.

Wczoraj w lidze rosyjskiej miał się odbyć mecz Mega Łada Togliatti - Wostok Władywostok. Co ciekawe - Adrian Miedziński i Grigorij Łaguta mieli wystąpić w barwach gości, a Artiom Łaguta wśród gospodarzy.

W ubiegłym tygodniu groźny upadek miał Michael Jepsen Jensen. Mocno się poobijał, ale wszystko wskazuje na to, że już doszedł do siebie. W środowym meczu w lidze duńskiej zdobył bowiem 11+1 pkt w sześciu startach.

W sobotę wejściówki będzie można nabyć w kasie nr 2 przy strefie niebieskiej w godz. 10-15. W dniu zawodów kasy czynne będą od 12. Ceny biletów: strefa niebieska: normalny - 31 zł, studencki - 29 zł, ulgowy - 27 zł, strefa zielona (odpowiednio) - 29, 25 i 25 zł, rodzinne na strefę zieloną: 1 + 1 (jeden normalny + jeden ulgowy) - 37 zł, 1 + 2 - 52 zł, 2 + 1 - 57 zł, 2 + 2 - 72 zł, 2 + 3 - 82 zł. Trybuna - 80 zł.

Początek meczu - godz. 17.30.

Składy na niedzielę

  • Włókniarz Częstochowa: 1. Grigorij Łaguta, 2. Artiom Łaguta, 3. Rafał Szombierski, 4. Peter Karlsson, 5. Daniel Nermark, 6. Artur Czaja
  • Unibax Toruń: 9. Chris Holder, 10. Adrian Miedziński, 11. Ryan Sullivan, 12. Michael Jepsen Jensen, 13. Rune Holta, 14. Kamil Pulczyński, 15. Emil Pulczyński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie