Teatr Horzycy to jedna z pierwszych scen w Polsce, które po "odmrożeniu" zapraszają na premierę

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Po przerwie widzów powita Nikodem Dyzma Grzegorz Olkowski
Zdemontowany co drugi rząd foteli na widowni, a w tych rzędach, które pozostały, wolne co drugie miejsce, publiczność obowiązkowo w maseczkach – Teatr im. Wilama Horzycy wznawia działalność. Rozpoczyna premierą spektaklu „Kariera Nikodema Dyzmy” na podstawie popularnej przedwojennej powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza.

To będzie prawdopodobnie druga lub trzecia premiera w Polsce po otwarciu teatrów zamkniętych z uwagi na pandemię koronawirusa.

Dyzma wędruje w czasie

- Pracę zaczęliśmy w lutym, a przerwaliśmy w połowie marca. Wznowienie prób nie było łatwe - przyznaje Piotr Ratajczak, reżyser przedstawienia, znany toruńskiej publiczności m.in. z udanej inscenizacji „Tanga” Mrożka. - Na początku towarzyszyła nam niepewność, czy można kogoś na scenie dotknąć, pocałować. A tego przecież wymaga przedstawienie. Ale aktorzy to takie typy osobowości, że lody szybko zostały przełamane.

Toruńska „Kariera Nikodema Dyzmy” ma być, jak zapowiada reżyser, przedstawieniem o niezmiennych mechanizmach politycznych, o tym, jak łatwo zmanipulować społeczeństwo i jego elity.

- Kariera, która przydarza się Dyzmie, nie jest realizacją z góry przemyślanego planu. To efekt sprytnie wykorzystanej okazji. Spryt Dyzmy polega na tym, że umie on podpatrzyć sposoby funkcjonowania elit i skorzystać z tego – mówi Piotr Ratajczak. - Dyzma wyzyskuje to, że zwykłą głupotę ludzie potrafią wziąć za dobrą monetę, uznać wręcz za „styl”. Zresztą, czy nie jest tak, że wielu przywódców, mimo swojej ewidentnej głupoty, potrafi uwieść społeczeństwo?

Reżyser zapowiada też wędrówkę w czasie. Akcja spektaklu rozpocznie się w dwudziestoleciu międzywojennym, skończy już w innej epoce. Ma być zabawnie, ale chwilami także groźnie, niepokojąco.

Po Dymszy i Wilhelmim

Powieść Dołęgi-Mostowicza była kilkakrotnie filmowana, a tytułowe role kreowali niezapomniany Roman Wilhelmi, a także Adolf Dymsza i Cezary Pazura (w „Karierze Nikosia Dyzmy”).

- Starałem się nie sugerować żadną z tych interpretacji postaci Dyzmy. To by mnie „spętało”. W naszym spektaklu zresztą pojawiają się wątki z powieści niewykorzystane we wspomnianych ekranizacjach - mówi Arkadiusz Walesiak, który w toruńskim spektaklu gra Nikodema Dyzmę. - Cieszę się z tej roli. Myślę, że każdy aktor chciałby zagrać rolę z takim potencjałem, jaki ma postać Dyzmy przechodzącego spektakularny proces przemiany.

Premiera „Kariery Nikodema Dyzmy” odbędzie się na dużej scenie Teatru Horzycy 19 czerwca, z zachowaniem szczególnych obostrzeń sanitarnych.

Wystąpią: Łukasz Ignasiński, Paweł Kowalski, Karina Krzywicka, Tomasz Mycan, Joanna Rozkosz, Julia Sobiesiak-Borucka, Michał Marek Ubysz, Arkadiusz Walesiak, Grzegorz Wiśniewski, a także gościnnie - Joanna Kowalska, Mateusz Lisiecki-Waligórski i Konrad Wosik. Scenariusz według powieści Dołęgi-Mostowicza napisał Piotr Rowicki, autorem scenografii jest Marcin Chlanda.

Trzy tytuły

Co do końca sezonu można będzie jeszcze zobaczyć „u Horzycy”? Teatr wybrał trzy spektakle ze swojego repertuaru.
Premierową „Karierę Nikodema Dyzmy” pokaże na dużej scenie w piątki, soboty i niedziele 19, 20 i 21 czerwca oraz 26, 27 i 28 czerwca, zawsze o godz. 19.

Kameralne przedstawienie „Być jak Thelma i Louise, czyli w stronę Meksyku”, przygotowane przez aktorki Jolantę Teskę i Mirosławę Sobik oraz reżysera Łukasza Zaleskiego na podstawie głośnego filmu Ridleya Scotta, zobaczyć będzie można 23, 24, 25 czerwca o godz. 19. To jedna z najnowszych propozycji toruńskiego teatru. Za to od wielu sezonów jest na afiszu i cieszy się niesłabnącym powodzeniem „Pięć róż dla Jennifer” Annibalego Ruccelli w reżyserii Marii Spiss. Spektakl z popisowymi rolami Pawła Tchórzelskiego i Jarosława Felczykowskiego będzie wystawiany 26, 27, 28 czerwca o godz. 19.30.

Bilety-cegiełki kosztują: 45 zł na „Karierę Nikodema Dyzmy”, 40 zł na „Pięć róż dla Jennifer” oraz 50 zł na „Być jak Thelma i Louise…”. Można je rezerwować w teatrze telefonicznie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie