Tylko u nas
nowosci.com.pl

Zobacz koniecznie!

Rozwiń
Podpowiadamy, jak legalnie złomować pojazd

Podpowiadamy, jak legalnie złomować pojazd

Michał Sierek

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Podpowiadamy, jak legalnie złomować pojazd
Za auto oddane do demontażu - w zależności od jego wagi, rocznika i stanu - możemy dostać kilkaset złotych. Przy pozbywaniu się pojazdu dopilnuj wszelkich formalności!
Podpowiadamy, jak legalnie złomować pojazd

Za auto oddane do demontażu - w zależności od jego wagi, rocznika i stanu - możemy dostać kilkaset złotych. Przy pozbywaniu się pojazdu dopilnuj wszelkich formalności!



Stary popsuty pojazd, auto po wypadku, którego nie opłaca się naprawiać...

Nie wszyscy mają czas i chęci na sprzedawanie takich samochodów, tym bardziej że zyski w tym wypadku są niewielkie. Wiele osób decyduje się na złomowanie pojazdu, za co również można dostać - choć niewielkie - pieniądze.


Jak złomować legalnie i tak, by nie wpędzić się kłopoty?


Mogą posypać się kary


Zasady związane ze złomowaniem aut reguluje Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Przepisy wyraźnie mówią, że demontaż pojazdów poza wyspecjalizowanymi stacjami, które posiadają odpowiednie pozwolenia, jest nielegalny. Od 10.000 do 300.000 zł kary można dostać np. za usuwanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub niebezpiecznych substancji na własną rękę.


Odpowiednie prace mogą przeprowadzać jedynie stacje demontażu pojazdów, które otrzymały zezwolenie.



Sprawdź na stronie urzędu


- Stacja demontażu musi posiadać decyzję marszałka województwa, żeby prowadzić legalną działalność. Lista stacji demontażu, ogłoszona na stronie Urzędu Marszałkowskiego, jest wyznacznikiem dla osób, które chciałyby mieć pewność, że nawiązują współpracę z legalną demontażownią pojazdów - słyszymy w Stacji Demontażu Pojazdów Kapral-Car w Barcinie.


Warto sprawdzić, czy przedsiębiorca ma stosowne zezwolenie. Dlaczego?


Firma, której oddajemy swój pojazd, ma obowiązek wystawić nam zaświadczenie o demontażu auta. W zaświadczeniu znajduje się oświadczenie przedsiębiorcy o unieważnieniu dowodu rejestracyjnego, karty pojazdu, jeżeli była wydana, oraz tablic rejestracyjnych. Zaświadczenie jest sporządzane w trzech egzemplarzach, z których pierwszy otrzymuje właściciel samochodu, drugi jest przekazywany przez prowadzącego stację demontażu organowi rejestrującemu, a trzeci pozostaje u przedsiębiorcy prowadzącego stację. Właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji jest zobowiązany na tej podstawie w terminie 30 dni złożyć wniosek o wyrejestrowanie pojazdu.


Nieautoryzowane stacje demontażu pojazdów, nie mają uprawnień do wydawania stosownych zaświadczeń. Wyrejestrowanie auta jest zaś bardzo ważne, bo bez niego możemy wpędzić się w kłopoty.


Po pierwsze, w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców nadal będziemy widnieli, jako właściciel samochodu. Kiedy wygaśnie OC, a my go nie zapłacimy, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może nas ukarać za brak ubezpieczenia i nie będzie go interesować, że pojazd nie stoi już w naszym garażu. Nieuczciwy złomiarz może też wcale nie rozmontować oddanego mu pojazdu, a sprzedać dalej... Jeśli nasze auto posłuży np. do popełniania przestępstwa, możemy wpędzić się w jeszcze większe kłopoty.


Jak to jest liczone?


Warto pamiętać, że legalna stacja demontażu jest zobowiązana do przyjęcia każdego pojazdu wycofanego z eksploatacji, który posiada cechy identyfikacyjne.


Ile pieniędzy można dostać za oddanie auta?


- W przypadku małych samochodów, jak np. Renault Clio, Fiat Cinquecento, z rocznikami do 1995 roku, są to kwoty maksymalnie do 500 zł. Przeważnie jest tak, że płacimy 50 groszy za kilogram, więc gdy auto waży tonę, to jest to około 500 zł, gdy waży 1,5 tony - 750 zł - słyszymy w Kapral-Car. - Gdy są to nowsze roczniki, to kontaktujemy się z działem sprzedaży naszej firmy i dowiadujemy się, jaką cenę moglibyśmy zaproponować klientowi za to auto i wówczas wyceniamy pojazd na podstawie rocznika, modelu, tego jaki ma silnik, czy jest sprawny, itp.


Gdy auto jest wybrakowane...


Przedsiębiorca może pobrać opłatę od właściciela pojazdu tylko, gdy auto jest niekompletne. Za pojazd kompletny uważa się taki, który zawiera wszystkie istotne elementy i jego masa jest nie mniejsza niż 90 proc. masy pojazdu. W przypadku przyjmowania od właściciela niekompletnego pojazdu opłata nie może przekraczać 10 zł za kilogram brakującej masy.


- Naliczanie opłat przebiega bardzo indywidualnie. Czasami nie stosujemy tych dopłat. Zazwyczaj jednak, gdy brakuje już bardzo istotnych elementów pojazdu - silnika, skrzyni biegów czy części karoserii, bo właściciel wymontował je na własną rękę, to wówczas opłata wynosi 300 złotych - mówi pracownik Kapral-Car. - Ale takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Czasem zdarza się, że wybrakowane auto odbieramy za darmo - nic nie płacimy właścicielowi za oddany pojazd. Z tego co wiem od klientów, na rynku zdarzają się dopłaty naliczane za kilogram. Najczęściej jest to złotówka za kilogram.


Punkty zbierania pojazdów


Samochody można też oddawać w punktach zbierania pojazdów. Punkty takie muszą mieć podpisane umowy z legalnymi stacjami demontażowymi, do których później przekazują pojazdy. Właściciel punktu również musi dysponować pozwoleniem oraz jest zobowiązany wystawić nam zaświadczenie, które otrzymalibyśmy w stacji demontażu.

***

Formalności, których trzeba dopełnić, przy oddawaniu samochodu do stacji demontażu


Właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji lub upoważniona przez niego osoba, przekazując pojazd do stacji demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, jest zobowiązany okazać:


* dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość;


* dowód rejestracyjny pojazdu oraz kartę pojazdu, jeżeli była wydana, lub inny dokument potwierdzający dane zawarte w dowodzie rejestracyjnym;


* dokument potwierdzający własność w przypadku właściciela pojazdu innego niż wpisany w dowodzie rejestracyjnym;


W przypadku, gdy pojazd ma kilku właścicieli stacja zażąda zapewne pisemnej zgody pozostałych osób bądź ich obecności przy wystawianiu dokumentu.


Jeśli dowód rejestracyjny został zatrzymany, niezbędne będzie pokwitowanie jego odebrania przez policję.


W przypadku śmierci właściciela pojazdu przedsiębiorca zapewne zażąda aktu zgonu oraz odpisu postanowienia sądu o nabyciu spadku.



Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (8)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Lie razy darmozjady chcą dostać do wglądu ten sam papier?

Olać Darmozjadów (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

Przedsiębiorca już wysłał papiery to dlaczego nie może wyrejestrować pojazdu skoro jest jego właścicielem? Oddaje wszystko byłemu właścicielowi, który jeszcze raz musi tracić czas na przestępczą...rozwiń całość

Przedsiębiorca już wysłał papiery to dlaczego nie może wyrejestrować pojazdu skoro jest jego właścicielem? Oddaje wszystko byłemu właścicielowi, który jeszcze raz musi tracić czas na przestępczą organizację jaką są urzędy.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mariusz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Złomowanie,to wyłącznie w Serwisie Automark Marki Okólna.
Byłem, dostałem pieniądze i problem z głowy.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc777 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Ja pojazd oddałem niedawno do demontażu w http://galazkarecykling.pl/. Papierek dostałem i jeszcze zwróciło mi się troche.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jeszcze w polsce (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

a co w przypadku kiedy po śmierci dziadka znajdujemy w stodole auto do którego wszystkie dokumenty zaginęły - a nawet nie wiadomo czy auto w ogóle było zarejestrowane w Polsce ? a chcielibyśmy się...rozwiń całość

a co w przypadku kiedy po śmierci dziadka znajdujemy w stodole auto do którego wszystkie dokumenty zaginęły - a nawet nie wiadomo czy auto w ogóle było zarejestrowane w Polsce ? a chcielibyśmy się go legalnie pozbyć ? zwykły skup złomu nie może przyjąć kompletnego auta z szybami ,plastikami i fotelami - to mogła by zrobić tylko stacja demontażu aut -ale oni żądają dokumentów --- i koło się zamyka --- czy zatem takiego auta zalegającego w stodole nie można oddać np: na dowód osobisty ? zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gdyn (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

A co, jeśli właściciel zmarł a auto warte jest 500 zł i za miesiąc należy wykonać badania techniczne lub zapłacić ubezpieczenie, a sprawy spadkowe są dopiero rozpoczynane i nie wiadomo kiedy będą...rozwiń całość

A co, jeśli właściciel zmarł a auto warte jest 500 zł i za miesiąc należy wykonać badania techniczne lub zapłacić ubezpieczenie, a sprawy spadkowe są dopiero rozpoczynane i nie wiadomo kiedy będą zakończone (jeden ze spadkobierców jest za granicą i nie daje znaków życia)? Nie ma uproszczonych procedur w przypadku auta o znikomej wartości? A jak to wygląda w innych państwach UE?zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo