Ten horror raczej nas ominie

Tomasz Miks
Choć zapisy do przedszkoli rozpoczną się w kwietniu, to listy chętnych już się tworzą, ale władze zapewniają, że są przygotowane na wyż demograficzny i miejsc nie zabraknie.

Choć zapisy do przedszkoli rozpoczną się w kwietniu, to listy chętnych już się tworzą, ale władze zapewniają, że są przygotowane na wyż demograficzny i miejsc nie zabraknie.

We Włocławku zainteresowanie opieką przedszkolną jest ogromne, a w Toruniu trzeba nocami ustawiać się w kolejkach. Grudziądzkich rodziców takie „atrakcje” mają ominąć.

- Dysponujemy 2100 miejscami w przedszkolach - mówi Andrzej Cherek, kierownik Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego. - W ubiegłym roku w nielicznych przypadkach zabrakło miejsca, tylko dla mieszkańców spoza Grudziądza. Zdajemy sobie sprawę z konsekwencji wyżu demograficznego i ewentualnych problemów z tym związanych, dlatego jeśli będzie trzeba, to na Strzemięcinie i Lotnisku powstaną nowe oddziały przedszkolne na przynajmniej 50 miejsc. Z ostatecznymi decyzjami poczekamy jednak do końca kwietnia, gdy zakończą się zapisy.

Ruszą one na początku kwietnia, ale już wiadomo, że przynajmniej w niektórych przedszkolach chętnych będzie więcej niż miejsc. Bardzo długiej kolejki spodziewa się m.in dyrekcja placówki w Mniszku. Koszt, z jakim muszą się liczyć rodzice, to około 200 zł. za 10 godzin opieki, plus ewentualne zajęcia dodatkowe np. języka angielskiego, a pierwszeństwo mają dzieci z rejonu Mniszka.

Nie skreślając żadnego chętnego, z większą liczbą przedszkolaków niż w roku ubiegłym, poradzić powinni sobie natomiast na Lotnisku.

<!** reklama>- Mamy dwa oddziały, a obecni sześciolatkowie zwolnią około 50 kolejnych miejsc, więc powinniśmy móc przyjąć wszystkich chętnych uwzględniając nawet wyż demograficzny - mówi Aleksandra Lesiak, dyrektorka przedszkola na Lotnisku.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku niepublicznych przedszkoli. W tym Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego im. Dzieciątka Jezus przy ul. Chełmińskiej już jest więcej chętnych niż sto przygotowanych miejsc. W pierwszej kolejności przyjmowane będą dzieci z rodzin uboższych i patologicznych. Około 70 zgłoszeń wpłynęło także do przedszkola „Tom Bombadil”.

- Od września będziemy mieli nową siedzibę na Rządzu i dzięki temu będziemy mogli przyjąć około 50 osób zamiast dotychczasowych 25 - mówi Joanna Pustuła, dyrektorka placówki. - Na zgłoszenia czekamy cały rok. Zawsze mamy więcej chętnych niż miejsc. O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń i fakt, czy dziecko ma już u nas rodzeństwo.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie