Nie żyje red. Stanisław Świątek, były dziennikarz "Nowości"

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Stanisław Świątek Fot. Facebook/profil Jadwigi Oleradzkiej
Zmarł Stanisław Świątek. Miał 71 lat. był dziennikarzem „Nowości”, działaczem opozycji demokratycznej w czasach PRL, zmuszonym do emigracji do Francji.

Stanisław Świątek urodził się 18 listopada 1949 roku w Głowience koło Krosna. Skończył prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim.

1 stycznia 1975 roku zaczął pracę w redakcji „Nowości” w Toruniu. Pisał reportaże, był publicystą.

- Staszek był wyjątkowym człowiekiem, dziennikarzem z krwi i kości - wspomina zmarłego jego redakcyjny kolega Zbigniew Juchniewicz i wspomina pisane wspólnie reportaże, między innymi z wyprawy pociągami towarowymi pod koniec lat 70. na Śląsk, po węgiel, którego w Toruniu (i nie tylko) bardzo brakowało.

- Nad ranem 1 listopada 1980 roku wyruszyliśmy ze Staszkiem do Górnej Grupy koło Grudziądza. I to był tylko jeden telefon, o piątej nad ranem: „Mówi Staszek, pali się szpital psychiatryczny w Górnej Grupie. Będę po Ciebie za 15 minut.” Przypomnę, że w szpitalu wybuchł tragiczny w skutkach pożar. Zginęło 55 pacjentów. Ofiary, niekiedy przywiązane do blisko ustawionych przy sobie łóżek, nie miały żadnych szans na skuteczna ucieczkę - opowiada Zbigniew Juchniewicz, który ze Stanisławem Świątkiem relacjonował też drugą turą Krajowego Zjazdu „Solidarności” w Hali Olivia w Gdańsku we wrześniu 1981 r.

Internowany i oskarżony

Stanisław Świątek zaangażował się w działalność opozycji demokratycznej. Był jednym z liderów powstałego w Toruniu Komitetu Porozumiewawczego Stowarzyszeń Naukowych i Twórczych. Z tego powodu został internowany w dniu wprowadzenia stanu wojennego, 13 grudnia 1981 roku. Trafił do zakładu karnego w Potulicach.

- Nie byłby sobą, gdyby za murami Potulic zaprzestał pisania - wspomina były wicemarszałek Senatu Jan Wyrowiński, który podczas internowania w Potulicach poznał Stanisława Świątka. - Pisał własnoręcznie, redagował i wydawał, a jakże - „Nowości Potulickie”! Ogółem ukazało się 20 numerów tej gazetki, która była kolportowana nie tylko wśród nas, internowanych, ale za pośrednictwem rodzin w trakcie widzeń przemycana na zewnątrz, kopiowana metodą fotograficzną i rozprowadzana w Toruniu. W trakcie rewizji znaleziono kilka numerów.

O sprawie poinformowano prokuraturę wojskową. W lutym 1982 roku Stanisław Świątek został zwolniony z internowania i natychmiast aresztowany. Trafił do więzienia w Inowrocławiu. Najpierw został uniewinniony przez sąd wojskowy, ale po wniesieniu rewizji nadzwyczajnej, ponownie oskarżony o redagowanie i rozpowszechnianie nielegalnego pisma”. Ostatecznie postępowanie karne zostało umorzone latem 1983 roku, gdy władze PRL ogłosiły amnestię.

Stanisław Świątek nie mógł jednak wrócić do pracy dziennikarskiej. Zmuszono go do wyjazdu do Francji. W Paryżu wydawał czasopismo „Wróbel” („Le Piaf”), pisał też do innych czasopism.

Powrót po latach

Do Polski wrócił w połowie lat 90. Od 1 stycznia 1997 roku po raz drugi zaczął pracę w „Nowościach. Publikował eseje i opowiadania w „Przeglądzie Artystyczno-Literackim”. Napisał powieść „Śmiej się dziadku”, a także zbiór esejów, opowiadań i felietonów „W poszukiwaniu kapliczki”.

Stanisław Świątek za swoją działalność był odznaczany. Otrzymał m.in. odznakę Zasłużony Działacz Kultury, Krzyż Wolności i Solidarności oraz odznakę Honorowego Działacza Opozycji Antykomunistycznej.

Przez ostatnie lata Stanisław Świątek ciężko chorował. Zmarł w poniedziałek, 14 czerwca.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie