Toruń, którego już nie ma w kolorze. Niezwykłe zdjęcia i niezwykłe historie

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Kto wie, może któregoś  z nich widzimy na zdjęciu?W 1932 roku właścicielem domu był kpt. Wiktor Komorowski, as lotnictwa z I wojny światowej i walk o niepodległość. Kawaler Orderu Virtuti Militari, jeden z pionierów polskiego lotnictwa w Toruniu. Na początku lat 50. zamordowany przez komunistyczną bezpiekę we wrocławskim więzieniu.
Kto wie, może któregoś z nich widzimy na zdjęciu?W 1932 roku właścicielem domu był kpt. Wiktor Komorowski, as lotnictwa z I wojny światowej i walk o niepodległość. Kawaler Orderu Virtuti Militari, jeden z pionierów polskiego lotnictwa w Toruniu. Na początku lat 50. zamordowany przez komunistyczną bezpiekę we wrocławskim więzieniu. Jerzy Wardak
Udostępnij:
Trudno powiedzieć, co robi tu większe wrażenie - nieistniejące już toruńskie wille i domy z przedmieść oglądane w kolorze, czy też historie z tymi miejscami związane.

Na pierwszy rzut oka typowy dom z Mokrego. Szkieletowy, z ładnym drewnianym gankiem. Ktoś go kiedyś otynkował, ale tynk częściowo już odpadł. Fragmenty, które jeszcze trzymają się muru okoliczna młodzież wykorzystała do pozostawienia swoich wizytówek. Dzięki temu wiemy, że pod koniec lat 60., gdy toruński fotografik Jerzy Wardak robił na zlecenie Pracowni Konserwacji Zabytków zdjęcie tego budynku, w okolicy mieszkali: Hindus, Burcześ, Wacek i Aloś. Bardzo ciekawych rzeczy można się także dowiedzieć przeglądając przedwojenne księgi adresowe. Okazuje się na przykład, że ten na pierwszy rzut oka typowy dom z Mokrego należał wtedy do postaci zdecydowanie nietypowej, ale do asa lotniczego z I wojny światowej, bohatera walk o niepodległość i jednego z pionierów polskiego lotnictwa w Toruniu.

Inny domek z pięknym ogrodem należał natomiast do pułkownika artylerii, bohatera jednej z opowieści publikowanych na kartach naszego "Albumu rodzinnego".
Willa Klara stała przy ul. Kościuszki 46, to niedaleko skrzyżowania z ul. Batorego. Jeden z jej przedwojennych mieszkańców miał stamtąd blisko do pracy. Jego imię i nazwisko znajduje się na liście lokatorów z 1932 roku, a także na liście pracowników młyna rozstrzelanych przez Niemców w maju roku 1941.
Ile takich, albo nawet jeszcze bardziej niezwykłych historii przepadło razem ze zburzonymi domami, z jakimi były one związane? Zapraszamy na kolejny spacer po dawnym Mokrem, które zniknęło bez śladu i po Bydgoskim Przedmieściu, którego ślady również się pozacierały. Niesamowitym archiwalnym zdjęciom Jerzego Wardaka, a także różnym innym, dodaliśmy kolorów. Dzięki temu robią one jeszcze większe wrażenie.
Uwaga, drobna korekta. W pierwotnej wersji podaliśmy, że w domu przy ul. Kościuszki 88 mieszkała po wojnie rodzina Balcerowiczów. Skontaktował się jednak z nami pan Zdzisław Wróblewski, właściciel prezentowanych tu pięknych fotografii z rogu ul. Kościuszki i Olbrachta. Zwrócił jednak uwagę, że rodzina Leszka Balcerowicza mieszkała w domu obok, czyli pod numerem 86. Zdjęcia tego domu niestety nie mamy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie