Jak okpić kpiarza? Felieton "Cały ten pop" o tym, że w kampanii prezydenckiej karma wróci nie raz

Mariusz Załuski
Mariusz Załuski
Mam taki swój ukochany nonsens medialny ostatnich sezonów. To zdanko z relacji wybitnego serwisu online z pewnej demonstracji.

„Co chwilę tłum skandował antyrządowe hasła, m.in. „Konstytucja” czy „Demokracja, Wolność, Równość”. Dni temu parę, na cudnej ziemi kaszubskiej, znowu tę „Konstytucję” skandowano antyrządowo, a nawet, o zgrozo, antyprezydencko. Ba, dokładając jeszcze panu Dudzie osobiście słowami okrutnymi, z których „marionetka” była chyba najcieplejsza. I w związku z tym myśli złotych parę mnie naszło.

Pierwsza – że karma wraca. Bo żal mi święta 100-lecia zaślubin Polski z morzem, które po akcji KOD i spłoszeniu pana prezydenta wszystkim kompletnie wyleciało z główek. I żal mnie też ściska, że płoszono pana prezydenta Polski - i nieważne, kto nim jest. Ale jednocześnie po rozumku wciąż mi się kołacze wspomnienie o tym wrażym gangu, jeżdżącym za prezydentem Komorowskim i hockach-klockach, wyprawianych na jego wiecach. Bo wtedy takie akcje to jednak była szokująca nowinka.

Druga myśl – karma wróci jeszcze nie raz, bo mam dla pana prezydenta złą wiadomość, że to dopiero początek. Bo widać, że takie akcje działają. Prezydent Duda słabiutko radzi sobie w tego typu stresowych sytuacjach, co na pewno przeciwników podkręca - widać to było choćby w Pucku, kiedy przemawiał słabym głosem, wypruty z energii... Cóż, każdy, kto kiedykolwiek występował publicznie dobrze wie, że jeden kpiarz czy hultaj na widowni potrafi sporo zespuć. A kiedy kpiarzy jest gromada, to mogą załatwić występ na amen. I trzeba mieć medialną moc Donalda Trumpa, żeby takich kpiarzy okpić.

I myśl trzecia – że ta kampania zapowiada się ostrzej i soczyściej, niż sądziłem. Już na starcie numer pana Hołowni z brzozą i samolocikiem wbił mnie w fotel, od realizacji, po zgrabnie upichcone tłumaczenie pana Szymka, że on widział w tym przekazie coś zupełnie innego, w przeciwieństwie do tych, co widzą tylko jedno… Efekt? Na starcie kampanii to o nim gadali na okrągło wszyscy inni kandydaci. A co może być ważniejszego dla kandydata z drugiego szeregu?

Będzie się więc działo. Szczególnie, że dofutrowana prawie 2 miliardami naszych złotych telewizja pana Jacka ruszy teraz do boju, jak nawet na prezydenta Adamowicza nie ruszała. A ja już czekam, jak TVP wytłumaczy, że pomysł marszałka Grodzkiego, by te 2 miliardy dać na onkologię, a nie na propagandę, jest nikczemny. Ale wszystko można. Nawet z konstytucji zrobić hasło antyrządowe.

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
przedwyborczy cyrk

Grodzki mógł zaproponować , nie dwa a dwadzieścia miliardów .

On teraz , nie z tych co orzą , tylko z tych co zbierają . Polityk ...

Są i inni . Ci jadą na trumnie z Konstytucją na wieku .

Nie tylko szaty ale i serca mają czarne . Reakcja ...

Za nimi sprzedajne szable ...jak zawsze , od wieków .

No i pióra , które grzęzną i choć oliwione ... zgrzytają .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3