Pierwszy stres już za nimi

Karol Piernicki
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wczoraj o godz. 9 w grudziądzkich szkołach podstawowych uczniowie przystąpili do sprawdzianu dla szóstoklasistów. W zgodnej opinii wielu z nich, poszło całkiem łatwo.

Wczoraj o godz. 9 w grudziądzkich szkołach podstawowych uczniowie przystąpili do sprawdzianu dla szóstoklasistów. W zgodnej opinii wielu z nich, poszło całkiem łatwo.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169797" sub="W piętnastu grudziądzkich szkołach uczniowie pisali wczoraj testy. Na zdjęciu szóstoklasiści z SP 21 na Lotnisku wraz z Teresą Kondzielą, nauczycielką języka polskiego. Fot. Gerard Szukay
">Tegoroczny test - pierwszy tak ważny sprawdzian w ich życiu - składał się z 26 zadań. Część z nich dotyczyła wiadomości z języka polskiego, a kolejne obejmowały zagadnienia matematyczno-przyrodnicze.

- Egzamin bada podstawowe umiejętności - wyjaśnia Danuta Łazarska, dyrektor SP nr 5. - Są to: czytanie tekstów, pisanie, korzystanie z informacji, wykorzystanie wiedzy w praktyce i rozumowanie.

Dwadzieścia pytań w zestawie było zamkniętych, na pozostałe należało udzielić szerszych odpowiedzi.

<!** reklama>- Motywem przewodnim tegorocznego testu była postać Friedricha Gaussa - wyjaśnia Tamara Brzezińska, nauczycielka języka polskiego z SP nr 4. - Uczniowie musieli sporządzić jego opis na podstawie znaczka pocztowego oraz napisać zaproszenie dla dyrektora na wystawę. Sporo było też zadań z matematyki, co wywoływało u niektórych dodatkowe emocje. Generalnie nasi uczniowie są zadowoleni z tego, jak im poszło.

Teoretycznie liczba uzyskanych punktów nie ma większego znaczenia, ale każdemu zależało na jak najlepszym wyniku.

- Jeśli chce się iść do lepszego gimnazjum, ważne jest to, ile punktów się zdobędzie - twierdzi Aleksandra Cichocka, uczennica z SP nr 5.

Są też inne, nie mniej ważne powody.

- Pani od historii powiedziała, że przy wystawianiu ocen na świadectwie będzie patrzeć na wyniki z testu - wtrąca uczeń Tomek Pawlicki.

Każdy egzamin wywołuje podenerwowanie wśród zdających. Nie inaczej było i tym razem.

- Po wyjściu z sali poczułam ogromną ulgę - przyznała Daria Wiśniewska, kolejna szóstoklasistka. - Byłam zestresowana przed samym sprawdzianem, ale jak zobaczyłam pytania, od razu mi przeszło.

- Dzieciaki bardziej stresują się całą oficjalną otoczką, aniżeli samymi pytaniami - przekonuje Tamara Brzezińska.

Wśród zdających spotkaliśmy też Tomka Pawlickiego, który niedawno wywalczył z kolegami złote medale mistrzostw województwa w siatkówce. Jak twierdzi, egzamin to przy tym pestka.

- Większe nerwy towarzyszą mi na boisku, ponieważ trener często krzyczy z ławki - śmieje się Tomek. - Gdy gram, nie mogę zawieść kolegów, a podczas testu pracuję na swoje konto.

Przy okazji wczorajszego wydarzenia zawsze pojawia się pytanie, w jaki sposób szkoła przygotowuje uczniów do tego typu egzaminów.

- Mieliśmy dodatkowe zajęcia z naszymi nauczycielami - mówi uczennica Aleksandra Cichocka. - A na lekcjach rozwiązywaliśmy próbne testy.

Dodajmy, że jeśli uczeń nie przystąpił do wczorajszego testu, to grozi mu sroga kara. Będzie musiał powtarzać szóstą klasę, a sprawdzian i tak go nie ominie.

Przykłady zadań

  • Automat w ciągu 10 sekund napełnia jednocześnie 5 butelek wody. Ile najwięcej butelek napełni w ciągu minuty?
  • Plac o powierzchni 19 mkw. trzeba wysypać żwirem. Jeden worek żwiru wystarczy na 1,5 mkw. powierzchni. Ile najmniej takich worków żwiru trzeba kupić?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie