Samochód osobowy uderzył w szynobus

pak
Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Jabłonowie Zamku. Nieprzytomny kierowca, 63 lata, trafił do szpitala. Załoga i pasażerowie szynobusu wyszli bez szwanku.

Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Jabłonowie Zamku. Nieprzytomny kierowca, 63 lata, trafił do szpitala. Załoga i pasażerowie szynobusu wyszli bez szwanku.

<!** Image 3 align=none alt="Image 171181" >Przejazd w Jabłonowie Zamku jest usytuowany na długiej prostej, niedawno remontowanej drodze. Przed godziną siódmą w tym miejscu doszło do wypadku.

- O godzinie 6.54 brodnicki dyżurny otrzymał zgłoszenie wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Jabłonowo Zamek. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że renault laguna uderzyło w pociąg osobowy - informuje sierż. Agnieszka Szczucka, oficer prasowy policji w Brodnicy. - Kierowca auta, 63 lata, nieprzytomny trafił do szpitala w Grudziądzu. W pociągu relacji Brodnica-Grudziądz podróżowało 10 osób, w tym dwuosobowa załoga. Wszyscy wyszli z wypadku bez szwanku. Funkcjonariusze  sprawdzili stan trzeźwości załogi, był bez zastrzeżeń. Ruch kolejowy został przywrócony po ponad 2 godzinach.

Kierowca jechał w kierunku Jabłonowa. Nie wiadomo, z jakiego powodu auto uderzyło w szynobus. Kierowca zasłabł, czy zwyczajnie nie zatrzymał się przed przejazdem? Sprawę wyjaśnia policja.

<!** reklama>Wiadomo natomiast, że kolejny szynobus PCC/Arriva zostanie wyłączony ze służby przynajmniej na dwa miesiące. Prywatny przewoźnik ma wyjątkowego pecha, bo tabor w wypadkach na przejazdach został tak przetrzebiony, że komunikacja na niektórych trasach odbywała się zastępczymi środkami transportu.

- Trudno powiedzieć, jakie są straty. Szynobus jest właśnie diagnozowany na kanale - mówi Mieczysław Cichosz, dyrektor do spraw eksploatacyjnych w PCC/Arriva. - Wstępnie szkody oszacowaliśmy na 170 tysięcy złotych. Samochód uderzył z boku w przednią część naszego pojazdu.

Jeszcze dzisiaj szynobus już z ograniczoną prędkością przejedzie do warsztatu, gdzie po oględzinach zapadnie decyzja o naprawie własnymi siłami lub w zakładach producenta bydgoskiej Pesy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie