Blichtr, kicz, pieniądze a religia

Anna Krzesińska
Komercjalizacja wiary, zderzenia samolotów, Polska w XX wieku i świat dzisiaj - to tematyka prac plastycznych, które można oglądać w Galerii Sztuki „Wozownia”.

Komercjalizacja wiary, zderzenia samolotów, Polska w XX wieku i świat dzisiaj - to tematyka prac plastycznych, które można oglądać w Galerii Sztuki „Wozownia”.

<!** Image 2 align=none alt="Image 174717" sub="„Kuszony Antoni na delfinach” - obraz Julii Curyło Fot. Archiwum galerii">Wystawa „Cytaty z jednej rzeczywistości. Fotografie z lat 1979-2010” prezentuje dorobek Andrzeja Jerzego Lecha, znakomitego polskiego fotografa, mieszkającego od 1989 roku w USA. Utrzymuje on stały artystyczny kontakt z Polską, realizując m.in. duży cykl fotograficzny „Subiektyw - kolekcja wrzesińska”. W Toruniu będzie można obejrzeć 110 fotografii, ukazujących kolejne okresy twórczości artysty, od pierwszych cykli realizowanych w Polsce po nowy „Panoramiczny dziennik podróżny”. Co cechuje fotografie Andrzeja Jerzego Lecha? Przede wszystkim zbliżenia przedmiotów i minimalizm formy. Bardzo ważną rolę w tych fotografiach odgrywa światło.

Z kolei ekspozycja „Żelazny - obrazy - obiekty” Jarosława Jeschkego to trzecia wystawa w cyklu „Laboratorium sztuki”, który w tym roku poświęcony jest tematowi skali, w tym miniaturyzacji, operowaniu modelem i makietą. Obrazy-obiekty Jarosława Jeschkego zainspirowane są zderzeniem dwóch samolotów podczas Air Show w Radomiu w 2007 roku.

<!** reklama>Natomiast Julię Curyło, której ekspozycja „Odpusty i cudowne widzenia” również zostanie dziś otwarta, interesują kontrasty i absurdy społeczne. Analizuje je poprzez stosunek człowieka XXI wieku do wiary, mistyki i religii.

- Problem skomercjalizowania wiary, popkultura w religii, blichtr, a także estetyka kiczu towarzysząca wierze katolickiej to kwestie, które ją interesują - podkreśla Kamila Krzanik-Dworanowska z „Wozowni”. - W malarstwie Julii Curyło pojawiają się figurki świętych, które artystka kupuje w sklepach z dewocjonaliami. Ze szczegółami oddaje pozbawione wyrazu twarze, jaskrawe kolory, charakterystyczne gesty. Julia Curyło, wychowanka szkoły katolickiej, odwołuje się do przedstawień odpustnych, jarmarcznych i dewocyjnych, obnażając ich banalność, prowadzącą do uprzedmiotowienia religii.

Gdzie, kiedy?

  • Wernisaż wystaw odbędzie się dziś, 1 lipca, o godz. 18 w Galerii Sztuki „Wozownia”

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie