8 lat temu zmarła gen. Elżbieta Zawacka

tob, acb
Pogrzeb gen. Elżbiety Zawackiej.Czytaj także: Finał WOŚP w Toruniu [PROGRAM]
Pogrzeb gen. Elżbiety Zawackiej.Czytaj także: Finał WOŚP w Toruniu [PROGRAM] Jacek Smarz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dziś mija 8. rocznica śmierci gen. prof. Elżbiety Zawackiej. W jej ostatniej drodze towarzyszyły jej tłumy. Orkiestra, salwy honorowe oraz samoloty, które lecąc nisko nad grobem oddały jej cześć. Z takimi honorami żegna się tylko największych.

Uroczystości pogrzebowych w takiej oprawie torunianie nigdy wcześniej nie widzieli. Najbardziej zbliżone odbyły się w czerwcu 1927 roku, kiedy w drodze do Krakowa gościła w Toruniu trumna z prochami Juliusza Słowackiego. Prof. gen. Elżbietę Zawacką przyszło pożegnać kilka tysięcy osób.

Przedzierała się przez ośnieżone Pireneje oraz skakała w nocy ze spadochronem. Jedyna kobieta wśród cichociemnych. Kurierka AK na swoim koncie ma ordery Virtuti Militari, Krzyż Komandorski oraz ten najważniejszy - Order Orła Białego. Zgodnie z ceremoniałem wojskowym, wszystkie trzy towarzyszyły jej aż do momentu złożenia w grobie.

Czytaj także: Smog w Toruniu. Czy jest się czego bać?

Jednak zanim to nastąpiło, torunianie mieli okazję pożegnać prof. gen. Elżbietę Zawacką w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego. Honorowa warta przy trumnie zmieniała się co dziesięć minut, a pogrążonym w żałobie przygrywał na zmianę kwartet smyczkowy Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej oraz pianista Paweł Wakarecy.

Zarówno w Ratuszu, jak i w katedrze Świętych Janów, gdzie odbyła się msza żałobna, przywoływano bohaterski życiorys słynnej „Zo”. - To niedościgły wzór dla wszystkich kombatantów, który pokazuje, że nasza służba nie ustaje aż do ostatniej chwili - powiedział prof. Władysław Bartoszewski. - Oby dane nam było żyć do swojego końca tak jak ona.

Polecamy: Jak dobrze znasz Toruń? [QUIZ FOTOGRAFICZNY]

Trumnę przewieziono na lawecie działa artyleryjskiego w towarzystwie wojskowej asysty honorowej przez całe miasto, aż na cmentarz św. Jerzego. Na początku orkiestra, później poczty sztandarowe, odznaczenia, generalska czapka. Za trumną rodzina, przedstawiciele władz, torunianie, przyjezdni. Z całymi wieńcami i pojedynczymi różami.

Co torunianie wpisywali do księgi kondolencyjnej? Czytaj na kolejnej stronie:

- Znała swoją wartość, ale była przy tym bardzo skromna - twierdzi kolega „Zo” z Armii Krajowej, porucznik Kazimierz Wach. - Jest już Honorową Obywatelką Torunia. Teraz jeszcze pozostało postawić jej pomnik i nazwać jej imieniem ulicę lub plac. Nie ma też swojej Katarzynki przed Dworem Artusa.

O tym, że prof. gen. Elżbietę Zawacka była osobą wyjątkową, świadczą chociażby wpisy w Księdze kondolencyjnej. Można tam odnaleźć zarówno zdania pełne patosu, jak i te bardziej osobiste, niemal intymne. „Odeszła od nas na wieczną wartę” - napisał jeden z kombatantów, a kilka stron dalej inną ręką dopisano „Swoim dzieciom opowiem o Tobie nieraz”.

Warto wiedzieć

Gen. Elżbieta Zawacka, ps. „Zelma”, „Sulica”, „Zo”, kurierka Komendy Głównej AK, emerytowana prof. dr hab. UMK, druga Polka w historii awansowana na generała brygady.

Polecamy: Obejrzyj najlepsze fotografie z tegorocznego World Press Photo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sdds
Precz z PIS!!!!
Dodaj ogłoszenie