Czy w Toruniu powstanie nowa zajezdnia tramwajowa?

Sara Watrak
Sara Watrak
Toruniowi przybywa tramwajów! Tylko w grudniu do miasta przyjechały dwa nowe swingi. Kolejne dwa miały dotrzeć do naszego miasta w styczniu, a ostatni z pięciu zamówionych pojazdów - w lutym. W sumie toruński tabor powiększy się o pięć nowych swingów. Czy zajezdnia tramwajowa przy Sienkiewicza pomieści je wszystkie? A może miasto ma w planach budowę kolejnego "garażu" dla tramwajów? Sprawdziliśmy!
Toruniowi przybywa tramwajów! Tylko w grudniu do miasta przyjechały dwa nowe swingi. Kolejne dwa miały dotrzeć do naszego miasta w styczniu, a ostatni z pięciu zamówionych pojazdów - w lutym. W sumie toruński tabor powiększy się o pięć nowych swingów. Czy zajezdnia tramwajowa przy Sienkiewicza pomieści je wszystkie? A może miasto ma w planach budowę kolejnego "garażu" dla tramwajów? Sprawdziliśmy! Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Toruniowi przybywa tramwajów! Tylko w grudniu do miasta przyjechały dwa nowe swingi. Kolejne dwa miały dotrzeć do naszego miasta w styczniu, a ostatni z zamówionych pojazdów - w lutym. W sumie toruński tabor powiększy się o pięć nowych swingów. Czy zajezdnia tramwajowa przy Sienkiewicza pomieści je wszystkie? A może miasto ma w planach budowę kolejnego "garażu" dla tramwajów?

Zobacz wideo: Akcyza na alkohol i papierosy w górę

Nowe tramwaje przybywają do Torunia

W Toruniu działa tylko jedna zajezdnia tramwajowa przy ulicy Sienkiewicza. Powstała ponad 100 lat temu. Budynek mieści średnio 25 wagonów, ale, jak podkreśla Sylwia Derengowska, rzeczniczka MZK, zależy to od ich rodzaju, a konkretnie długości.

- Nowy, 30-metrowy swing zajmuje więcej miejsca niż pojedynczy wagon typu "Konstal" - wyjaśnia rzeczniczka.

Tymczasem w taborze MZK rok temu było ponad 60 wagonów tramwajowych. W ostatnim czasie tabor się powiększył - przyjechały do nas nowoczesne swingi, które będą stopniowo zastępować stare, wysłużone konstale.

Przypomnijmy, że pierwsze swingi z Pesy dotarły do Torunia w 2014 roku. Zakupiono ich wówczas 17. W lipcu 2020 roku podpisano umowę na dostawę kolejnych pięciu tramwajów typu "Swing". Koszt zamówienia wyniósł ok. 46,4 mln zł. W nowych tramwajach do dyspozycji pasażerów będzie więcej miejsc siedzących. Mają one też bardziej wydajną klimatyzację przy zmniejszonym zużyciu energii. - Dzięki zastosowaniu nowego rodzaju izolacji termiczno-dźwiękowej poprawi się komfort akustyczny i temperaturowy na pojeździe – zaznacza prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu Zbigniew Wyszogrodzki. - Dodatkowo z uwagi na mniejszą masę zastosowanego rozwiązania wpłynie to pozytywnie na mniejsze naciski tramwaju, a więc mniejsze zużycie kół.

Czy w związku z zakupem nowych tramwajów miasto wybuduje kolejną zajezdnię? Pomysłów na lokalizację obiektu nie brakuje.

Gdzie w Toruniu mogłaby powstać nowa zajezdnia tramwajowa?

W przeszłości mówiło się, że nowa zajezdnia tramwajowa może powstać na toruńskich Bielanach. W ubiegłych latach głośno było także o budowie "sypialni" dla tramwajów przy ulicy Olsztyńskiej. Czy te plany są aktualne?

Sylwia Derengowska zapewnia, że z racji powiększenia się taboru, są przymiarki do nowej zajezdni. - Teren u zbiegu ulic Olsztyńskiej i Olimpijskiej nadal pozostaje w rezerwie pod budowę nowej zajezdni tramwajowej - mówi rzeczniczka. Bardziej prawdopodobna jest jednak inna lokalizacja.

- W związku z rozbudową sieci tramwajowej w Toruniu, rozważana jest koncepcja budowy zaplecza technicznego dla toruńskich tramwajów zlokalizowanego przy zajezdni autobusowej przy ulicy Legionów, powiązanego z budową nowej linii tramwajowej na osiedle Jar - informuje Sylwia Derengowska.

Wszystko zależy jednak od tego, czy uda się pozyskać zewnętrzne dofinansowanie na tę inwestycję.

Przypomnijmy, że linia tramwajowa na osiedle Jar ma powstać do końca maja 2023 roku. Na razie Toruniowi musi wystarczyć stara, historyczna zajezdnia przy Sienkiewicza.

Toruńskie tramwaje nocują nie tylko przy Sienkiewicza

Choć w Toruniu mamy tylko jedną zajezdnię, to tramwaje odpoczywają także w innych miejscach - na specjalnie wybudowanych torach odstawczych na pętlach przy Motoarenie, Olimpijskiej, a bywa, że także przy Wschodniej. Jak wyjaśnia Sylwia Derengowska, ma to swoje wady i zalety. - Minusem jest to, że tramwaj musi z pętli dojechać do zajezdni na przegląd, ale plusem jest, że może od razu wyjechać na trasę, bez pustych przebiegów, dzięki czemu oszczędza się m.in. czas i energię elektryczną - mówi. W zajezdni nocują tylko te tramwaje, które wyjeżdżają stamtąd na trasę albo przechodzą planowane przeglądy lub naprawy. Przy Sienkiewicza wagony są także kompleksowo sprzątane i myte.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie