Reżyserka z Torunia zbiera pieniądze na film "Lepszy świat". To może być hit! ZDJĘCIA

Sara Watrak
Sara Watrak
Kręcenie filmu "Lepszy świat"
Kręcenie filmu "Lepszy świat" nadesłane
Klaudia Kornacka, pochodząca z Torunia reżyserka, zbiera pieniądze na ukończenie produkcji "Lepszy świat". - To film o tym, że ciężko jest zmienić swoje życie, że ciężko jest znaleźć odwagę do działania i o tym, że ciężko jest wstać – mówi torunianka. Niestety, pandemia nie pozostała bez wpływu na proces realizacji filmu. Pochłonął on znacznie więcej pieniędzy niż początkowo zakładał budżet. Reżyserka ma jednak nadzieję, że znajdą się dobre dusze, które, tak jak ona, wierzą w „Lepszy świat”. Tym bardziej że film zapowiada się naprawdę obiecująco.

Zobacz wideo. 5 rzeczy, których nie wiesz o Angelinie Jolie

Klaudia Kornacka z Torunia nakręciła film "Lepszy świat". W roli głównej znany aktor

Głównym bohaterem filmu jest Ignacy Madziółko, kierownik 124. piętra w budynku o nieskończonej liczbie kondygnacji. W tej roli zobaczymy Bartłomieja Firleta, znanego z takich produkcji jak „Listy do M.”, „Wojna polsko-ruska", „W lesie dziś nie zaśnie nikt” czy serialu „Ojciec Mateusz. – Bohater mojego filmu, tak jak inni mu podobni, uwięziony jest w zaplanowanym co do sekundy harmonogramie swojego dnia. Ciągle liczy czas. Musi go wyliczyć dużo, jak najwięcej, bo czas jest przecież bardzo cenny. To człowiek absolutnie nieszczęśliwy, który z powodzeniem pnie się po szczeblach kariery – zdradza Klaudia.

"Lepszy świat” to satyra na współczesność, na naszą codzienność i wieczny brak czasu. Pracujemy całe dnie, zarywamy noce, a po drodze gubimy sens życia.

Zwiastun filmu "Lepszy świat"

Brakuje 20 tys. na ukończenie filmu "Lepszy świat"

W produkcję filmu zaangażowanych jest ponad 70 osób. To, co wyróżnia „Lepszy świat” na tle innych tytułów, jest stworzona od podstaw scenografia, za którą odpowiada Agnieszka Zdonek. Na ekranie zobaczymy ponad 100 zegarów, każdy z nich ręcznie malowany. Poza tym wszyscy aktorzy ubrani są tak samo. W filmie „zagrała” także roślinka, zupełnie jak w „Leonie zawodowcu”.

Niestety, do ukończenia produkcji brakuje 20 tys. złotych. - Dodatkowe środki na film chciałam pozyskać, kiedy świat wyglądał jeszcze inaczej. Miałam już stworzoną zbiórkę i gotowe materiały dla potencjalnych sponsorów, kiedy pojawiły się komunikaty o zamknięciu szkół w marcu ubiegłego roku. Długo mierzyłam się z decyzją, co zrobić dalej. Miałam nadzieję, że sytuacja szybko się uspokoi, tak jednak się nie stało – mówi Klaudia. Stworzyła więc zbiórkę z nadzieją, że, mimo trwającej pandemii, uda jej się ukończyć film. Zebrane pieniądze przeznaczy na dokończenie montażu, postprodukcję obrazu i dźwięku oraz opłacenie zaległych faktur związanych z realizacją zdjęć.

Przygoda Klaudii Kornackiej z filmem rozpoczęła się w Toruniu

Torunianka ma na koncie już kilka krótkich form filmowych. „Dobre wychowanie”, na podstawie scenariusza i w reżyserii torunianki, zdobyło Nagrodę Publiczności podczas przeglądu filmów 48 Hour Film Project 2015 w Warszawie. Warto jednak zaznaczyć, że przygoda Klaudii z filmem rozpoczęła się w Toruniu. - Chodziłam do V LO, do klasy o profilu humanistyczno-prawniczym, gdzie wszyscy marzyli o tym, by zostać prawnikami. A ja wiedziałam, że nie będę prawniczką. Lista zawodów, których nie chcę wykonywać, stawała się coraz dłuższa. Nie wiedziałam, co będę w życiu robić – wspomina Klaudia. Aż nagle nastąpił przełom.

Trwa głosowanie...

Czy wciąż przestrzegasz reżimu sanitarnego?

- Polonistka, prof. Szczepaniak, zachęciła nas do wzięcia udziału w konkursie. Trzeba było stworzyć scenariusz i zrealizować film. Podjęłam się tego zadania. Nawet udało nam się zgarnąć jakąś nagrodę – mówi Klaudia. - To był taki moment, gdy pomyślałam: to jest coś, co mogłabym w życiu robić.

Choć obecnie Klaudia mieszka w Katowicach, gdzie studiowała reżyserię w Szkole Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego, to nadal jest mocno związana ze swoim rodzinnym miastem. – Toruń odwiedzam często, bo mieszkają tam moi rodzice i znajomi – mówi Klaudia.

Gdzie będzie można zobaczyć film „Lepszy świat”?

Jeśli uda się dokończyć realizację filmu (za co „Nowości” trzymają kciuki!), będzie można go obejrzeć w Internecie. - Najpierw jednak zostanie zgłoszony na festiwale filmowe. Liczymy, że uda nam się go pokazać w kinach albo na ekranach komputerów w Polsce i na świecie – mówi torunianka. Kiedy film zakończy swoje życie festiwalowe, zostanie udostępniony w sieci. „Lepszy świat” będzie mogła zobaczyć każda osoba, która pomogła w jego stworzeniu. - Mam nadzieję, że po obejrzeniu filmu uznacie, że rzeczywiście było warto o niego walczyć – mówi reżyserka i zachęca do wsparcia zbiórki. Tym bardziej że wpłacający mogą liczyć na wyjątkowe podziękowania. W zależności od wielkości kwoty darczyńcy otrzymają nagrody. Wśród nich m.in. fotografie z planu zdjęciowego, link do filmu, zanim zostanie on publicznie udostępniony w Internecie, rozmowa na Skype z twórcami, a nawet jeden z ponad stu zegarów, które stanowiły ważny element scenografii. Poza tym nazwiska wspierających mogą pojawić się w napisach końcowych.

Link do zbiórki znajdziecie tutaj.

Kadry z planu zdjęciowego obejrzycie w naszej galerii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie