Dziś 20. rocznica zamachu na World Trade Center. Tak relacjonowały to "Nowości"

mn
W sobotę przypada 20. rocznica zamachu na World Trade Center oraz Pentagon. 19 porywaczy Al'Kaidy przejęło kontrolę nad samolotami i skierowało je na znane obiekty w Stanach Zjednoczonych. W zamachach zginęły prawie 3 tysiące osób, w tym Polacy: Maria Jakubiak, Dorota Kopiczko, Jan Maciejewski, Łukasz Milewski, Anna Pietkiewicz, Norbert Szurkowski (syn Ryszarda Szurkowskiego).Na ten temat:11 września - teorie spiskoweZidentyfikowano jedną z ofiar zamachu na WTC - po kilkunastu latach!Zmarł "ślepy szejk". Planował zamach z 11 wrześniaPolecamy:Rozumiesz gwarę uczniów? QUIZPolsce grozi drugi Czarnobyl? Po awarii elektrowni atomowejGwara młodzieżowa lat 70.
W sobotę przypada 20. rocznica zamachu na World Trade Center oraz Pentagon. 19 porywaczy Al'Kaidy przejęło kontrolę nad samolotami i skierowało je na znane obiekty w Stanach Zjednoczonych. W zamachach zginęły prawie 3 tysiące osób, w tym Polacy: Maria Jakubiak, Dorota Kopiczko, Jan Maciejewski, Łukasz Milewski, Anna Pietkiewicz, Norbert Szurkowski (syn Ryszarda Szurkowskiego).Na ten temat:11 września - teorie spiskoweZidentyfikowano jedną z ofiar zamachu na WTC - po kilkunastu latach!Zmarł "ślepy szejk". Planował zamach z 11 wrześniaPolecamy:Rozumiesz gwarę uczniów? QUIZPolsce grozi drugi Czarnobyl? Po awarii elektrowni atomowejGwara młodzieżowa lat 70. Matt Wade / Wikipedia
W sobotę przypada 20. rocznica zamachu na World Trade Center oraz Pentagon. 19 porywaczy Al'Kaidy przejęło kontrolę nad samolotami i skierowało je na znane obiekty w Stanach Zjednoczonych. W zamachach zginęły prawie 3 tysiące osób, w tym Polacy: Maria Jakubiak, Dorota Kopiczko, Jan Maciejewski, Łukasz Milewski, Anna Pietkiewicz oraz Norbert Szurkowski (syn Ryszarda Szurkowskiego). Wydarzenia te były oczywiście relacjonowane w „Nowościach”.

Terroryści z organizacji pAl-Ka’ida porwali cztery samoloty. Dwa z nich uderzyły w dwie wieże World Trade Center w Nowym Jorku, trzeci - w budynek Pentagonu w Waszyngtonie. Terroryści porwali jeszcze jeden samolot. Nie udało się im skierować go na któryś z obiektów (przypuszcza się, że celem był Biały Dom lub Kapitol), bo na plany udaremnili pasażerowie, którzy zaatakowali porywaczy. Samolot ten rozbił się na polu w Pensylwanii.

Atak na World Trade Center

Samoloty ze zbiornikami pełnymi paliwa, uderzyły w wieże WTC o godzinach 8.46 i 9.03 czasu lokalnego. Odpowiednio o 9.59 i 10.28 wieże się zawaliły. Trzeci z samolotów uderzył w jedno ze skrzydeł Pentagonu o godzinie 9.37. Ta część obiektu się zawaliła.

W sumie w zamachach zginęło 2996 osób. To członkowie załóg i pasażerowie porwanych samolotów, osoby znajdujące się w zaatakowanych budynkach, policjanci i strażacy uczestniczący w akcjach ratunkowych oraz 19 terrorystów. 26 osób nadal uznaje się za zaginione.

Konsekwencją ataków była „wojna z terroryzmem”, czyli interwencje zbrojne w Afganistanie i Iraku oraz wprowadzenie zaostrzonych procedur bezpieczeństwa w przypadku podróży samolotami. Obowiązują one do dziś.

11 września 2001 roku na łamach „Nowości”

- Miałem wyznaczony dyżur redaktora depeszowego, który zaczynał się o godzinie 15 - wspomina pracujący wówczas w naszej redakcji Marcin Czyżniewski, dziś przewodniczący Rady Miasta Torunia. - Gdy w domu przygotowywałem się do wyjścia do pracy, zobaczyłem w telewizji informację o pożarze jednej z dwóch wież World Trade Center. Mówiono, że uderzył w nią nieduży turystyczny samolot. Pomyślałem, że trzeba będzie z tego zrobić ciekawostkę, mały tekst informacyjny na stronę depeszową „Nowości”. Gdy dotarłem do redakcji, było już wiadomo, że chodzi o bez porównania poważniejszą sytuację, że dzieje się coś niedobrego. Informacja o wydarzeniach była szokująca, ogromnie poruszająca. Wszyscy będący w redakcji w niej zostali, chociaż wielu kończyło pracę. Mało tego, z domów przyjeżdżały osoby, które nie miały dyżuru lub miały po prostu wolne. Był oczywiście na miejscu redaktor naczelny Przemysław Łuczak. Wydanie jako jego sekretarz przygotowywał zaś redaktor Krzysztof Pawłowski.

Co istotne, wszyscy zdawali sobie sprawę, że uczestniczą w przekazywaniu informacji, które zmienią świat, wejdą do podręczników historii.

World Trade Center - weryfikacja informacji

- Największy problem był z weryfikacją informacji. Była na przykład o wybuchu bomby w pobliżu Białego Domu w Waszyngtonie, co okazało się nieprawdą. Panował chaos informacyjny, któremu w przypadku takiego wydarzenia trudno się dziwić. Wiadomości mieliśmy z biuletynu PAP, ale szukaliśmy ich we wszystkich źródłach, przede wszystkim internetowych, także zagranicznych. Trzeba oczywiście pamiętać, że ówczesne serwisy internetowe bardzo różniły się od obecnych - mówi Marcin Czyżniewski.

Atak na World Trade Center zdominował gazetę.

- Siedzieliśmy nad wydaniem „Nowości” z 12 września 2001 roku wyjątkowo długo, zwłaszcza nad stroną 1. W całości poświęcona była jednemu tematowi, co zdarzyło się chyba po raz pierwszy w historii gazety. To był bez wątpienia najważniejszy dyżur w mojej karierze redaktora depeszowego „Nowości” - dodaje Marcin Czyżniewski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie