Przejście przez ulicę Kościuszki - dla pieszych czy dla sprinterów?

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Przejście przez ul. Kościuszki można pokonać albo biegiem, albo na raty. Na zielone światło, które świeci się bardzo krótko, trzeba jednak długo czekać
Przejście przez ul. Kościuszki można pokonać albo biegiem, albo na raty. Na zielone światło, które świeci się bardzo krótko, trzeba jednak długo czekać Szymon Spandowski
Na przejście dwóch jezdni ulicy Kościuszki przy skrzyżowaniu z ul. Wojska Polskiego, pieszy ma 10 sekund. Nie ma wyboru, musi biec. Tymczasem, na sąsiednim przejściu przy skrzyżowaniu z ul. Batorego, zielone światło świeci się dla pieszych dwa razy dłużej.

Jeżeli Toruń ma być prawdziwym miastem sportu, nie można ograniczać się tylko do boisk i stadionów. Następcy Duneckiego czy Książkiewiczówny, powinni trenować na każdym kroku, na przykład na ulicy. Dobrym miejscem do uprawiania biegów sprinterskich jest przejście dla pieszych przez ulicę Kościuszki, przy jej skrzyżowaniu z Wojska Polskiego i Świętopełka.

Warto przeczytać

- Przechodzę tamtędy z wnuczką i choćbyśmy nie wiem jak się spieszyli, nie jesteśmy w stanie pokonać całego przejścia podczas jednej zmiany świateł. Czerwone zapala się na ogół, gdy jesteśmy na drugim pasie - mówi pan Łukasz. - Jeżeli nie zdążymy i zostaniemy na środku, musimy długo czekać, bo czerwone światło, w odróżnieniu od zielonego, świeci się ponad minutę.

Nawet dłużej. W piątek sprawdziliśmy, że zielone światło na tym przejściu, jak sama nazwa wskazuje - dla pieszych - świeci się przez 10 sekund. Na kolejne trzeba było czekać półtorej minuty.

- Sprawa zostanie omówiona na najbliższym posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa, która działa przy Wydziale Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Torunia - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzeczniczka Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu.

To dobrze, tylko że sprawa tego przejścia wraca jak bumerang. Na prośbę pieszych mieszkańców okolic pisaliśmy o tym już kilka razy. Wśród wyjaśnień jakie otrzymywaliśmy pojawiło się również i takie, że zielone światła specjalnie świecą się tak krótko, ponieważ piesi mają przejście pokonywać w dwóch etapach. Najpierw jeden pas, później postój między jezdniami i torami tramwajowymi i przy kolejnej zmianie świateł, drugi pas. Co ciekawe, na sąsiednim przejściu przy skrzyżowaniu Kościuszki z Batorego, zielone światło dla pieszych świeci się przez 20 sekund, co również w piątek sprawdziliśmy.

Trwa głosowanie...

Czy ustawienie świateł przy ulicy Kościuszki powinno zostać poprawione?

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 lipca, 17:28, Gość:

wladze miejskie sa wladze na szczeblu krajowym - mentalnosc ta sama, postepowanie takze...moze w 854 podejsciu uda sie cos z tym zrobic..a. tymczasem moze jakas wycinka nocna pora?? hahahhaa

PS.

polecam zabawe w piaskownicy na szosie lubickiej przy rzeznickim murze ;] kilka dni temu piach zalegal tam sobie w najlepsze - zapewne mpo mialo wazniejsze sprawy na glowie ;]

G
Gość

wladze miejskie sa wladze na szczeblu krajowym - mentalnosc ta sama, postepowanie takze...moze w 854 podejsciu uda sie cos z tym zrobic..a. tymczasem moze jakas wycinka nocna pora?? hahahhaa

Dodaj ogłoszenie