„Nowości” dotarły do raportu w sprawie Domu Harcerza

Justyna Wojciechowska-Narloch
Ognisko proponuje dzieciom i młodzieży wiele różnych zajęć, głównie artystycznych
Ognisko proponuje dzieciom i młodzieży wiele różnych zajęć, głównie artystycznych Grzegorz Olkowski
Chyba nie takich wniosków spodziewały się władze dając mieszkańcom możliwość wypowiedzenia się na temat OPP „Dom Harcerza”. Okazało się, że zajęć dodatkowych brakuje, ale w dzielnicach.

Pomysł przeprowadzenia społecznych konsultacji na temat diagnozy potrzeb oraz kierunków rozwoju OPP „Dom Harcerza” zgłosił na początku czerwca Czas Mieszkańców - ugrupowanie, które będzie startować w jesiennych wyborach samorządowych. Obecni radni podczas sesji 26 czerwca zgodzili się na takie rozwiązanie.
[break]

Pytania w sezonie urlopowym

Badania ankietowe, spotkania konsultacyjne i zgłaszanie uwag przez internet - to wszystko odbyło się w sierpniu. To właśnie ten termin - szczyt sezonu urlopowego - wzbudził wiele kontrowersji, m.in. wśród nauczycieli oraz rodziców dzieci z Ogniska. W czwartek, 2 października po południu raport wraz z załącznikami z badań ankietowych opublikowano na stronie internetowej magistratu.
Wśród wniosków na pierwszy plan wysuwa się sprawa zajęć pozalekcyjnych, ale nie w samym „Domu Harcerza”, ale ogólnie w Toruniu. Badani zwracają uwagę, że brakuje interesującej oferty bądź jest ona uboga w ich miejscu zamieszkania. Chodzi tu głównie o dzielnice oddalone od centrum Torunia: Wrzosy, Bielany, Rudak i Czerniewice, bądź bardzo rozległe, jak chociażby Bydgoskie Przedmieście. Tam dzieciom pozostaje jedynie to, co oferują im osiedlowe szkoły. Zdaniem rodziców, nie są to ciekawe zajęcia. Nieźle natomiast sytuacja wygląda na Podgórzu czy Stawkach, gdzie prężnie działają miejskie placówki, oraz na Rubinkowie – to dzięki aktywności klubów osiedlowych.
Raport pokazał także, że dla wielu rodziców problemem jest opłacanie zajęć dodatkowych. Oferta komercyjna nauki gry na instrumencie, tańca czy lekcje w szkółce piłkarskiej w ogóle nie wchodzą w rachubę. Nie ma na to pieniędzy.

Ludziom się podoba

Natomiast wypowiedzi dotyczące samego Ogniska były bardzo pozytywne. Uczestnicy ankiety bardzo wysoko ocenili prowadzone tam zajęcia. Również lokalizacja placówki przy Rynku Staromiejskim oraz jej warunki lokalowe nie były dla rodziców problemem. Nie sugerowano także żadnej konkretnej zmiany profilu jej działania. Ankietowani zwracali uwagę na przewagę zajęć w Ognisku wobec tych proponowanych przez szkoły. Te w Domu Harcerza dają gwarancję kontynuacji nie tylko w danym roku szkolnym, ale w perspektywie kilku lat. Tego samego nie można powiedzieć o szkołach.
Z zamieszczonych w raporcie informacji wywnioskować można także, że piętą achillesową Ogniska są szeroko rozumiane działania promocyjne. Chodzi tu między innymi o informacje na temat sukcesów podopiecznych placówki w lokalnych mediach. Zwracano także uwagę na mylącą nazwę OPP. „Dom Harcerza” może sugerować, że prowadzone tam zajęcia skierowane są jedynie do dzieci z ZHP.
Wnioski z raportu są tylko wstępną diagnozą sytuacji. Mogą posłużyć do ewentualnych zmian nie tylko w samym Ognisku, ale w całym systemie zajęć dodatkowych w Toruniu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie