Tak wygląda nowy sąd w Toruniu od środka! Mamy zdjęcia! Jest niezwykle nowocześnie!

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Nowy Sąd Rejonowy w Toruniu jest już prawie gotowe. Koniec prac nastąpi w licu br.
Nowy Sąd Rejonowy w Toruniu jest już prawie gotowe. Koniec prac nastąpi w licu br. Jacek Smarz
To już ostatnia prosta! Gmach nowego Sądu Rejonowego w Toruniu przy placu Zwycięstwa gotowy będzie w lipcu br. Wewnątrz budynku trwają już tylko prace porządkowe i testy instalacji. Jak wyglądają sale i korytarze? Zobaczcie! Jako pierwsi prezentujemy jego nowoczesne wnętrza!

Zobacz wideo: Aktualne obostrzenia w regionie

Przechodnie gołym okiem mogą zauważyć, że budynek nowego Sądu Rejonowego w Toruniu jest już prawie gotowy. Do środka wejść mogą jednak na razie tylko robotnicy, instalatorzy, przedstawiciele inwestora. Udało się to jednak także fotoreporterowi "Nowości". Wnętrza robią wrażenie: są przestronne, wygodne, łączą nowoczesną estetyką z drewnem, które ociepla wystrój.

Nowy sąd w Toruniu. Tak wygląda w środku

Pandemia absolutnie nie zaszkodziła firmie "Warbud" z Warszawy, czyli głównemu wykonawcy oraz podwykonawcom. Prace przebiegają szybko i sprawnie. - Zakończono w budynku prace budowlane, instalacyjne i montażowe. Wewnątrz budynku trwają obecnie prace porządkowe oraz rozruch i testy instalacji. Trwają również prace budowlane na terenie zewnętrznym. Do zakończenia całej inwestycji pozostało zagospodarowanie terenu, rozruchy technologiczne i montaż wyposażenia meblowego. Planowany termin zakończenia robót to lipiec 2021 roku - przekazuje Joanna Organiak z Sądu Okręgowego w Gdańsku, który jest inwestorem zadania.

Nowy Sąd Rejonowy w Toruniu jest już prawie gotowe. Koniec prac nastąpi w licu br.

Tak wygląda nowy sąd w Toruniu od środka! Mamy zdjęcia! Jest...

Nowy sąd ma blisko 18 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. W środku znajduje się m.in. 40 nowocześnie wyposażonych sal rozpraw. Dziś poszczególne wydziały Sądu Rejonowego w Toruniu rozproszone są w 5 lokalizacjach. Nowy obiekt pomieści wszystkie 12 wydziałów razem. Będzie to wygoda zarówno dla obywateli, jak i dla samych pracowników wymiaru sprawiedliwości.

Ciekawostki i parametry

Gmach przy placu Zwycięstwa zaprojektowała Pracownia Architektoniczna AA z Gdańska. Projektanci starali się dopasować koncepcję do otoczenia. Nie tylko do nowoczesnych biurowców w sąsiedztwie, ale i pochodzącej z 1904 roku willi. Nowy sąd łączy nowoczesność (liczne przeszklenia, otwarte przestrzenie, sporo chłodnej bieli) z ocieplającym wnętrze drewnem.

Przypomnijmy, że budowa nowego sądu to największa od lat w Toruniu inwestycja Skarbu Państwa. Koszt całości przedsięwzięcia, wraz z wyposażeniem, wynieść ma blisko 150 mln zł. Głównym wykonawcą zadania jest firma Warbud z Warszawy, która kontrakt podpisała w lipcu 2018 roku. Od tego momentu miała 36 miesięcy na zakończenie prac. Jak widać - wywiązuje się z terminów, mimo pandemii.

Budynek nowego sądu w Toruniu. Parametry techniczne obiektu:

  • Liczba kondygnacji nadziemnych: 4,5,6
  • Liczba kondygnacji podziemnych: 1
  • Maksymalna wysokość (od poziomu terenu): 25,00 m
  • Maksymalna długość: 78,91 m
  • Maksymalna szerokość: 68,28 m
  • Powierzchnia zabudowy: 3 596,85 m²
  • Powierzchnia netto: 17 812,08 m²
  • Powierzchnia całkowita: 20.141 m²
  • Kubatura brutto: 88 086,86 m³

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

nowoczesny budynek ?? kuzwa ,a jaki mialby byc budynek budowany w XXI wieku ?Moze z " pruskiego " muru ?

K
KONSTYTUCJA GŁUPCY !

Jakość sądownictwa w Polsce zależy w dużym stopniu od jakości sędziów zasiadających w SN. Obecnie bowiem przyjęła się taka zasada, że w praktyce wyroki zapadające w pierwszej instancji są klepane przez sądy wyższej instancji, gdyż sędziowie nie są zainteresowani wykazywaniu błędów swoich kolegów sędziów orzekających w pierwszej instancji. Dzieje się to również dlatego, że wielu sędziów zasiada równocześnie w obu instancjach, także to również ustawia w szeregu tych sędziów gdyż kij może mieć dwa końce. Natomiast pomimo szeregu popełnionych błędów w sądach sprawach gospodarczych gdzie nie ma kontroli społecznej, kasacja jest praktyczne skutecznie nie możliwa(pomimo dokonanej zmianie , ze wniosek może złożyć prokurator i RPO). Najczęściej bowiem jest tak , że każda wniesiona sprawa trafia do weryfikacji przez jednego sędziego w SN, który najczęściej nie wiadomo dlaczego bezwzględnie odrzuca taką możliwość. Jako uzasadnienie podaje że nie doszło do większego naruszenia praw, chociaż nie jest sędzią specjalizującym się w sprawach gospodarczych. W praktyce chyba tylko po znajomości tylko około 5% kasacji trafia do rozpatrzenia przez zespół sędziów w SN a więc przez właściwy sąd. To wszystko powoduje że sędziowie orzekający w pierwszej i drugiej instancji mogą w sposób dowolny orzekać na zasadzie własnego widzi mi się, gdyż w praktyce nie podlegają żadnej w praktyce kontroli i merytorycznej ocenie w zakresie jakości orzekania. Niestety często jest to również z winy powołanych biegłych sądowych którzy często nie posiadają odpowiednich kwalifikacji i za nic nie odpowiadają. Na taki stan rzeczy odpowiadają obecne przepisy które pozwalają na taki stan rzeczy. "Prawo jest dobre, tylko przepisy są złe".

P
POwinni być w kazamatach !

Aby zrozumieć zachowanie nadzwyczajnej kasty trzeba wiedzieć jak budowane były struktury sądowe, komu służyły i kto kogo sady zatrudniały. Dzisiejsi sędziowie to w dużym stopniu to POmioty przybyszy z b. ZSRR tzw.„poP” jako prezent Stalina głównie z pochodzeniem chazarskim, budować komunę w PRLu. Trzeba wiedzieć że przybyszami tymi w ilości około 340 000 obsadzone zostały najważniejsze instytucje w PRL-u; bez szkoły i wykształcenia / należy dodać że Stalin nie przysłał arystokracji tylko najgorsza kategorię ludzi; meneli, przestępców i oprychów NKWDowskich / zostali oni oficerami w wojsku i aparacie bezpieczeństwa UB, a jak mieli chociaż

średnie wykształcenie to zostali nauczycielami, lekarzami, prokuratorami a także też sędziami. Dzisiaj najczęściej pod zmienionymi nazwiskami w znacznym stopniu funkcje sędziów sprawują ich dzieci i wnuki , gdyż przybysze ci wszelkie synekury traktują jako dziedziczne. Ci ludzie jak się wydaje mentalnie nie czują Polski jako ojczyzny, która atawistycznie jest dla nich obca .W tym też należy upatrywać że Polska dla nich jako ojczyzna istnieje wyłącznie przez pryzmat czerpania korzyści materialnych, a jeżeli następuje ich utrata zaczyna się szkalowanie, współpraca z wrogimi organizacjami Polsce, eskalowanie antypolonizmu i donosy do najróżniejszych organizacji międzynarodowych w tym do Unii i TS. zaś interesy Kraju staja się nieistotne i nieważne. Należy podkreślić że sądy są jedyną instytucją państwa polskiego, które od 1945 roku nie zreformowały się i pozostaje w nich odum PO-bolszewickie, bo trzeba wiedzieć że nie tylko budowa strukturalna w sądach zaimplementowana została przez b.ZSRR ale i personalna narzucona była przez b. ZSRR. Nawet konstytucja z 1952 r. tchnęła bolszewizmem, a ta z 1997 r pisana była w konsultacji z czołowymi komunistami Polski pochodzenia z b. ZSRR niewiele zmieniła, ale dodatkowo nadała kaście nowe przywileje. Chazarski w głównej mierze rodowód kasty dla Kraju skutkuje tym że wszelkie niezadowolenia , żale kierują do Niemiec w przypadku b. KRS głownie do ambasady niemieckiej i Unii a SN do BGH w Karlsruhe - powiem tak daje się zauważyć sentyment chazarów do Niemców, budowali im kiedyś nawet girlandy jak napadli na Polskę. Wymownym epizodem jest scena z filmu "Wołyń" Chazarzy z girlandami i entuzjazmem witają Niemieckich okupantów, a ci po chwili zaczynają egzekucję i ich wieszać - to tak dla POmiotów chazarskich do przemyślenia czy warto donosić obcym i raportować Polskie sprawy Niemcom - co potwierdza to „Prezes niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (BGH) Bettina Limperg, która powiedziała na konferencji w Karlsruhe , że Gersdorf od dwóch lat sprawozdawała przedstawicielom sądów najwyższych w Europie o tym, co się dzieje w Polsce. Obecny parlament podjął wreszcie próbę reform wymiaru sprawiedliwości. Te próby spotkały się histerycznym oporem zarówno grup interesów beneficjentów okrągłego stołu jak grup przestępczych nie tylko kasty

Dodaj ogłoszenie