Prof. Stanisław Salmonowicz nie żyje. Toruń stracił wielkiego uczonego

Adam Willma
Adam Willma
Stanisław Salmonowicz został odznaczony m.in. Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski
Stanisław Salmonowicz został odznaczony m.in. Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Adam Willma (zdjęcie z kolekcji prywatnej)
Udostępnij:
Zmarł prof. Stanisław Salmonowicz - jedna z najjaśniejszych postaci Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i polskiej nauki.

Stanisław Salmonowicz był niekwestionowanym autorytetem dla pokoleń polskich prawników. Jako naukowiec miał bardzo szerokie zainteresowania i ogromną wiedzę. Był znawcą prawa nowożytnego, zajmował się historią prawa karnego i postępowania karnego. Pisał również o historii Prus oraz rewolucji francuskiej, czy ustroju państwa jakobińskiego. Za obowiązek wynikający z własnych i rodzinnych doświadczeń uznawał również publikowanie na temat państwa podziemnego i powstania warszawskiego.

Lista publikacji profesora obejmuje około 1500 pozycji i do końca, pomimo słabego zdrowia rosła. Pomimo 90 lat profesor do końca zachował znakomitą pamięć, trzeźwość umysłu i cięty dowcip, z którego znany był w środowisku.

Spóźniona uroczystość

30 marca senat Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął uchwałę o przyznaniu prof. Salmonowiczowi doktoratu honoris causa.
W uzasadnieniu decyzji UJ zwrócono uwagę nie tylko na dorobek naukowy Stanisława Salmonowicza. Podkreślono równeż jego pracę nad „określaniem opartych na rzetelności i dążeniu do prawdy standardów badań naukowych oraz niezłomną obywatelską postawę życiową i zaangażowanie w działalność konspiracyjną w trudnych dla Narodu Polskiego latach 70. oraz podczas stanu wojennego”. Profesor został wówczas zwolniony z pracy i uwięziony. Przez prawie 20 lat był też rozpracowywany przez SB, która śledziła go, a w jego domu zainstalowała podsłuch. Służby nie mogły mu darować współpracy z Radiem Wolna Europa oraz "szkalowania polityki partii i rządu PRL".

Ze względu na stan zdrowia profesora uroczystość miała odbyć się na UMK w Toruniu. W ten sposób hołd uczonemu miały oddać obie bliskie mu uczelnie. UJ dopinał właśnie szczegóły uroczystości...

Jeszcze niedawno prof. Salomonowicz udzielił nam wywiadu. Zapraszamy do czytania

Słowa do pozostałych

Ostatniego wywiadu udzielił profesor na dzień przed wyjazdem do szpitala "Gazecie Pomorskiej" i "Nowościom". Powiedział w nim m.in.:
"Przysłano mi kiedyś ankietę na temat przyszłości. Napisałem w niej, że dobrze to już było. Przyczyną mojego pesymizmu jest demografia, a ściślej – możliwości wykarmienia ciągle zwiększającej się populacji ludzkiej. Przykład Ukrainy pokazuje, że wystarczy poważne zaburzenie w którymkolwiek kraju, który jest dużym dostawcą żywności.

Jestem też pesymistą, co do tego, czy istnieje realna możliwość prowadzenia światowej polityki ekonomicznej wymagających dużych poświęceń w krajach, w których rządzi opinia publiczna. W takich państwach polityk, który nawołuje do zaciśnięcia pasa musi przegrać. Mam wątpliwości, czy prawdziwa demokracja jest w stanie przetrwać w dobie globalnych mediów. Pojęcia prawdy, wartości i celów strategicznych straciły bowiem jakiekolwiek znaczenie".

Tęsknota za Wilnem

Wzorem wartości i celów był dla profesora jego wuj ppłk Ludwik Muzyczka, legionista, w później działacz zbrojnego podziemia w czasie II wojny światowej. Stanisław Salmonowicz, obok Torunia, do końca czuł się związany z Wilnem, z którym łączyły go związki rodzinne (jeden z najpiękniejszych grobowców na wileńskiej Rosie przedstawiający anioła należał do rodziny Salmonowiczów).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Prof. Stanisław Salmonowicz nie żyje. Toruń stracił wielkiego uczonego - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie