Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Orlen Copernicus Cup w Toruniu pełen rekordów. Polska szybkość, etiopska wytrzymałość, holenderska przyprawa

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Orlen Copernicus Cup 2024
Orlen Copernicus Cup 2024 Piotr Lampkowski
Światowy poziom Orlen Copernicus Cup. W Arenie Toruń kibice zobaczyli pięć najlepszych wyników na świecie w tym sezonie halowym. Mamy też trzy polskie zwycięstwa: Ewy Swobody, Jakuba Szymańskiego i Piotra Liska.

Największą atrakcją dziesiątego już Orlen Copernicus Cup były biegi szybkie. W sprincie pań spotkały się w Arenie Toruń cztery z siedmiu najszybszych zawodniczek tego sezonu. Niedawno w Łodzi Ewa Swoboda pokonała o 0,01 sek. Zaynab Dosso. W Toruniu było jeszcze szybciej. Włoszka pobiła rekord życiowy (7.02), ale Polka znowu była szybsza o setną sekundy! Swoboda objęła prowadzenie na światowej liście.

- Cieszę się, że Dosso była na starcie, lubię z nią rywalizować, zwykle mocno mnie naciskać - powiedział Swoboda, która zapewne znowu spotka się z Włoszką w finale HMŚ w Glasgow w pierwszy weekend marca. - Zdobyłam tam złoto w 2019 znam, znam tą bieżnię i bardzo lubię tam biegać - dodała polska sprinterka.

Pia Skrzyszowska to kolejna nasza mocna karta na Glasgow. - Dwa lata temu biegałam płaski dystans, rok temu plany pokrzyżowała kontuzja. Nie mogę się doczekać, aż znowu na mistrzowskiej imprezie halowej pobiegnę na płotkach - mówi Polka.

Na 60 m przez płotki celuje w ponad 40-letni rekord Polski Zofii Bielczyk. W Toruniu szybsza okazała się jednak Nadine Visser. Obie bardzo wiele czasu spędzają razem na treningach. - Pia jest bardzo regularną zawodniczką. Wspólne treningi bardzo wiele mi pomagają. Mam wspaniałe wspomnienia z tym miejscem, świetnie się czuję na bieżni w Toruniu i to było ekscytujące tu wrócić - powiedziała Visser, która w tej hali zdobywała mistrzostwo Europy.

Jej rodaczka i wielka gwiazda 400 m Lieke Klaver „podpadła” kibicom jeszcze przed mityngiem. - Do Torunia przyjeżdżam od czterech lat, zawsze kupuję pierniki, ale powiem szczerze: w Holandii mamy lepsze słodkości - przyznała ze śmiechem.

Na bieżni żartów już nie było. Urodziwa Holenderka wygrała konkurencję i ze świetnym wynikiem 50.57 odebrała rekord mityngu wielkiej Femke Bol. - Bardzo lubię rywalizować z Polkami na ich stadionach. Są bardzo zmotywowane, a przy okazji także to mnie pcha do lepszych wyników - powiedziała Holenderka.

Najlepsza z Polek była Marika Popowicz-Drapała, która w wieku 36 lat zmiażdżyła swój rekord życiowy o blisko sekundę (52.14)! Wracająca po kontuzji Justyna Święty-Ersetic finiszowała za jej plecami w czasie 52.89.

Sprint mężczyzn rozpoczął się pechowo: od kontuzji drugiego w półfinale Dominika Kopcia. W finale zastąpi go godnie Oliwer Wdowik, drugi z wyrównanym rekordem życiowym 6.60. Za to w rywalizacji na płotkach równych nie miał świeżo kreowany rekordzista Polski Jakub Szymański, który był o włos o poprawienia swojego rekodu.

W konkurencjach technicznych zaimponował Włoch Andy Diaz. Faworyt trójskoku od razu w pierwszym skoku ustawił sobie konkurs, bijąc rekord mityngu, a rywalizację zakończył z najlepszym wynikiem na świecie (17.61). W tyczce wygrał Piotr Lisek z rezultatem 5.75. Z powodu kontuzji wycofał się Paweł Wojciechowski.

Biegi długie były popisem Etiopczyków. Na 3000 m Selemon Barega pobiegł w najlepszym czasie w sezonie (trzeci wynik w historii). Etiopczyk oczywiście jest także rekordzistą mityngu, zresztą podwójnym, bo od trzech lat dzierży najlepszy wynik Areny Toruń także na 1500 m.

- Oczekiwałem tutaj dobrego występu, to szybka bieżnia. Rekord świata? Jest do pobicia, ale czasami lepiej się po prostu biegnie za plecami innego zawodnika - powiedział Barega.

Fantastycznie także pobiegła na 800 m Habitam Alemu, która na mecie długo nie mogła uwierzyć w swój wynik (1:57.86). Także na 1500 m oglądaliśmy nową liderkę światowych tabel - Freweyni Hailu (3:55.28).

orlen COPERNICUS CUP - WYNIKI

KOBIETY:

  • 60 m: 1. Ewa Swoboda (Polska) - 7.01 WL MR
  • 60 m pł: 1. Nadine Visser (Holandia) - 7.80
  • 400 m: 1. Lieke Klaver (Holandia) - 50.57
  • 800 m: 1. Habitam Alemu (Etiopia) - 1:57.86 - WL MR
  • 1500 m: 1. Freweyni Hailu (Etiopia) - 3:55.28 - WL

MĘŻCZYŹNI:

  • 60 m: 1. Jeremiah Azu (Wielka Brytania) - 6.57
  • 60 m pł: 1. Jakub Szymański (Polska) - 7.48
  • 800 m: 1. Tshepiso Masalela (Botswana) - 1:46.07
  • 1500 m: 1. Samuel Tefera (Etiopa) - 3:34.61
  • 3000 m: 1. Selemon Barega (Etiopia) - 7:25.82 WL MR
  • trójskok: 1. Andy Diaz (Włochy) - 17.61 WL MR
  • skok o tyczce: 1. Piotr Lisek (Polska) - 5.75
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Orlen Copernicus Cup w Toruniu pełen rekordów. Polska szybkość, etiopska wytrzymałość, holenderska przyprawa - Gazeta Pomorska

Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska