Wzięli sobie do serca

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Udostępnij:
Rozmowa z DARIUSZEM DURDĄ, szkoleniowcem drugoligowych piłkarzy Elany Toruń.

Rozmowa z DARIUSZEM DURDĄ, szkoleniowcem drugoligowych piłkarzy Elany Toruń.

<!** Image 2 align=right alt="Image 164427" sub="Trener Dariusz Durda (na zdjęciu) po pierwszych treningach w hali nie chce oceniać testowanych graczy. Woli poczekać do pierwszych sparingów / Fot. Adam Zakrzewski">Od poniedziałku rozpoczęliście przygotowania do rundy wiosennej. Podzieli się Pan wrażeniami po pierwszych zajęciach?

Moi podopieczni zostawili po sobie dobre wrażenie. Przed wyjazdami na urlopy piłkarze dostali kartkę z wytycznymi, co mają zrobić w czasie przerwy. Widać, że wzięli to sobie do serca. Ćwiczy z nami kilku nowych zawodników. Czy zostaną z nami, to czas pokaże. Dodam, że cały ciągle pertraktujemy z zawodnikami z wyższych lig. Do końca miesiąca powinniśmy znać nazwiska piłkarzy, którzy wzmocnią nasz zespół.

Zawodnicy wypełnili Pana polecenia. Czyli po przerwie urlopowej nie wrócili z „brzuszkami”?

Jestem pełen podziwu. Mieli niewiele ponad miesiąc przerwy. Zachowali się jak profesjonaliści. Zresztą wiedzą, że na ich miejsce może przyjść jakiś testowany piłkarz. Pod względem fizycznym piłkarze wyglądali naprawdę nieźle.

A jak zaprezentowali się testowani piłkarze?

Niewiele można powiedzieć po krótkim treningu w hali. Powiedziałem, że mam czas do końca miesiąca, aby podjąć decyzję, który z nich zostanie w Elanie. Na pewno mają szansę podpisać umowę z naszym klubem. O ich przydatności będę mógł powiedzieć dopiero po sparingach. Najbliższy mamy zaplanowany na 19 stycznia, wtedy zmierzymy się z Lechem Rypin. Po zajęciach w hali mogę się tylko wypowiadać o kwestiach technicznych i ogólnorozwojowych.

Na zajęciach pojawił się Robert Kłos. Czy wychowanek naszego klubu wróci do drużyny?

<!** reklama>Nie ma żadnego tematu. Robert ma swoje plany. Najprawdopodobniej wyjedzie za granicę. Ten piłkarz jest wychowankiem naszego klubu i dlatego zezwoliłem mu na treningi z drużyną. Niektórzy mogą się uczyć od niego profesjonalizmu i na razie będzie ćwiczył z nami.

Jakie są plany na najbliższe dni?

Do końca tygodnia mamy ułożony schemat: zajęcia w hali, siłownia. W planach są także zajęcia fitness, do których kilka osób nie może się przekonać. Jednak jestem pewien, że te ćwiczenia pomogą piłkarzom. Od najbliższego poniedziałku będziemy powoli szykować się do towarzyskiej potyczki z Lechem Rypin. Do końca stycznia będziemy solidnie przygotowywać się do obozu kondycyjnego w Brennej k. Cieszyna. Nie ukrywam, że podczas zgrupowania chłopacy będą musieli zostawić dużo zdrowia.

Dziękuję za rozmowę

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie