Piranie atakują w Wiśle!

Joanna Pociżnicka
Udostępnij:
Czarna wołga, luksusowy maybach ojca Rydzyka, dzika puma, czy łowcy organów. Miejskie legendy są z nami od zawsze. Oczywiście także w Toruniu.

Czarna wołga, luksusowy maybach ojca Rydzyka, dzika puma, czy łowcy organów. Miejskie legendy są z nami od zawsze. Oczywiście także w Toruniu.

- Halo, czy to redakcja „Nowości”? - w słuchawce odzywa sie głos podekscytowanej kobiety. - Ktoś chciał porwać dziecko mojej koleżanki, podczas zakupów w centrum handlowym! Kiedy matka szukała potrzebnych produktów, jej czteroletni synek gdzieś zniknął. Natychmiast zawiadomiła ochronę sklepu, a ta zamknęła cały obiekt. Zaczęły się gorączkowe poszukiwania. W końcu ochroniarze znaleźli dziecko w toalecie. Wraz z dzieckiem było trzech mężczyzn, jeden z nich golił mu głowę. Chłopiec był już przebrany w cudze ubranie, u jednego z mężczyzn znaleziono także fałszywy paszport przygotowany dla malucha. Proszę przestrzec wszystkie matki, że takie rzeczy się zdarzają!

Telefon od zdenerwowanej kobiety zainteresował całą redakcję. Ponieważ nie mogliśmy się z nią ponownie skontaktować, postanowiliśmy sprawdzić, czy opisana przez nią sytuacja rzeczywiście miała miejsce. Zadzwoniliśmy na policję.

<!** reklama>

- Miejska legenda, którą już słyszałem - zapewnia Artur Rzepka, rzecznik Miejskiej Komendy Policji w Toruniu. - Żadnego takiego zgłoszenia oficjalnie nie przyjęliśmy.

Z niepotwierdzonymi sygnałami policja spotyka się często. Statystyk na ten temat nie ma, bo jak zakwalifikować coś, czego nigdy nie było? Tajemniczymi historiami zajmuje się natomiast dr Piotr Grochowski, pracownik Zakładu Folklorystyki i Literatury Popularnej Instytutu Filologii Polskiej UMK.

- Wraz z kolegami badamy współczesny folkor. Kilka lat temu zaobserwowaliśmy ciekawą sytuację. W mieście pojawiły się plotki, że do akademików przyjdzie policja sprawdzać, czy studenci posiadają w swoich komputerach legalne oprogramowanie. Informacje wywołały taką panikę, że studenci w środku nocy wymontowywali twarde dyski, wywozili swoje komputery. Oczywiście, jest to przykład wzorcowej legendy, ponieważ takiej akcji sprawdzającej nigdy nie było - opowiada Piotr Grochowski.

W Toruniu do historii przeszła także legenda o samochodzie ojca Tadeusza Rydzyka. Luksusowy czarny maybach widziany był podobno w wielu zakątkach Torunia. Według legendy słynny redemptorysta przemieszczał się nim po zmroku, wożąc na siedzeniu pasażera samego diabła!

- Legenda miejska jest sensacyjną opowieścią, która rodzi się współcześnie. Jest w konwencji realistycznej, więc łatwiej w nią uwierzyć, ponieważ teoretycznie mogłaby się zdarzyć - dodaje naukowiec.

Po 11 września 2001 roku i ataku na World Trade Center pojawiła się legenda mówiąca o tajemniczych przesyłkach na poczcie. W kopertach miał znajdować się wąglik lub inna śmiercionośna trucizna. Rzeczywiście, sygnałów o podejrzanym proszku było sporo. Koperta z nieznaną zawartością dotarła również do naszej redakcji.

W 2009 roku w całej Polsce głośno było o groźnej pumie, która przemierzała setki kilometrów, napadając na mieszkańców i żywiąc się zwierzętami hodowlanymi. Bestia pojawiła się podobno także na Pomorzu i Kujawach. Podobnie jak piranie, które rzekomo miały pływać w Wiśle, pozbawiając palców nieszczęśników, którzy zanurzyli je w wodzie.

Obecnie najbardziej popularna legenda miejska dotyczy jednak bardziej przyziemnych rzeczy. Sensacyjne, choć niepotwierdzone informacje donoszą, że kiedyś w Toruniu stanie drugi most! Niektórzy widzieli już nawet robotników na budowie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie