MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nienartowicz: Straszenie w polityce to standard, ale zdarza się też za to kara

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Torunianie pójdą raz jeszcze do lokali wyborczych - w niedzielę 21 kwietnia. W drugiej turze będą wybierać prezydenta miasta. Przed nią i  przed decydującym starciem z Pawłem Gulewskim, pomysłów na kampanię poszukuje Michał Zaleski i jego otoczenie
Torunianie pójdą raz jeszcze do lokali wyborczych - w niedzielę 21 kwietnia. W drugiej turze będą wybierać prezydenta miasta. Przed nią i przed decydującym starciem z Pawłem Gulewskim, pomysłów na kampanię poszukuje Michał Zaleski i jego otoczenie Piotr Lampkowski
"Pamiętaj, Duda, ludzie z natury wolą głosować przeciw komuś, niż za kimś" - mówił w kultowym serialu „Ranczo” sekretarz gminy Wilkowyje Arkadiusz Czerepach (w tej roli genialny Artur Barciś) do swego podwładnego, szukającego pomysłu na zwycięstwo w wyborach ich szefa, wójta Kozioła.

Ten cytat mógł się przypomnieć we wtorek 9 kwietnia, gdy sztab walczącego o kolejną kadencję w roli prezydenta Torunia Michała Zaleskiego opublikował nowy materiał w mediach społecznościowych. Było w nim o wielkiej władzy Koalicji Obywatelskiej, która ma premiera, ministrów, marszałka województwa, bezwzględną większość w Radzie Miasta Torunia nowej kadencji. Dopełnieniem tego miałaby być prezydentura w Toruniu Pawła Gulewskiego, kandydata tego ugrupowania i konkurenta Michała Zaleskiego w boju o najważniejszy urząd w mieście. Padło też pytanie, kto będzie pilnował tak wielkiej władzy. Ta wizja miała przestraszyć wyborców i zniechęcić do głosowania na Pawła Gulewskiego w drugiej turze wyborów. Albo inaczej – zachęcić do głosowania przeciw niemu. Czyli do głosowania wiadomo na kogo.

Takie straszenie to wręcz standard w polityce. Na pewno w polskiej. Premier Tusk straszył, straszy i będzie straszyć prezesem Kaczyńskim. Prezes Kaczyński straszył, straszy i będzie straszyć premierem Tuskiem. Wygląda na to, że problemem jest tylko skala takich akcji. Oczywiście najbardziej ordynarną postać przybrało to w słusznie minionych „Wiadomościach” TVP. Ci, którzy straszyli w nich Donaldem Tuskiem, by wypromować prezesa Kaczyńskiego i jego partię, osiągnęli efekt odwrotny od zamierzonego. Przesada - delikatnie rzecz nazywając - w tym straszeniu jest uważana za jedną z głównych przyczyn porażki PiS-u w niedawnych wyborach do Sejmu.

Za straszenie został też pokarany kandydat KO w poprzednich wyborach na prezydenta Torunia, Tomasz Lenz, gdy mówił o finansowym wspieraniu Radia Maryja i ojca Tadeusza Rydzyka przez prezydenta Zaleskiego. Przegrał nie tylko proces sądowy z nim, ale i wybory już w pierwszej turze, choć tak liczył na drugą.

Wnioski z tamtej sytuacji wyciągnął Paweł Gulewski, który w obecnych wyborach w ogóle nie atakuje konkurenta, a zdarza mu się go pochwalić. Inna sprawa, że straszyć nie musi. Po prostu jako kandydat najpopularniejszej w mieście siły politycznej skorzystał na głosach tych, którzy bez niczyjej inspiracji zagłosowali nie tyle za nim, co przeciw prezydentowi Zaleskiemu - choć jeszcze niedawno Paweł Gulewski był wiceprezydentem Torunia, a w pierwszej turze wyborów byli konkretni "antyzalescy” kandydaci. A głosów takich, jak się okazało, było bardzo dużo.

Do straszenia w wykonaniu sztabu prezydenta Zaleskiego wracając – nie było to w stylu wspomnianych „Wiadomości”, jak niektórzy oceniają. Bez przesady. Też dlatego, że wizja wielkiej władzy KO w Toruniu i regionie jest tematem normalnych wyborczych rozważań torunian. Straszenie konkurentem było jednak absolutnie niespójne z przekazem kandydata Zaleskiego, który, choćby w niedzielny wieczór wyborczy, perorował o kampanii wyborczej wolnej od personalnych ataków. Oczywiście głównie ataki na siebie mając na myśli. Tak czy owak – w środę straszący kandydatem Gulewskim materiał z internetu zniknął. I w ten to sposób kara szybko nadeszła. Bo pokazane zostało, w jak głębokiej defensywie po niespodziewanej i dużej w rozmiarze porażce w pierwszej turze jest prezydent i jak wręcz rozpaczliwie jego otoczenie szuka pomysłu, by przed wyborczą dogrywką z niej wyjść.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska