POLECAMY
QUIZY

Sprawdź się i rozwiąż QUIZ! Jak sobie poradzisz?

Rozwiń
Pasażerowie nie lubią automatów

Pasażerowie nie lubią automatów

Maciej Mroczyński

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Włocławku rezygnuje z automatów do sprzedaży biletów w autobusach. Rośnie zainteresowanie zakupem biletów u kierowców.

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Włocławku rezygnuje z automatów do sprzedaży biletów w autobusach. Rośnie zainteresowanie zakupem biletów u kierowców.


Na próbę włocławski przewoźnik zainstalował w czterech autobusach automaty do sprzedaży biletów. Jak się okazuje, nie cieszyły się one dużym zainteresowaniem pasażerów. Aby wyposażyć cały tabor, firma musiałaby wydać półtora miliona złotych. Wpływy z tego rodzaju sprzedaży biletów są zbyt małe, by inwestycja miała sens.


Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Włocławku odrzuciło również propozycję prywatnej firmy, która chciała zainstalować system umożliwiający płacenie za przejazd za pomocą kart magnetycznych.


Zdaniem Marka Krygiera, prezesa MPK, system jest zbyt drogi i jego wprowadzenie miałoby sens tylko w przypadku, gdyby kartą można było płacić za większość usług w mieście, a nie tylko za przejazdy miejską komunikacją.


Sprawdza się natomiast bezpośrednia sprzedaż biletów w autobusach przez kierowców, która staje się coraz bardziej popularna. Przynosi ona wpływy rzędu 200 tys. złotych rocznie.


- Tego rodzaju sprzedaż prowadzimy od około dziesięciu lat - mówi Marek Krygier, prezes włocławskiego MPK. - Początki były trudne, bo trzeba było przekonać do tego również kierowców. Obecnie jednak sprzedaż przynosi duże dochody. Te wpływy są bardzo ważne. Można bowiem założyć, że gdyby nie możliwość zakupu biletu u kierowcy, wielu pasażerów jechałoby na gapę.


U kierowcy można zakupić bilety jedynie na tak zwaną „trzecią strefę”. Bilet ten kosztuje tyle samo, ile w kiosku. Jednak w związku z brakiem możliwości zakupu innych biletów, za krótszy przejazd płaci się jak za jazdę w „trzeciej strefie”.


- Trudno, żeby kierowca posiadał w sprzedaży plik biletów na wszystkie strefy - argumentuje Marek Krygier.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo