Dzieciom teraz będzie cieplej

Anita Etter
Udostępnij:
Wyjątkowo ciężka pod koniec ubiegłego roku zima skłoniła członków grudziądzkiego Klubu Rotary do dość nietypowych działań.

Wyjątkowo ciężka pod koniec ubiegłego roku zima skłoniła członków grudziądzkiego Klubu Rotary do dość nietypowych działań.

<!** Image 2 alt="Image 164875" sub="Kurtki rozdawał dzieciom obecny prezydent Klubu Rotary w Grudziądzu Zbigniew Szymański Fot. Nadesłana
">Najbardziej potrzebującym dzieciom i młodzieży ufundowano ciepłe kurtki.

- Bardzo ucieszyłem się gdy powiedziano mi, że dostanę taką fajną kurtkę - mówi Nikodem Żurek z klasy III b SP nr 9 na grudziądzkiej starówce. - Jest fajna czarno-srebrna, ale trochę za duża. Jak zniszczę moją kurtkę to ta nowa będzie w sam raz.

Takich uczniów jak Nikodem w tej szkole jest ponad pięćdziesięcioro. Wszyscy są podopiecznymi świetlicy socjoterapeutycznej i wszyscy otrzymali nowe kurtki.

<!** reklama>

- Jestem rotarianką, ale przede wszystkim współpracuję z Centrum Profilaktyki i Terapii w Grudziądzu - mówi Ewa Szymańska, pracująca z dziećmi z ubogich rodzin w świetlicy socjoterapeutycznej na Strzemięcinie. - Wiem, że taka forma pomocy rzeczowej jest dla tych środowisk najlepsza. Znam „dziewiątkę” i wiem, że pomoc wielu dzieciom z tego rejonu jest wciąż niezbędna.

Pomysłodawcą akcji ofiarowania odzieży potrzebującym dzieciom był rotarianin, właściciel firmy recyclingowej Dariusz Sonnenfeld, który znalazł na rynku kolorowe kurtki o młodzieżowym kroju i osobiście ufundował 30 sztuk. Namówił też innych rotarian, by w miarę swoich możliwości wsparli finansowo akcję zakupu ciepłej odzieży. W ten sposób zgromadzono łącznie 150 kurtek.

- Pierwsza partia, czyli 38 sztuk została przekazana przez rotarian jeszcze przed świętami - mówi Lucjan Zubrzycki, rzecznik rotarian. - Odzież trafiła do podopiecznych domu dziecka w Grudziądzu przy ul. Mikołaja z Ryńska, i do dwóch innych placówek opiekuńczo-wychowawczych pod Grudziądzem, czyli do Białochowa i Wydrzna. Do ich zakupu dołączyli się także pracownicy hotelu „Energetyk”.

- To bardzo miły dla nas prezent, za który bardzo dziękujemy - mówi Bogumiła Przybielska, dyrektorka Placówki Opiekuńczo Wychowawczej w Białochowie. - Sportowe, ciepłe kurtki otrzymali najstarsi chłopcy z naszej placówki, którzy za tydzień wyjeżdżają na ferie do Jarkowic koło Karpacza. W górach na pewno im się przydadzą.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie