Japońska Sumika nie chce płacić

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Sumika to jedna z fabryk w Crystal Parku, kooperant Sharpa. Zarządowi Województwa zarzuca naruszenie prawa, bo ten domaga się od niej pieniędzy za odrolnienie gruntu.

Sumika to jedna z fabryk w Crystal Parku, kooperant Sharpa. Zarządowi Województwa zarzuca naruszenie prawa, bo ten domaga się od niej pieniędzy za odrolnienie gruntu.

<!** Image 2 align=right alt="Image 80819" sub="Sumika jest jednym z siedmiu kooperantów Sharpa, który ma zapłacić za odrolnienie gruntu / Fot. Jacek Smarz">Spór toczy się od zeszłego roku, a jego stawką są miliony złotych. Marszałek domaga się od kooperantów japońskiego Sharpa, by zapłacili za odrolnienie gruntów w Ostaszewie, gdzie stanęły ich fabryki. Pieniądze powinny zasilić kasę regionu, a konkretnie Terenowy Fundusz Ochrony Gruntów Rolnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Stąd płyną środki na budowę dojazdowych dróg gminnych, rekultywację gleb, budowę zbiorników retencyjnych.

W grudniu zeszłego roku marszałek wydał osiem decyzji odmownych firmom z Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Ostaszewie, wnioskującym o umorzenie wspomnianych podatków. „Nie” usłyszał Sharp i jego siedmiu kooperantów, w tym właśnie Sumika Electronic Materials Poland. Uważa ona, że grudniowa uchwała Zarządu Województwa naruszyła prawo i wezwała marszałka do usunięcia błędu. Sumika powołuje się na memorandum z 5 września 2006 roku, zawarte między Ministerstwem Gospodarki, Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną, ówczesnym marszałkiem Waldemarem Achramowiczem oraz Jarosławem Bukowskim, wtedy wójtem gminy Łysomice. Mówi ono o zwolnieniu Sharpa z podatku odrolnieniowego, w ramach pomocy publicznej, na łączną kwotę 4,6 miliona złotych. Zapisy dotyczące poddostawców Sharpa są jednak niejednoznaczne. - Z pisma Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który prosiliśmy o wykładnię, jasno wynika jednak, że pomoc publiczna udzielona może być tylko Sharpowi, a nie jego kooperantom - mówi naczelnik Henryk Sobczak z Departamentu Rolnictwa, Rozwoju Obszarów Wiejskich i Geodezji Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.

<!** reklama>W marcu bieżącego roku Zarząd Województwa wezwanie Sumiki do usunięcia naruszenia prawa uznał za bezzasadne. Co będzie dalej? Sprawa może trafić do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a jeśli to nie pomoże - do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Sumika nie jest jedyną fabryką z Crystal Parku, odmawiającą zapłaty podatku. Chodzi więc o poważne kwoty, które mogłyby zasilić kasę województwa.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie