Rektor zmienił decyzję w sprawie prof. Aleksandra Nalaskowskiego. Były naciski Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gowina?

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Zaktualizowano 
Jacek Smarz
Pedagog został zawieszony na trzy miesiące po tym jak napisał felieton, w którym obraził środowisko LGBT. Wczoraj rektor UMK zmienił zdanie i profesor wróci do pracy na uczelni.

Rektor toruńskiej uczelni, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się wczoraj z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim, którego dziesięć dni temu zawiesił w obowiązkach nauczyciela akademickiego. Po południu uczelnia wydała komunikat w sprawie prof. Nalaskowskiego, z którego wynika, że pedagog wraca do pracy.

Trwa głosowanie...

Czy rektor UMK zrobił słusznie odwieszając prof. Aleksandra Nalaskowskiego?

Odwołanie uwzględnione
„Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiąc. Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych. Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane“ - czytamy w komunikacie.

Polecamy

Decyzja rektora jest wielkim zaskoczeniem, ponieważ jeszcze na początku tygodnia rzecznik UMK zapewniał, że rektor nie zmieni decyzji i nikt nie może na nią wpłynąć. Z kolei we wtorek otrzymaliśmy informację od osób związanych z ministrem szkolnictwa wyższego, że na UMK toczą się rozmowy, które w pozytywny sposób mają wyjaśnić sytuację pomiędzy uniwersytetem a prof. Nalaskowskim.

Skąd ta zmiana?
Warto przypomnieć, że decyzji rektora nie poparł minister szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, a prezes Prawa i Sprawiedliwości - Jarosław Kaczyński - mówił o sprawie prof. Nalaskowskiego na spotkaniu z wyborcami w Pile. W sieci pojawił się też apel do środowiska akademickiego „Murem za profesorem“.

POLECAMY

Ceny mieszkań studenckich 2019. Gdzie najtaniej lub najdroże...

Dr Ewa Walusiak-Bednarek zapewnia, że rektor nie zmienił decyzji pod wpływem nacisków, czy ingerencji z zewnątrz.

- To sprawa wielowymiarowa. Pracownicy rektoratu od kilkunastu dni pracują w bardzo trudnych warunkach ze względu na sytuacją, która towarzyszyła zawieszeniu prof. Nalaskowskiego. Decyzja rektora jest wynikiem rozmowy, którą wczoraj odbył z profesorem - tłumaczy dr Ewa Walusiak-Bednarek z biura prasowego UMK.

Poparcia udzieliła prof. Nalaskowskiemu m.in. posłanka PiS z Torunia, Anna Sobecka



Zobacz też WIDEO: Spod Ekranu - Polityka Patryka Vegi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 września, 12:13, Gość:

Rektor Tretyn niczym chorągiewka na wietrze: najpierw sprawę bagatelizował, później pod naciskiem opinii zawiesił i na końcu pod naciskiem opinii odwiesił Nalskowskiiego. Wstyd. Tak samo jak w przypadku pewnego erotomana z biblioteki uniwersyteckiej.

19 września, 13:57, Gość:

I taka osoba jest drugą kadencję rektorem, niby liczącego się uniwerku?

Słaby, miękki człowiek, szkoda! A mógł być bohaterem normalności i rozumu!

G
Gość
19 września, 22:04, Gość:

Profesor polemizował w stylu swoich wojowniczych adwersarzy .

Przedstawiają kontrowersyjne problemy i propozycje rozwiązań .

Rektor popełnił błąd zawieszając profesora za jego przekonania ,

które dziś , i to bardzo zdecydowanie , popiera społeczeństwo .

Tego nie równoważą grupki psychologów i podobnych mędrców .

Sprawy muszą utrzeć się w czasie ...

Nieraz będziemy świadkami ostrych polemik i nie tylko w Sejmie ...

Dla polskich polityków ludzie LGTB kojarzą się głównie z politycznym narzędziem ... jak niedawno z KOD em ...

Stąd jedne partie ich zwalczają a inne ... cynicznie wykorzystują .

20 września, 09:43, Adam:

Pomiędzy "polemiką" a ordynarnym atakiem jest mniej więcej taka różnica jak pomiędzy ratlerkiem i dobermanem. Ponadto "profesorek" nie jest ŻADNYM autorytetem w dziedzinie, którą był łaskaw obrzucić epistolarnym ściekiem i przecież ludzie nie oczekiwali ani sobie nie życzyli, aby taki NIKT przedstawiał im jakieś wydumane"propozycje rozwiązań", tym bardziej, że jedyną jego propozycją i zapewne zamiarem było sugerowanie przemocy i uruchomienie ogólnopolskiej spirali hejtu i nienawiści człowieka do człowieka /takie metody i tragiczne efekty już znamy np. z Rwandy/. A cała masa tych żałosnych "obrońców" głupoty, nawet nie domyśliła się, że jemu po prostu zamarzyła się ciepła i intratna karierka przy PiS-owskim korytku.Tak, "nie raz będziemy świadkami ostrych polemik", bo przecież głupców i cwaniaków ci u nas dostatek!

Obawiajmy się , że na UMK polemik już nie będzie tylko gotowe wyroki .

Ferowane przez obrońców dobrej sprawy ale w złym wykonaniu .

Nie lejmy betonu tam gdzie można lać oliwę !

To do obu stron . I nie mylić z wodą !

G
Gość
19 września, 21:38, Ala:

naciski, naciski...to jest uczelnia? strach obleciał władze UMK? hahaha to karygodna decyzja odwołania zawieszenia persony która po obelgach i deprecjonowaniu innych OBYWATELI jest niegodna jakiegokolwiek tytułu naukowego, najpierw PRZEPROSINY w Telewizji, na łamach gazet i kara finansowa

Myślę, że takimi plugawymi metodami walczą z innymi ludźmi tylko ci, co sami maja jakieś potężne problemy inności i żyjąc całe życie z licznymi kompleksami, nagromadzili w sobie mnóstwo jadu i żółci, która musiała znaleźć jakieś ujście. A nalaskowskiemu radzę stanąć przed dużym lustrem i długo, dokładnie się sobie poprzyglądać. Głupi nie jest, więc zrozumie, że od LGBT do innego typu inności jest tylko mały kroczek.

A
Adam
19 września, 22:04, Gość:

Profesor polemizował w stylu swoich wojowniczych adwersarzy .

Przedstawiają kontrowersyjne problemy i propozycje rozwiązań .

Rektor popełnił błąd zawieszając profesora za jego przekonania ,

które dziś , i to bardzo zdecydowanie , popiera społeczeństwo .

Tego nie równoważą grupki psychologów i podobnych mędrców .

Sprawy muszą utrzeć się w czasie ...

Nieraz będziemy świadkami ostrych polemik i nie tylko w Sejmie ...

Dla polskich polityków ludzie LGTB kojarzą się głównie z politycznym narzędziem ... jak niedawno z KOD em ...

Stąd jedne partie ich zwalczają a inne ... cynicznie wykorzystują .

Pomiędzy "polemiką" a ordynarnym atakiem jest mniej więcej taka różnica jak pomiędzy ratlerkiem i dobermanem. Ponadto "profesorek" nie jest ŻADNYM autorytetem w dziedzinie, którą był łaskaw obrzucić epistolarnym ściekiem i przecież ludzie nie oczekiwali ani sobie nie życzyli, aby taki NIKT przedstawiał im jakieś wydumane"propozycje rozwiązań", tym bardziej, że jedyną jego propozycją i zapewne zamiarem było sugerowanie przemocy i uruchomienie ogólnopolskiej spirali hejtu i nienawiści człowieka do człowieka /takie metody i tragiczne efekty już znamy np. z Rwandy/. A cała masa tych żałosnych "obrońców" głupoty, nawet nie domyśliła się, że jemu po prostu zamarzyła się ciepła i intratna karierka przy PiS-owskim korytku.Tak, "nie raz będziemy świadkami ostrych polemik", bo przecież głupców i cwaniaków ci u nas dostatek!

G
Gość
19 września, 22:33, Gość:

Profesor Aleksander Nalaskowski nie obraził środowiska LGBT.To środowisko LGBT poczuło się urażone.A to zasadnicza różnica.Zresztą, czy ktoś z hejtujących czytał rzeczony felieton w całości?Czy cokolwiek z niego zrozumiał?Sądząc po niektórych wpisach- śmiem wątpić.

Prawo kaduka w wersji PiS-owskiej: bandyta dźgnął przechodnia nożem, ale go nie zabił, ofiara jednak czuje się ranna. Ludzie, co wy macie w tych łbach?

G
Gość

Profesor Aleksander Nalaskowski nie obraził środowiska LGBT.To środowisko LGBT poczuło się urażone.A to zasadnicza różnica.Zresztą, czy ktoś z hejtujących czytał rzeczony felieton w całości?Czy cokolwiek z niego zrozumiał?Sądząc po niektórych wpisach- śmiem wątpić.

G
Gość

Profesor polemizował w stylu swoich wojowniczych adwersarzy .

Przedstawiają kontrowersyjne problemy i propozycje rozwiązań .

Rektor popełnił błąd zawieszając profesora za jego przekonania ,

które dziś , i to bardzo zdecydowanie , popiera społeczeństwo .

Tego nie równoważą grupki psychologów i podobnych mędrców .

