Poczta Polska chce dostać spis wyborców. Jest decyzja prezydenta Torunia!

red.
Ustawa dotycząca wyborów korespondencyjnych, w przeprowadzeniu których pomóc ma Poczta Polska, wciąż jest procedowana w Senacie. Tymczasem Poczta Polska rozesłała już do poszczególnych samorządów maile z prośbą o przekazanie spisu wyborców, dając im dwa dni na wykonanie zadania. Pisma trafiły także do samorządów w naszym regionie.

Poczta w swoich pismach powołuje się na decyzję Premiera RP z 16 kwietnia „dotyczącą podjęcia przez Pocztę Polską S.A. czynności niezbędnych do przygotowania przeprowadzenia wyborów”. Niektóre samorządy w kraju otrzymały również polecenia od wojewodów w sprawie przekazania spisu wyborców. Wiadomość od Poczty Polskiej dotarła m.in. do włodarza Grudziądza.

Polecamy

Prezydent Grudziądza Maciej Glamowski na razie konsultuje sprawę z prawnikami i innymi samorządowcami.

Chcemy zaznaczyć, że w obowiązującym systemie nie ma podstaw prawnych, by przekazać te dane Poczcie Polskiej - wyjaśnia Beata Adwent, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Grudziądzu. - Na razie obowiązuje tzw. "stary" kalendarz wyborczy, ponieważ żadne nowe przepisy dotyczące organizacji i przeprowadzenia wyborów nie zostały uchwalone, a co za tym idzie nie weszły w życie. Postawiono samorządowców w trudnej sytuacji.

Beata Adwent dodaje także, że nawet gdyby dane wyborców za dwa dni trafiły do Poczty Polskiej, to spis nie będzie w pełni aktualny, ponieważ – zgodnie z obowiązującym kalendarzem wyborczym – do spisu wyborców wciąż można się dopisywać (do wtorku 5 maja).

Do kwestii maili z żądaniem udostępnienia danych osób uprawnionych do głosowania, w czwartek (23 kwietnia), na swoim Facebooku odniósł się Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy. - Nie będę łamał prawa w imię żądzy władzy PiS. Ktoś chciał ode mnie dane mieszkańców mimo tego, że nie ma do tego prawa. Zgłosiłem sprawę do prokuratury – zapewnia prezydent Bydgoszczy.

W wypowiedzi dla Gazety Wyborczej, Rafał Bruski zaznaczył, że pisma rozsyłane do prezydentów, burmistrzów i wójtów przez wojewodów z poleceniem przekazania Poczcie Polskiej spisu wyborców, to działania bez podstawy prawnej.

Traktuję to pismo jak sondowanie reakcji samorządowców – czytamy wypowiedź prezydenta Bydgoszczy w Gazecie Wyborczej. – Jeśli ustawa o wyborach korespondencyjnych wejdzie w życie, mam obowiązek przekazać Poczcie Polskiej elektronicznie ten spis w dniu wejścia w życie. Od razu deklaruję publicznie, że nastąpi to o godzinie 23.59. Zrobi to więc minutę przed końcem terminu.

Czy podobne wiadomości wpłynęły także na skrzynki Urzędu Miasta Torunia? Jak zamierza na nie zareagować toruński magistrat? Pytania w tej sprawie przesłaliśmy do UMT. Do tematu wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi.

Warto dodać, że toruński poseł Tomasz Lenz zamieścił na swoim profilu facebookowym wzór oświadczenia, które można przesłać wójtom, burmistrzom i prezydentom. - To dla tych którzy nie chcą aby ich dane były przekazywane Poczcie Polskiej, To nie będą wybory, a farsa. Ani tajne, ani powszechne, ani równe, ani bezpośrednie. To zwykłe oszustwo! - napisał Tomasz Lenz.

Poseł proponuje osobom, które nie zgadzają się na przekazanie Poczcie Polskiej swoich danych pochodzących ze spisu wyborców, aby wydrukowały treść oświadczenia, wypełniły i po podpisaniu wysłały włodarzom swoich miejscowości.

Co zawiera wspomniane oświadczenie? Między innymi informację o niewyrażeniu zgody na przekazanie danych osobowych. Zawarto w nim także informację o możliwym wstąpieniu na drogę sądową, gdyby działanie te okazało się bezprawne.

„Gdyby doszło do przekazania moich danych osobowych Poczcie Polskiej S.A. bez podstawy prawnej lub przed uchwaleniem i wejściem w życie odpowiedniej ustawy, rozważam wystąpienie o ukaranie Pani/Pana jako administratora moich danych osobowych oraz o odszkodowanie na mocy art. 79 i 82 rozporządzenia (RODO)” - czytamy w dalszej części oświadczenia.

Jak sytuacja wygląda w Toruniu?

W związku z licznymi zapytaniami informuję, że wniosek Poczty Polskiej, który dotarł do mnie za pośrednictwem poczty elektronicznej w nocy z 22 na 23 kwietnia br., nie spełniał wymogów formalnych i prawnych, dlatego dane mieszkańców Torunia nie zostały przekazane wnioskodawcy – napisał na swoim Facebook'u prezydent Torunia Michał Zaleski.

To krótkie oświadczenie wywołało entuzjastyczne reakcje w sieci. Wielu torunian gratulowało decyzji i zastrzegało, że nie wyraża zgody na przekazanie swoich danych Poczcie Polskiej.



Przed nami rekordowa waloryzacja emerytur

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oooo-pan lenz przypomniał sobie,z jakiego miasta pochodzi!a teraz niech ładnie powie,co przez te lata dla tego miasta załatwił....tfuuu

S
Seba1978

Inni prezydenci mają jaja i złożyli w prokuraturach zawiadomienie o tej próbie wyłudzenia danych.a towarzysz zaleski? On tylko odmówił podania danych ale zawiadomienia nie złoży....kpina i wstyd .... albo wprost zwykle tchórzostwo...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3