Toruń: To nie kino ani kawiarnia, ale stolarnia!

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Agnieszka Łaszewska i Joanna Suchomska zachęcają torunian do majsterkowania i szlifowania
Agnieszka Łaszewska i Joanna Suchomska zachęcają torunian do majsterkowania i szlifowania Jacek Smarz
Co może się stać, kiedy dwie współlokatorki zabiorą się za remont mieszkania? Może im przyjść do głowy pomysł na... niecodzienny kobiecy biznes. Agnieszka Łaszewska i Joanna Suchomska stworzyły w Toruniu stolarnię „Pracownia Cech”

„Pracownia Cech” to pierwsze miejsce na mapie Torunia, gdzie każdy może przyjść i pomajsterkować. Zaczyna się od szlifowania, a kończy na naprawianiu mebli i samodzielnym robieniu różnych przydatnych rzeczy do domu takich jak: deska do krojenia, czy stojak na butelki z winem.

Na pomysł stworzenia stolarni w Toruniu wpadły dwie przyjaciółki.

Zaczęło się od remontu

Joanna Suchomska i Agnieszka Łaszewska poznały się na studiach. Pomysł na wspólny biznes podsunęło im... życie.

PRZECZYTAJ:Dziewczyny z wiertarką i heblem [KOMENTARZ]

- Asia studiowała socjologię, a ja anglistykę. Postanowiłyśmy razem wynająć mieszkanie, które trzeba było wyremontować. Stwierdziłyśmy, że wynajęcie ekipy remontowej będzie nas sporo kosztować, dlatego postanowiłyśmy zrobić wszystko same - opowiada Agnieszka Łaszewska, która na co dzień jest nauczycielką języka angielskiego.

Jej współlokatorka pracuje w Pracowni Zrównoważonego Rozwoju. Dziewczyny łączy przyjaźń i pasja, jaką jest majsterkowanie.

- Przy okazji naszego remontu zaczęłyśmy kolekcjonować różne narzędzia, a po dwóch latach pomyślałyśmy, że takich osób, które tak jak my lubią od czasu do czasu coś poszlifować albo zrobić samodzielnie do domu, musi być w Toruniu więcej. Stąd pomysł na stolarnię - miejsce , do którego każdy może przyjść i za niewielką opłatą wynająć sobie stanowisko pracy - mówi Joanna Suchomska.

Pomyślałyśmy, że takich osób, które tak jak my lubią od czasu do czasu poszlifować, jest więcej w Toruniu. - Joanna Suchomska

„Pracownia Cech” działa w Toruniu od miesiąca i z dnia na dzień zdobywa coraz większa popularność zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn.

- Pamiętam, że na zajęciach technicznych w szkole robiłyśmy z koleżankami jakieś sałatki albo szyłyśmy serwetki. Z kolei chłopcy mieli fajne zajęcia. Nie wiem, kto powiedział, że dziewczyny nie nadają się do stolarki? To stereotyp, który skutecznie przełamujemy. Do naszej stolarni przychodzą dziewczyny, które radzą sobie o wiele lepiej niż panowie - podkreśla Agnieszka Łaszewska.

W stolarni, którą prowadzi wspólnie z Joanną Suchomską, widać doskonale, że dawny podział na zajęcia typowo kobiecie i męskie już dawno nie istnieje. Dziewczyny wyznają zasadę, że trzeba robić to, co się potrafi i przede wszystkim lubi, choć czasem nie ma wyjścia i po prostu musimy to zrobić sami.

Pan złota rączka zniknął?

- Dziś kobiety muszą być samodzielne. Bardzo często nie mają wyjścia, ale z drugiej strony, ile można się prosić o naprawienie czegoś, skoro można to zrobić samodzielnie? Poza tym z moich obserwacji wynika, że nie tak łatwo znaleźć pana „złotą rączkę”- śmieje się anglistka.

Jej wspólniczka, która z wykształcenia jest socjologiem, w rozmowie z „Nowościami” zwraca też uwagę na społeczny wymiar przedsięwzięcia, jakim jest stolarnia. „Pracownia Cech” to miejsce spotkań dla dorosłych i dla dzieci, dla kobiet i mężczyzn.

Zrób to sam

Kilka dni temu odbywały się tam warsztaty, podczas których można było zrobić deski kuchenne, stojaki na wino i skrzynki na piwo.

Niebawem pod okiem instruktora osoby chętne będą mogły poznać techniki odnawiania starych mebli.

- Nasza pracownia istnieje od niedawna, ale warsztaty, które prowadzimy, zdobywają coraz większe zainteresowanie, dlatego chcemy rozszerzyć naszą ofertę. Chcemy pokazać, że każdy niezależnie od płci i wieku może zacząć swoją przygodę ze stolarką, ale najpierw musi się tego nauczyć, dlatego zaprosiliśmy do współpracy również stolarza. Same też prowadzimy zajęcia - podkreśla Joanna Suchomska, dodając, że zajęcia są ciekawą formą spędzania czasu wolnego w dobie Facebooka i łapania Pokemonów.

To, co robią dwie panie związane z Toruniem, wpisuje się również w panującą modę pt. „zrób to sam”. Zamiast jeździć do sklepów z akcesoriami dla domu, lepiej usiąść w miejscu, gdzie pachnie kreatywnością i zrobić coś według własnego planu.

Agnieszka Łaszewska dodaje, że w ich pracowni nie ma sąsiadów, którzy na nas naskarżą, że znowu coś remontujemy. Panuje atmosfera idealna do tworzenia.

Warto wiedzieć: Pracownia Cech

To miejsce pracy twórczej i pierwsza miejska stolarnia w Toruniu. Mieści się przy ulicy gen. Józefa Sowińskiego 1.

Pracownia działa od wtorku do soboty. Można w niej skorzystać z warsztatu na godziny. Uczestnicy mają zapewnione miejsce do pracy oraz dostęp do wszystkich niezbędnych narzędzi.

Pracownia Cech to również miejsce spotkań z rzemieślnikami, dyskusje, debaty, doradztwo, wspólna praca twórcza.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie