[zdjęcia] Matura 2001: Tomek wybrał Justynę

Justyna Wojciechowska-Narloch
„Granica” Zofii Nałkowskiej oraz analiza porównawcza wierszy Adama Mickiewicza i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej to tematy, które pojawiły się na maturze z języka polskiego.

„Granica” Zofii Nałkowskiej oraz analiza porównawcza wierszy Adama Mickiewicza i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej to tematy, które pojawiły się na maturze z języka polskiego.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171346" sub="Test z języka polskiego w V LO w Toruniu przebiegł bez zakłóceń / Fot. Grzegorz Olkowski">Prawie 4 tys. maturzystów w Toruniu, niemal 25 tys. w regionie i 400 tys. w całym kraju o godz. 9 rozpoczęło zmagania z jednym z najważniejszych w życiu egzaminów.

Był wśród nich również Tomasz Olewnik, absolwent klasy matematycznej w toruńskiej piątce, który to właśnie testu z polskiego obawiał się najbardziej.

- Cały weekend poświęciłem na intensywne powtórki do tego egzaminu. Zaskoczenia nie było - w arkuszu znalazła się zarówno liryka jak i epika. Ja wybrałem charakterystykę Justyny z „Granicy” Zofii Nałkowskiej. Myślę, że źle nie poszło, tym bardziej że tę lekturę omawialiśmy w szkole stosunkowo niedawno - opowiada Tomek.

<!** reklama>Maturzysta przyznaje, że przy tekście źródłowym, który dotyczył m.in. komunikacji międzyludzkiej, przydała mu się wiedza zdobyta podczas przygotowań do olimpiady przedsiębiorczości.

- Wiele pytań było typowo polonistycznych, ale nie na tyle trudnych, by sobie z nimi nie poradzić - mówi Tomek Olewnik. - Cieszę się, że mam ten egzamin już za sobą, że presja i największe obawy minęły.

Zdający, którzy nie zdecydowali się na opisanie postaci Justyny z powieści Nałkowskiej, musieli pokusić się o analizę porównawczą poezji. Do tego celu posłużył im wiersz „Gdy tu mój trup...” Adama Mickiewicza i „Światło w ciemnościach” Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Na wypełnienie arkusza z języka polskiego na poziomie podstawowym młodzi mieli dokładnie 170 minut.

Dziś przed abiturientami prawdziwe wyzwanie - obowiązkowa dla wszystkich matura z matematyki. Tomek Olewnik tego egzaminu zbytnio się nie boi. Skończył przecież klasę, gdzie wiodącym przedmiotem była właśnie królowa nauk i będzie ją zdawał na poziomie rozszerzonym. Dobry wynik m.in. z matematyki przyda mu się przy rekrutacji do Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, gdzie chce studiować. Zupełnie inne podejście do matury z tego przedmiotu ma Karolina, abiturientka z I LO w Toruniu.

- Jestem słaba, szczególnie z geometrii. Przez cały ostatni rok brałam korepetycje, ale nie czuję się od tego mądrzejsza - przyznaje dziewczyna. - Pociesza mnie tylko to, że w podobnej do mojej sytuacji jest wiele osób. Ci, którzy wymyślają zadania maturalne, muszą to przecież wziąć pod uwagę.

Po obowiązkowym egzaminie z matematyki w piątek przyjdzie czas na angielski. Maturalny maraton ponownie wystartuje w poniedziałek, 9 maja. Wtedy młodzi ludzie zdawać będą wiedzę o społeczeństwie. We wtorek przyjdzie czas na biologię, a w środę - na niemiecki. W kolejnych dniach abiturienci zmierzą się m.in. z fizyką, geografią i filozofią.

Równolegle z częścią pisemną egzaminów odbywać się będą ustne matury. Ich harmonogram każda szkoła ustala na swój własny użytek. Wyniki egzaminów dojrzałości znane będą pod koniec czerwca.

Zobacz galerię: [zdjęcia] Matura 2001: Tomek wybrał Justynę

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie