Deptak grozy na Rubinkowie pod okiem strażników miejskich. Z jakim skutkiem?

Alicja Cichocka-Bielicka
Alicja Cichocka-Bielicka
Zaktualizowano 
Tak deptak przy ul. Łyskowskiego wygląda w dni, gdy w szkole popołudniami odbywają się np. zebrania dla rodziców. Nadesłane
Na deptaku nazwanym miejscem grozy na toruńskim Rubinkowie od kilku dni jest bezpieczniej. Wszystko dzięki patrolom straży miejskiej, które dyscyplinują kierowców.

O dantejskich scenach, m.in. przeganianiu pieszych na deptaku przy u. Łyskowskiego przy Szkole Podstawowej numer 8 zaalarmowali nas okoliczni mieszkańcy.

- Rano i wieczorem deptak zmienia się w pełną samochodów autostradę, jako piesi musimy uważać, żeby nikt nas nie rozjechał, tu kiedyś dojdzie do tragedii - opisywali co dzieje się w tym miejscu.

Jazda na zakazie
Deptak przy ul. Łyskowskiego to pieszojezdnia położona w strefie zamieszkania. Żeby wjechać na nią od ronda trzeba złamać zakaz lewoskrętu. Niestety na tym osiedlu działo się to nagminnie. Do tego, kierowcy parkowali gdzie popadnie. Warto przy tym przypomnieć, że w strefie zamieszkania auto można zostawić tylko w wyznaczonych miejscach.

Polecamy

Podwożą pod drzwi

Oczywiście, że znamy problem, od lat próbujemy go rozwiązać - zapewnia dyrektor Grzegorz Bortnowski ze Szkoły Podstawowej numer 8.

To właśnie z inicjatywy i na prośbę dyrekcji tej szkoły, w porozumieniu ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Rubinkowo” miasto pobudowało przy szkole rondo z kilkoma miejscami typu Kiss& Ride dla rodziców dowożących dzieci.

Dla potrzeb tego rozwiązania powstało też dodatkowe nowe wejście do placówki. - Regularnie wysyłaliśmy też przez e - dziennik informacje od rodziców, żeby parkowali na osiedlowych parkingach, których w okolicy około 100 metrów jest kilka - zapewnia dyrektor Grzegorz Bortnowski i ubolewa, że niestety nie na wszystkich rodziców prośby działają. - Nadal są tacy dorośli, którzy chcą podwozić dzieci pod same drzwi placówki i niestety nie ma na nich mocnych.

Po naszej piątkowej publikacji, zgodnie z obietnicą na miejscu pojawili się strażnicy miejscy i posypały się mandaty za niestosowanie się do nakazu jazdy w lewo, według taryfikatora za taki manewr grozi 250 złotych.

ZOBACZ TEŻ

Toruń z drona IV: Rubinkowo, Bielawy, Na Skarpie. Czy rozpoz...

Pouczenia stosowaliśmy gdy nowa organizacja została wprowadzona, obecna sytuacja wymaga od nas zdecydowanego działania - informuje Jarosław Paralusz, rzecznik i wicekomendant Straży Miejskiej w Toruniu.

W końcu bezpieczniej!
Poprawę sytuacji w tym miejscu zauważyli i komentują z ulgą mieszkańcy z sąsiedztwa,

- Poranne patrole strażników miejskich sprawiły, że jest bezpieczniej - cieszą się, ale też obawiają, że problem wróci, gdy skończą się kontrole strażników.

POLECAMY
Najbogatsi komornicy w Toruniu
Praca w regionie. Oferty powyżej 5 tysięcy złotych
Wyprzedaże mienia wojskowego. Co i za ile można kupić?
Toruńskie Wodociągi biją na ALARM: grozi nam zator!

polecane: Jak udzielic Pierwszej pomocy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Należało by jednak uwzględnić możliwość dojazdu dla mieszkańców bloku nr 22 przy ulicy Rydygiera. Osobnym tematem są dni w których odbywają się zebrania rodziców w szkole lub są tam organizowane jakieś imprezy. W tych dniach dosłownie nie ma miejsca dla pieszych na w/w deptaku a samochody troskliwyxh rodziców można zobaczyć zapakowane nawet na trawnikach i wejściach do budynków

G
Gość

Tzw. rondo kompletnie nie spełnia pokładanych w nim nadziei autorów tego poronionego pomysłu. Ułatwiło to tylko wjazd niedpowiedzialnym opiekunom dzieci odwożonych do szkoły. Tłumaczenia tych państwa są conajmniej idiotyczne typu: ja tyko na chwilę, a gdzie ja am dziecko wysadzić, muszę podjechać pod samą bramę bo się dziecko albo ja gdzieś spóźnię. Tam powinien być postawiony zakaz ruchu wszelkich pojazdów z wyjątkiem służb miejskich, policji, straży pożarnej i pogotowia

G
Gość
18 września, 22:47, Gość:

Rodziców nie stać na MZK, czy zapomnieli co to rower? Trzoda jak by mogła wjechała by do samej szkolnej sali.

sam bym tego lepiej nie ujął :)

G
Gość

Rodziców nie stać na MZK, czy zapomnieli co to rower? Trzoda jak by mogła wjechała by do samej szkolnej sali.

k
kjuhygterf

Niestety rozpasaną dzicz trzeba trzymać krótko i nie ma co się cackać jak to robią municypalni. Żal tylko że trzeba do prasy pisać pisma by zaczęli reagować. To jest przykre.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3