Reforma edukacji niedopracowana: dłuższe godziny nauki oraz niedofinansowanie oświaty. NIK właśnie opublikował miażdżący raport

JWNZaktualizowano 
Fot. PolskaPress/Paweł Szymczak
Nauka na zmiany, kumulacja roczników przy tegorocznym naborze, przeładowane podstawy programowe oraz niedofinansowanie oświaty – takie zarzuty Annie Zalewskiej, szefowej resortu edukacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości stawia Najwyższa Izba Kontroli.

Opublikowany dziś raport nie zostawia suchej nitki na twórcach reformy.

- W naszej ocenie minister edukacji narodowej w latach 2016-2018 nierzetelnie przygotowała i wprowadziła zmiany w systemie oświaty – komentuje Ksenia Maćczak, rzeczniczka prasowa Najwyższej Izby Kontroli. - Nie przeanalizowała rzetelne finansowych i organizacyjnych skutków projektowanych zmian. Nie dysponowała pełnymi informacjami na temat kosztów reformy, stanu przekształcenia lub likwidacji gimnazjów ani liczb nauczycieli przeszkolonych z nowej podstawy programowej. Nie miała też informacji dotyczących realnych możliwości przyjęcia do szkół tzw. podwójnego rocznika.

Za mało miejsc

Chodzi o tegorocznych absolwentów ostatnich klas wygaszanych gimnazjów oraz pierwszych absolwentów klas ósmych szkół podstawowych. Oni już spotkali się przy trwającym właśnie naborze do placówek ponadgimnazjalnych i ponadpodstawowych. Zdaniem NIK, zapewniając rodziców, że dla wszystkich wystarczy miejsc w szkołach, minister Zalewska dysponowała tylko cząstkowymi danymi. Pochodziły one zaledwie z 13 proc. samodzielnych liceów ogólnokształcących. Pominięto natomiast pozostałe szkoły tzn. technika, branżówki, jak również te funkcjonujące w zespołach.

Polecamy: Ksiądz skazany za pedofilię obecny na antenie Radia Maryja!

NIK alarmuje, że aż w ośmiu regionach Polski miejsc jest mniej niż kandydatów. Te niepokojące informacje dotyczą także kujawsko-pomorskiego. Kontrolerzy podają, że w naszym województwie przygotowano w sumie 39 tys. 879 miejsc, a potrzeba ich o 845 więcej. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Marka Gralika, Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty, który wielokrotnie zapewniał, że żaden absolwent podstawówki i gimnazjum nie zostanie bez szkoły.

Raport NIK nie uwzględnia szkół niepublicznych oraz resortowych. Chodzi o placówki artystyczne, muzyczne, plastyczne, rolnicze, których mamy w regionie całkiem sporo. One też prowadzą rekrutację chętnych, a nie są ujmowane w zestawieniach przygotowywanych przez samorządy – wyjaśnia kurator. - Jestem przekonany, że miejsc wystarczy dla wszystkich chętnych. Co więcej, nie uda się utworzyć wszystkich zaplanowanych oddziałów, bo chętnych będzie zbyt mało. Dotyczy to głównie szkół branżowych, gdzie wolne miejsca na pewno zostaną.

Rekrutacja trwa

W Toruniu w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych przygotowano w sumie 5.128 miejsc. Z danych demograficznych wynika natomiast, że w czerwcu ósme klasy ukończy w mieście 1.605 osób, a trzecie klasy gimnazjów – 1.539 osób. Pozostałe miejsca w liceach, technikach i branżówkach zapełni młodzież spoza Torunia. Według szacunków, w niektórych placówkach stanowi ona nawet 60 proc. wszystkich uczniów.

Zobacz też:Zarobki na UMK - Ile zarabia rektor toruńskiego uniwersytetu? Sprawdźcie!

W regionie rekrutacja podwójnego rocznika trwa od 13 maja. Licea ogólnokształcące musiały przygotować osobną ofertę dla absolwentów gimnazjów, którzy jak dotychczas będą się uczyć w 3-letnim cyklu i dla absolwentów podstawówek – ci spędzą w ogólniakach 4 lata.

Między innymi ze względów lokalowych nie mogliśmy podwoić oferty liceów ogólnokształcących, które wciąż należą do najpopularniejszych szkół. W tej chwili w pierwszych klasach ogólniaków mamy ok. 1,6 tys. uczniów, a na przyszły rok szkolny przygotowaliśmy tam 2,8 tys. miejsc – informował niedawno prezydent Torunia Michał Zaleski.

W najbardziej obleganym w ostatnich latach toruńskim I LO na gimnazjalistów czeka 160 miejsc, po które zgłosiło się już 188 chętnych. Ósmoklasiści mają do dyspozycji tyle samo miejsc. Chętnych jak dotąd jest 140. W V LO przy ul. Sienkiewicza będzie osiem pierwszych klas z 256 miejscami. O przyjęcie stara się tam w tej chwili 310 chętnych. I jeszcze X LO, gdzie preferencje mają ósmoklasiści, dla których przygotowano aż 8 pierwszych klas i 256 miejsc. Ubiega się o nie 226 chętnych. Absolwenci gimnazjów w „dziesiątce” powalczą o 192 miejsca w sześciu pierwszych klasach. Ubiega się o nie 207 kandydatów.

Zobacz koniecznie:Lato 2019 w Polsce: Czego możemy tym razem spodziewać w trakcie wakacyjnych miesięcy?

Trzeba pamiętać, że rekrutacja potrwa do 17 czerwca. Jej ostateczne wyniki znane będą dopiero 16 lipca. Przy naborze – jak dotąd – liczyć się będą stopnie na świadectwie oraz wyniki zewnętrznych egzaminów: ósmoklasisty bądź gimnazjalnego.

Gorsze warunki

Wracając jeszcze do raportu NIK, to kontrolerzy wskazują na wadliwy proces przygotowania nowych podstaw programowych. Tylko co piąty ekspert, który pisał podstawy programowe, został wytypowany przez instytucje związane z oświatą. Pozostałych wybierało ministerstwo według własnego klucza. Co ciekawe, dla przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie w ogóle nie zatrudniono ekspertów. Podstawę napisali pracownicy MEN.

Końcowe wnioski raportu też nie napawają optymizmem. W co trzeciej skontrolowanej szkole warunki nauki się pogorszyły. Izba zwraca uwagę na dłuższe godziny nauki, w tym dwuzmianowość, trudniejszy dostęp do pracowni przedmiotowych, zajęcia wychowania fizycznego na korytarzu oraz trudności z układaniem planu lekcji.

Polecamy: Czy ostatecznie dojdzie do wycinki drzew na placu Rapackiego?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3