Sprawy muszą utrzeć się w czasie ...

Nieraz będziemy świadkami ostrych polemik i nie tylko w Sejmie ...

Dla polskich polityków ludzie LGTB kojarzą się głównie z politycznym narzędziem ... jak niedawno z KOD em ...

Stąd jedne partie ich zwalczają a inne ... cynicznie wykorzystują .

A
Ala

naciski, naciski...to jest uczelnia? strach obleciał władze UMK? hahaha to karygodna decyzja odwołania zawieszenia persony która po obelgach i deprecjonowaniu innych OBYWATELI jest niegodna jakiegokolwiek tytułu naukowego, najpierw PRZEPROSINY w Telewizji, na łamach gazet i kara finansowa

T
Teść
19 września, 15:38, Propozycja:

Pan Profesor uwiarygodni się, kładąc się na trasie sobotniego Marszu Równości i niczym mur z betonu, zatrzyma tę tęczową hordę.

19 września, 18:32, Roman:

Nalaskowski powinien iść w tym marszu i to na czele! To jest demonstracja w obronie inności, a przecież ten, człowiek, który w obrzydliwych słowach gardzi innością sam tez przecież jest "inny". Były czasy, że karły też doznawały od społeczeństwa ostracyzmu, nietolerancji, wyszydzania, stanowiły swoistą ciekawostkę jako dziwolągi. Ich miejsce było w objazdowych cyrkach. Dlaczego tak było? Ano dlatego, że ówczesne społeczeństwo było prostackie, słabo wykształcone i......bało się wszystkiego co odmienne! Czyż nie widzi pan analogii, "profesorze"?

Tu nie chodzi o to, że ktoś nie toleruje LGBT. Chodzi o to by nie nazywać rodziną takich związków, nie dawać im praw takich jak mają małżeństwa, rodziny i by nie promować dewiacji (nie mylić z wrodzoną innością).

R
Roman
19 września, 15:38, Propozycja:

Pan Profesor uwiarygodni się, kładąc się na trasie sobotniego Marszu Równości i niczym mur z betonu, zatrzyma tę tęczową hordę.

Nalaskowski powinien iść w tym marszu i to na czele! To jest demonstracja w obronie inności, a przecież ten, człowiek, który w obrzydliwych słowach gardzi innością sam tez przecież jest "inny". Były czasy, że karły też doznawały od społeczeństwa ostracyzmu, nietolerancji, wyszydzania, stanowiły swoistą ciekawostkę jako dziwolągi. Ich miejsce było w objazdowych cyrkach. Dlaczego tak było? Ano dlatego, że ówczesne społeczeństwo było prostackie, słabo wykształcone i......bało się wszystkiego co odmienne! Czyż nie widzi pan analogii, "profesorze"?

P
POLO

PZPE PLUS SOBECKIEJ NIE SMIERDZI KOMUSZA EMERYTURA JEJ MEZA ZAWODOWEGO ZOLNIERZA LWP OBLUDNICY Z PIOTRKOWA KUJAWSKIEGO JEJ I MEZOWI NIE PRZESZKADZALI JARUZELSKI I KISZCZAK I Z KIM WODKE PILI NO ALE LUDZIE ZE WSI PO TRUPACH TAK TO JEST JAK SIE WSZYSTKO UPOLITYCZNIA POWINIEN BYC USTAWOWY ZAKAZ CZLONKOSTWA OBOJETNIE W JAKICH PARTIACH WSZYSTKICH PRACOWNIKOW BUDZETOWKI OD SPRZATACZKI PO DYREKTORA I PREZESA SPOLEK MIEJSKICH ORAZ SKARBU PANSTWA WTEDY BEDZIE JAKIS PORZADEK A TAK SYF I UKLADY I TRZYMANIE JEDNEJ STRONY PRZYKLA TORUNSKI URBITOR

P
Propozycja

Pan Profesor uwiarygodni się, kładąc się na trasie sobotniego Marszu Równości i niczym mur z betonu, zatrzyma tę tęczową hordę.

B
Brakjaj

Wyjątkowy wyraz tchorzostwa, szkoda

G
Gość

panie Tretyn masz pan HONOR zostaw to pisowskie dziadostwo, komuchów i oszustów

G
Gość
19 września, 12:13, Gość:

Rektor Tretyn niczym chorągiewka na wietrze: najpierw sprawę bagatelizował, później pod naciskiem opinii zawiesił i na końcu pod naciskiem opinii odwiesił Nalskowskiiego. Wstyd. Tak samo jak w przypadku pewnego erotomana z biblioteki uniwersyteckiej.

I taka osoba jest drugą kadencję rektorem, niby liczącego się uniwerku?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3