Człowiek z charakterem - to książka o Ryszardzie Szczepańskim

Karol Piernicki
Ryszard Szczepański (na pierwszym planie) składa dedykację do jednej z książek o sobie. W tle autor biografii Andrzej Korecki
Ryszard Szczepański (na pierwszym planie) składa dedykację do jednej z książek o sobie. W tle autor biografii Andrzej Korecki Karol Piernicki
Udostępnij:
Zasłużona postać grudziądzkiego sportu, trener naszego jedynego mistrza olimpijskiego - Ryszard Szczepański - doczekał się książki o sobie samym.

W Grudziądzu odbyła się promocja książki, którą można nabywać między innymi w sklepie kibica Olimpii. Ryszard Szczepański przez dziesiątki lat działał w tym z grudziądzkich klubów. Najpierw był sportowcem, który specjalizował się w biegach średnich i długodystansowych. Potem zajął się pracą trenerską.

Spod jego skrzydeł wyszedł między innymi Bronisław Malinowski, który w Moskwie w 1980 roku sięgnął po złoty medal olimpijski w biegu na 3 kilometry z przeszkodami. Ryszard Szczepański dał się także poznać jako znakomity organizator i działacz sportowy.

Jak sam zainteresowany odbiera fakt, że ktoś napisał o nim książkę?

- To fajna sprawa. Czuję się szczęśliwy i usatysfakcjonowany - odpowiada Ryszard Szczepański. - Sportowi poświęciłem całe życie, a pracowałem dla niego 65 lat. Zawsze sport był dla mnie bliski, jest taki i cały czas nim pozostanie.

Pomysł na tego typu publikację zrodził się w głowie trenera z Nowego Miasta Lubawskiego Mirosława Urbanowskiego.

- Tak naprawdę nie wiem, skąd się to wzięło - dodaje bohater biografii. - Zaczęło się od zbierania materiałów, a potem to już jakoś samo poszło. Dzięki ludziom dobrej woli, ale i sponsorom, książka powstała.

Napisał ją Andrzej Korecki, dla którego jest to debiut jeśli chodzi o dzieła biograficzne.

- Po otrzymaniu propozycji odpowiedziałem, że nigdy w życiu nie pisałem książki o jednym człowieku - mówi autor książki "Ryszard Szczepański - człowiek sportu". - Materiałów źródłowych, z których korzystałem, było naprawdę sporo. W ich segregowaniu pomagała mi żona. Przede wszystkim czerpałem z wycinków prasowych, ale i nieocenionego dzienniczka samego Ryszarda Szczepańskiego. Czapki z głów przed nim, bo nie każdy tak robi. Ryszard zapisywał wszystko dokładnie i wiernie - jaka była data zawodów, gdzie one się odbywały, jak również choćby jaka była temperatura. Przez to te źródła są perfekcyjne.

W książce na kilkudziesięciu stronach znajdują się między innymi wspomnienia z zawodów, dokładnie opisane zdjęcia, a także opinie o głównym bohaterze ludzi, którzy dobrze go poznali.

- Można było z pewnością poruszyć więcej wątków, ale nie chciałem przedobrzyć - przyznaje Andrzej Korecki. - Ta pozycja to taka sportowa podróż w skrócie. Chciałem pokazać człowieka o wyjątkowym charakterze, takiego zwykłego i ciepłego. Nie było zagłębiania się w szczegóły, ale sylwetka Ryszarda Szczepańskiego - zarówno ta sportowa, jak i prywatna - została pokazana w skrócie.

Jednocześnie autor biografii podkreśla, że są rzeczy, których bohaterowi zazdrości. Mimo że sam nie jest pasjonatem sportu, docenia fakt znajomości Ryszarda Szczepańskiego ze sportowcami z górnej półki - między innymi legendarnymi lekkoatletami: Ireną Szewińską, Władysławem Komarem i Władysławem Kozakiewiczem. Dzięki sportowemu życiu, trener grudziądzkiego mistrza olimpijskiego brał udział w trzech igrzyskach, a przy okazji różnych zawodów zwiedził praktycznie cały świat. I to w czasach trudnych, kiedy podróże po nim nie były tak łatwe, jak teraz.

- Ryszard praktycznie nie był tylko na Antarktydzie i Arktyce - kończy nasz rozmówca.

Książka o Ryszardzie Szczepańskim jest dostępna do nabycia między innymi w sklepie kibica Olimpii Grudziądz, który mieści się w budynku klubowym przy ulicy Piłsudskiego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie