Niezwykły skarb krzyżacki znaleziony pod Toruniem! Trafi do muzeum?

Sara Watrak
Sara Watrak
Członkowie grupy Weles odnaleźli srebrne monety z XV wieku grupa Weles
Lasy pod Toruniem skrywają szereg cennych przedmiotów. Ten skarb spędził pod ziemią ponad 600 lat. Odnaleźli go dopiero członkowie grupy Weles. Obecnie zajmuje się nim wojewódzki konserwator zabytków. W przyszłości skarb trafi do muzeum. Zobaczcie, co tym razem odkryli eksploratorzy z grupy Weles.

Zobacz wideo. Wyjątkowe nazwy ulic w Toruniu

Cenny skarb znaleziony w lasach pod Toruniem

To był jeden z marcowych, zwyczajnych dni. Trzech członków grupy Weles: Cezary Szyjkowski, Sławomir Grabowski i Mikołaj Walerych wybrało się na wyprawę w poszukiwaniu skarbów. Jak zawsze swoje badania eksploracyjne prowadzili pod Toruniem, na terenie Nadleśnictwa Cierpiszewo, za zgodą instytucji. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do Cezarego Szyjkowskiego.

Podczas penetrowania trudno dostępnego i zarośniętego miejsca detektor zaczął dawać dość silny sygnał. Eksplorator wbił łopatę w ziemię i nagle jego oczom ukazało się kilka starych monet. - Szybka identyfikacja i okazało się, że mam do czynienia ze starymi srebrnymi krzyżackimi monetami. W dodatku pomiędzy nimi znalazł się też „brakteat” czyli wybijana jednostronnie, rzadka mała srebrna moneta z czasów średniowiecza – mówi Cezary Szyjkowski. Choć skarb odkryto w marcu, grupa mogła pochwalić się tym dopiero teraz.

- Gdy znajdujemy określony zabytek, to jego wydobycie, zabezpieczenie terenu i powtórne zbadanie wymaga czasu. To nie odbywa się w ciągu jednego dnia. Trzeba powiadomić wojewódzkiego konserwatora zabytków, który następnie informuje archeologów – wyjaśnia Arkadiusz Wyrzykowski z grupy Weles.

Polecamy

W sumie pod Toruniem znaleziono 99 srebrnych krzyżackich monet, a wśród nich ok. 10 brakteatów. Skarb jest w dobrym stanie. Jak mówi Arkadiusz Wyrzykowski, większość monet pochodzi z okresu panowania mistrza krzyżackiego Michała Küchmeistera, a więc lat 1414-1422, choć są wśród nich także szelągi toruńskie króla Kazimierza Jagiellończyka, który panował w latach 1447-1449.

Znalezisko czekało na odkrycie na terenie Nadleśnictwa Cierpiszewo. Gdzie dokładnie – tego poszukiwacze zdradzić nie mogą. Krzyżackie pozostałości na terenie gm. Wielka Nieszawka nikogo jednak nie dziwią. We wsi Mała Nieszawka do tej pory zachowały się ruiny zamku krzyżackiego.

Polecamy

Monety znalezione pod Toruniem trafią do muzeum

Odnalezione monety poddano konserwacji. W przyszłości trafią do muzeum. Którego? O tym zdecyduje konserwator zabytków.

- Chcielibyśmy, aby przekazano je do Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, z nim współpracujemy. Placówka jest obecnie rozbudowywana, taki zabytek na pewno by ich ucieszył. Ale gdy monety trafią do muzeum w Toruniu również będziemy bardzo zadowoleni, że skarb będzie można oglądać w lokalnej placówce – mówi Arkadiusz Wyrzykowski.

Warto podkreślić, że choć przez półtora roku działania grupa Weles przekazała do muzeów szereg ciekawych artefaktów, nigdy żaden z członków nie otrzymał gratyfikacji. – Niestety, nikt nie wpadł na to, aby nas nagrodzić. Działamy społecznie, ale oprócz satysfakcji nie mamy z tego nic – mówi prezes stowarzyszenia. Warto podkreślić, że poszukiwania to nie tylko wyprawy z wykrywaczem metali, lecz także wielogodzinne opracowywanie dokumentów. Poza tym członkowie stowarzyszenia przygotowują wystawy w Forcie IV oraz prowadzą żywe lekcje historii. Cały czas powiększają swoje zasoby.

- Gdyby ktoś miał stare dokumenty, zdjęcia czy inne artefakty, my takie rzeczy chętnie przyjmiemy i zadbamy o nie – zapewnia Arkadiusz Wyrzykowski.

Przypomnijmy, że w przeszłości grupa Weles znalazła pod Toruniem m.in.

  • sakiewkę z 38 srebrnymi monetami, którą zakopano najprawdopodobniej w czasie potopu szwedzkiego, depozyt pruskich guzików,
  • antyczny grot strzały, który prawdopodobnie ma nawet 3000 lat,
  • srebrną, pruską monetę, wybitą w 1764 r. za czasów panowania Fryderyka II,
  • 1 grosz z 1810 roku z czasów Księstwa Warszawskiego,
  • toporek bojowy, który może mieć blisko 3000 lat,
  • fibule, czyli ozdobne zapinki sprzed blisko 2000 lat,
  • srebrną monetę o nominale jednej połtiny (pół rubla), wybitą w 1721 roku w Moskwie za panowania cara Piotra I,

Jednak zdecydowanie największy skarb stanowi scytyjska uprząż końska sprzed 2500 lat, składająca się w sumie ze 156 elementów z brązu.

Mimo wielu osiągnięć grupa nie próżnuje i cały czas przeczesuje podtoruńskie lasy w poszukiwaniu skarbów. – Tydzień temu odkryliśmy kolejny, bardzo cenny zabytek. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie znaleźliśmy – mówi Arkadiusz Wyrzykowski. Na razie jednak nie chce zdradzać nic więcej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdzie sa wczorajsze komentarze ? Czyzby Rydzyk rozkazal je usznac ??

Dodaj ogłoszenie