MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tych medyków brakuje w przychodniach i szpitalach w Kujawsko-Pomorskiem. Tacy specjaliści są teraz pilnie potrzebni

Grażyna Rakowicz
Grażyna Rakowicz
Szpitale i przychodnie w Kujawsko-Pomorskiem pilnie poszukują lekarzy wielu specjalizacji, w tym dermatologów, anestezjologów, neurologów, chirurgów, pediatrów i psychiatrów a także lekarzy zajmujących się medycyną paliatywną czy medycyną ratunkową.
Szpitale i przychodnie w Kujawsko-Pomorskiem pilnie poszukują lekarzy wielu specjalizacji, w tym dermatologów, anestezjologów, neurologów, chirurgów, pediatrów i psychiatrów a także lekarzy zajmujących się medycyną paliatywną czy medycyną ratunkową. Krzysztof Kapica
Wydłuża się lista lekarzy specjalistów, poszukiwanych przez placówki medyczne w Kujawsko-Pomorskiem. Ale też placówki te oferują medykom coraz więcej zachęt.

Gdy nie ma lekarzy, poradnie nie przyjmują

W tej toruńskiej przychodni - poradnia alergologiczna nie przyjmuje pacjentów od roku, poradnia chorób metabolicznych - od 3 lat, podobnie jak poradnia dermatologiczna. Od 2 lat zamknięta jest też poradnia endokrynologiczna. Dlaczego?

- Wielu lekarzy, którzy odeszli z naszych poradni stwierdziło, że ma już odpowiedni staż pracy i postanowiło tylko i wyłącznie przyjmować pacjentów w gabinetach prywatnych - poinformowała Justyna Ryder, z Działu Rozliczeń NFZ w Miejskiej Przychodni Specjalistycznej w Toruniu.

Wskazał jednocześnie, że ostatnio udało się pozyskać panią doktor do poradni gastroenterologicznej, ale jest na ostatnim roku specjalizacji, więc przyjmuje pacjentów tylko jeden dzień w tygodniu - od 4 do 5 godz.

Poszukiwany także anestezjolog, i to pilnie

Włocławski szpital przyjmuje rocznie średnio 167 tys. pacjentów, a zatrudnia 1491 osób w tym 286 lekarzy. Obecnie poszukuje pilnie dermatologa, anestezjologa, neurologa, neurologa dziecięcego, pulmonologa, pediatry i psychiatry, neonatologa, internistę. Także lekarzy zajmujących się medycyną paliatywną, medycyną ratunkową, chirurga onkologa i laryngologa...

Jak sobie szpital w tej sytuacji radzi?

- W związku z tymi brakami, podstawowy zespół lekarski przyjmuje dyżury w wyższym wymiarze, aniżeli oferowane to było w postępowaniach konkursowych. Trwają one 12, 18 i 24 godziny. Pozyskujemy też specjalistów z zagranicy, głównie z Białorusi i Ukrainy - wymienia Barbara Trzaska, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. bł. księdza Jerzego Popiełuszki we Włocławku.

Placówka nawiązuje też współpracę z lekarzami z innych klinik i szpitali. - Medycy ci wspierają procedury zabiegowe na naszych blokach operacyjnych, tym samym wydłużamy czas pracy tych bloków i zwiększamy liczbę zabiegów planowych, jednocześnie skracając czas oczekiwania pacjenta na zabieg planowy - podkreśla dyrektor Trzaska.

Tak szpitale zachęcają medyków. Co oferują?

Lista zachęt dla medyków w bydgoskim szpitalu wydłuża się - podobnie jak lista poszukiwanych lekarzy. A w tym roku najbardziej są potrzebni specjaliści chirurdzy, angiolodzy, otolaryngolodzy, radiolodzy i hematolodzy. Łącznie Biziel zatrudnia ponad 2000 osób, w tym 519 medyków.

- Aby zachęcić lekarzy do podjęcia pracy w naszej placówce, oferujemy m. in. zróżnicowane warunki i czas pracy, wspieramy dalszy rozwój zawodowy i podnoszenie kwalifikacji. Zapewniamy możliwość prowadzenia badań naukowych i działalności dydaktycznej. Wdrożyliśmy standardy postępowania, systemy informatyczne czy zatrudnienie do pomocy asystentów medycznych - wymienia dr n. med. Agnieszka Rogalska, dyrektor Szpital Uniwersytecki Nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy.

 
- Aby zapewnić odpowiednią liczbę personelu medycznego, prowadzimy aktywną politykę kadrową organizując np. "Drzwi Otwarte" szpitala. Proponujemy też młodym lekarzom, system stypendialny. Dla lekarzy, chcących się specjalizować " dodatek lojalnościowy" w wysokości 2 000 zł brutto miesięcznie - informuje dr n. med. Janusz Mielcarek, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Rydygiera w Toruniu. To nie wszystko - studenci, chcący odbyć w szpitalu staż podyplomowy lub praktyczne nauczanie kliniczne, mogą otrzymać "stypendium lojalnościowe" w kwocie 1 800 zł brutto miesięcznie. Wszystko to, za zobowiązanie do pracy - do 3 lat. Ta toruńska placówka zatrudnia 2500 osób, w tym ponad 450 lekarzy. 

Te specjalizacje wybierane są najczęściej

Medycyna rodzinna (173), psychiatria (111), anestezjologia i intensywna terapia (93), radiologia i diagnostyka obrazowa (84) i położnictwo oraz ginekologia (81) - to specjalizacje, które lekarze wybierali najczęściej w tym roku, podczas wiosennej rekrutacji na specjalizacyjne szkolenia - podało Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Z kolei najmniejszym zainteresowaniem młodych medyków cieszyły się chirurgia (45), urologia (23) czy reumatologia (23). 

Choć, w ciągu ostatnich lat zainteresowanie specjalizacją z chirurgii ogólnej powoli wzrasta. W 2017 roku, w trybie rezydenckim i pozarezydenckim taką specjalizację realizowało 983 lekarzy, w tym roku - w trakcie tej specjalizacji są łącznie 1073 osoby. - Nadal jednak zainteresowanie młodych ludzi chirurgią jest za małe, a dzieje się tak m.in. dlatego, że jako dziedzina zabiegowa wiąże się ona z ogromną odpowiedzialnością i pracą fizyczną przy stole operacyjnym - mówi Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska, rzecznik prasowy w Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Mamy dane, z których wynika, że dla studentów kierunku lekarskiego przy wyborze specjalizacji najważniejszą rzeczą nie są zarobki, ale spełnienie własnych oczekiwań oraz niezależność zawodowa, a w chirurgii głównie pracuje się w szpitalu. Warto pamiętać też o tym, że wybory lekarzy się zmieniają. Nie tak dawno pediatria czy medycyna rodzinna nie cieszyły się dużym zainteresowaniem, a teraz są wybierane dużo chętniej.

- dodaje Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska.

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Leksowski, koordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej i Bariatrycznej z Pododdziałem Chirurgii Onkologicznej w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym im. dr W. Biegańskiego w Grudziądzu potwierdza: - Na większości oddziałów chirurgicznych, także w regionie, są duże niedobory, bo nie ma chętnej młodzieży do tego, żeby się w tej dziedzinie specjalizować.

Teraz średnia wieku chirurgów w Polsce, to blisko... 60 lat. Według profesora, brak obecnie większego zainteresowania chirurgią wynika i z tego, że jest to specjalizacja, podczas której trzeba się mocno do nauki przyłożyć, ale też wymaga ogromnej odpowiedzialności za życie pacjenta podczas zabiegu. Choć na oddziale chirurgii w grudziądzkim szpitalu - wyjątkowo - jest w tej chwili 11 specjalistów chirurgów i 4 rezydentów. - Panów jest coraz mniej - zauważa profesor. I podaje, że w Bydgoszczy w 2023 roku - na 7 chętnych wybierających chirurgię jako specjalizację, był tylko... jeden mężczyzna.

W grudziądzkim szpitalu na 2000 zatrudnionych jest blisko 200 lekarzy. Obecnie brakuje tu neurologów, patomorfologów, specjalistów medycyny rodzinnej i ratunkowej.

- Warto zauważyć, że dysponujemy bardzo szerokim profilem do kształcenia specjalizacyjnego. Obecnie mamy około 90 lekarzy rezydentów i nadal mamy wiele miejsc do udostępnienia... W ramach wsparcia dla młodych lekarzy, oferujemy stypendium dla "rezydenta" i "stażysty" - podkreśla Agata Kurkowska, dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu. W 2023 roku w placówce hospitalizowano 43 tys. 909 pacjentów, w poradniach przyszpitalnych - 236 tys. 428.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Tych medyków brakuje w przychodniach i szpitalach w Kujawsko-Pomorskiem. Tacy specjaliści są teraz pilnie potrzebni - Gazeta Pomorska

Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska