Lisie opowieści, czyli dlaczego warto żyć

Anna Krzesińska
Spektakl „Pod-Grzybek”, czyli opowieść o przemijaniu i śmierci, która nie jest końcem, ale przejściem do innego świata, to najnowsza propozycja Teatru „Baj Pomorski”.

Spektakl „Pod-Grzybek”, czyli opowieść o przemijaniu i śmierci, która nie jest końcem, ale przejściem do innego świata, to najnowsza propozycja Teatru „Baj Pomorski”.

<!** Image 2 align=right alt="Image 167235" sub="Scena z przedstawienia. Od lewej: Dominika Miękus, Andrzej Korkuz, Andrzej Słowik, Krzysztof Grzęda i Jacek Pysiak / Fot. Adam Zakrzewski">To także historia o tym, jak wielką rolę odgrywa w naszym życiu miłość!

Między niebem a ziemią

Historia rozpoczyna się w momencie, gdy Stary Lis, słynący w całym lesie ze sprytu i chytrości, uczy Młodego Lisa, jak wyprowadzić w pole kłusownika. Nagle pada strzał, a stary lis osłaniając swoim ciałem Młodego zostaje śmiertelnie raniony.

Chociaż miał na sumieniu lisie grzeszki, za poświęcenie życia pójdzie do nieba. Młody Lis nie chce jednak pogodzić się z jego odejściem i również wyrusza w zaświaty...

- Istnieje niewątpliwa więź między tą dwójką. Stary Lis jest mentorem i nauczycielem życia dla Młodego - podkreśla Krzysztof Grzęda, grający rolę Starego Lisa.

- Wyczuwa się niesamowitą więź emocjonalną między tymi dwiema postaciami. Młody Lis jest ślepo zapatrzony w poczyniania Starszego i wszystkie bierze za dobrą monetę - dodaje Andrzej Słowik, który wcieli się w rolę Młodego Lisa.

Młody Lis popełnia błędy, ale uczy się przez całe przedstawienie. I dojrzewa. Dla niego kolejnym etapem w życiu powinna być dorosłość, tak jak dla starszego jest nim śmierć. Stary Lis doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że młody ma jeszcze całe życie przed sobą. Nie podoba mu się więc, że ten chce mu towarzyszyć po śmierci. Młody Lis zagląda jednak do lisiego nieba i... okazuje się, że podoba mu się tam tak, że nie chce opuścić tego miejsce.

<!** reklama>- Lisie niebo jest fantastyczne, nie ma tam żadnych problemów, jest pięknie i nie chce się stamtąd wracać, ale, jak widzowie będą mogli się przekonać, Młody Lis, mimo fascynacji nowym wspaniałym miejscem, ma przecież do przeżycia swoje życie i wiele pięknych chwil przed sobą. W pewnym momencie konstantuje, że czegoś mu brakuje, że coś zostawił i czegoś nie dokonał. W dojściu do takich wniosków pomaga mu miłość. To jedno z najwspanialszych przeżyć, których doświadczamy w życiu decyduje o tym, że postanawia dopełnić swój żywot. Mimo iż darzy wielkim uczuciem i szacunkiem Starego Lisa, decyduje się wrócić na ziemię i przeżyć życie w swój własny, osobisty lisi sposób - opowiada Andrzej Słowik.

Pożegnania i przemiany

Temat śmierci nie jest łatwy dla młodego widza. Jednak w spektaklu śmierć nie jest końcem, ale przejściem do innego świata.

- Autorka sztuki Marta Guśniowska, w moim przekonaniu, osiągnęła niesamowity efekt: stworzyła tekst zrównoważony, który bawi, ale jednocześnie przekazuje głęboką myśl filozoficzną i uczy młodego widza - twiedzi reżyser Jacek Malinowski. - Nie chciałem przygotować spektaklu o śmierci, ale spektakl o pożegnaniu, bo tak traktuję ten temat.

Odchodzenie Starego Lisa jest dla bohaterów tej historii odkrywaniem naturalnego prawa przemijania i przemiany, jakie można obserwować, gdy zmieniają się pory roku. W pracy nad tym przedstawieniem spotkali się wyróżniają cy się twórcy młodego pokolenia artystów teatru lalkowego i teatru dla dzieci.

Młodzi w natarciu

Autorka sztuki jest Marta Guśniowska, której dramaty należą do najczęściej wystawianych polskich sztuk współczesnych dla dzieci. Reżyser Jacek Malinowski to twórca docenianych i nagradzanych spektakli, dyrektor artystyczny Teatru „Maska” w Rzeszowie. Przedstawienie rozgrywa się w poetyckiej scenografii autorstwa Litwinki Giedre Brazyte. Muzykę skomponował Antanas Jasenka, jeden z najbardziej znanych litewskich kompozytorów awangardowych, performer, autor kompozycji teatralnych i filmowych. 

Na scenie pojawią się aktorzy Teatru „Baj Pomorski” w Toruniu: Andrzej Słowik (jako Młody Lis), Krzysztof Grzęda (Stary Lis), Jacek Pietruski (Kłusownik), Dominika Miękus (Pies), Andrzej Korkuz (Jeż), Jacek Pysiak (Jeleń), Agnieszka Niezgoda (Kury), Marta Parfieniuk-Białowicz (Śmierć), Jacek Pysiak (Przewoźnik) i Jacek Pietruski (Dziadek Lis).

W przedstawieniu połączone zostały plany lalkowy i aktorski, opowieść ujęto w formę teatru w teatrze.

Spektakl przeznaczony jest dla dzieci w wieku od 5 lat.

Gdzie, kiedy, po ile?

  • Premiera spektaklu „Pod-Grzybek” odbędzie się w niedzielę (27 lutego) w Teatrze „Baj Pomorski” o godz. 16.30.

  • Bilety w cenie 16 złotych są do nabycia w kasie placówki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie