Toruń: Rekordowa frekwencja na osiedlu JAR, zaginione karty i inne ciekawostki wyborcze

Sara Watrak
Sara Watrak
Podczas II tury wyborów prezydenckich frekwencja w Toruniu wyniosła 70,91% - dla porównania podczas I tury do urn w naszym mieście poszło 68,23% uprawnionych do głosowania. Rekord pobiło tym razem osiedle JAR. Tam zagłosowało aż 84,96% wyborców. Co jeszcze ciekawego działo się podczas niedzieli wyborczej w naszym mieście?
Podczas II tury wyborów prezydenckich frekwencja w Toruniu wyniosła 70,91% - dla porównania podczas I tury do urn w naszym mieście poszło 68,23% uprawnionych do głosowania. Rekord pobiło tym razem osiedle JAR. Tam zagłosowało aż 84,96% wyborców. Co jeszcze ciekawego działo się podczas niedzieli wyborczej w naszym mieście? Konrad Kozlowski/Polskapress
Podczas II tury wyborów prezydenckich frekwencja w Toruniu wyniosła 70,91% - dla porównania podczas I tury do urn w naszym mieście poszło 68,23% uprawnionych do głosowania. Rekord pobiło tym razem osiedle JAR. Tam zagłosowało aż 84,96% wyborców. Co jeszcze ciekawego działo się podczas niedzieli wyborczej w naszym mieście?

Torunianie się zmobilizowali - co do tego nie ma wątpliwości. Nasze miasto może się pochwalić najwyższą frekwencją wśród miast i powiatów w województwie kujawsko-pomorskim. W wielu komisjach w Toruniu frekwencja przekroczyła 70%. Spośród zwykłych, niespecjalnych obwodów, najwięcej osób, bo aż 84,96%, zagłosowało na osiedlu JAR, w komisji nr 74, w Klubie Seniora przy ul. Watzenrodego. Warto przypomnieć, że mieszkańcy tej części Torunia także w I turze mogli poszczycić się wysoką frekwencją - wówczas wyniosła ona 82,46%.

W minioną niedzielę sporą frekwencję odnotowano też w komisji nr 17 w Szkole Podstawowej nr 27 przy ul. Turystycznej 19. Wyniosła ona 80,13%. Natomiast w Szkole Podstawowej nr 5 przy ul. Żwirki i Wigury 1, w komisji nr 47, zagłosowało aż 83,08% mieszkańców. Także w Szkole Podstawowej nr 3 przy ul. Legionów 210, w komisji nr 67, nie brakowało chętnych do głosowania. Frekwencja wyniosła tam 80,54%.

Polecamy

Najmniej wyborców pojawiło się w minioną niedzielę w komisji nr 50, w Muzeum Etnograficznym przy ul. Wały Gen. Sikorskiego 19. Frekwencja wyniosła tam 50,35%. Swoje głosy oddało w tym miejscu zaledwie 211 osób. W I turze było podobnie - do urn w obwodzie nr 50 poszło zaledwie 47,80% wyborców. Nie była to jednak najniższa frekwencja w I turze. Jeszcze mniej osób zagłosowało 28 czerwca w komisji nr 76 w Starostwie Powiatowym w Toruniu. Frekwencja wyniosła tam 43,43%.

Warto przypomnieć o rekordzie, który padł w I turze wyborów prezydenckich w komisji nr 95 na Rubinkowie, w IX Liceum Ogólnokształcące przy ul. Rydygiera 12a. Aż trudno w to uwierzyć, ale zagłosowało tam 96,56% uprawnionych. Czy udało się pobić ten imponujący wynik? Niestety nie, tym razem do urn poszło 68,60% mieszkańców.

Jeśli mowa o obwodach specjalnych, to rekordową frekwencję zanotowano w komisji nr 122, w Wojewódzkim Ośrodku Terapii Uzależnień i Współuzależnienia (Oddział Odwykowy Całodobowy) przy ul. Włocławskiej 233. Głos do urny wrzuciło 39 osób, co oznacza frekwencję w wysokości 97,50%.

Polecamy

W Toruniu wydano do głosowania w sumie 103739 kart, zaś z kopert do głosowania korespondencyjnego wyjęto 1023 karty. Łącznie liczb kart ważnych wyniosła 104752, przy czym liczba głosów ważnych była o 853 mniejsza i wyniosła 103899.

Głosy nieważne znalazły się w większości komisji - niekiedy był to zaledwie jeden przypadek np. w komisji nr 77 czy 78, innym razem blisko 20 głosów jak w komisji nr 8 przy ul. Okólnej. Nie brakowało też innych niespodzianek.

Zaginione karty do głosowania

W niedzielę otrzymaliśmy od Czytelników sygnał, że jeszcze przed rozpoczęciem wyborów w dwóch komisjach miały zaginąć karty do głosowania. Miało do tego dojść w komisji zamkniętej (te znajdują się m.in. w szpitalach) oraz w którejś komisji na pograniczu Mokrego i Chełmińskiego Przedmieścia. Jacek Mularz, pełnomocnik prezydenta miasta do spraw wyborów, potwierdził tylko ten pierwszy przypadek. Rzeczywiście, przed rozpoczęciem głosowania w jednej z komisji zamkniętych zaginęły karty, zostały one jednak zastąpione kartami z rezerwy, a całe zdarzenie nie miało wpływu na przebieg głosowania. O tym przypadku została powiadomiona policja.

- Wszystko sprawdziliśmy i nie stwierdziliśmy naruszenia prawa – zapewnia podinspektor Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Poza tym jednym wydarzeniem ani policja, ani nikt inny odpowiedzialny za wybory w Toruniu, żadnych sygnałów na temat problemów z karatami do głosowania nie otrzymał.

Trwa głosowanie...

Gdzie w tym roku wybieracie się na wakacje?

A co z protestami wyborczymi?

Przypomnijmy, że wyborcy, w przypadku dostrzeżenia nieprawidłowości związanych z przeprowadzeniem wyborów, mają prawo składać protesty wyborcze i domagać się w nich unieważnienia głosowania. - Protesty składa się bezpośrednio do Sądu Najwyższego. Nie przechodzą one przez Delegaturę w Toruniu - mówi nam Sławomir Michalak, dyrektor KBW w Toruniu. Dopiero po otrzymaniu protestu Sąd Najwyższy może zwrócić się z prośbą do Okręgowej Komisji Wyborczej w Toruniu o zajęcia stanowiska w sprawie protestu.

Na złożenie protestu wyborca ma trzy dni od opublikowania wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą, więc czasu jest niewiele. Jak mówi Sławomir Michalak, Sąd Najwyższy umieszcza informacje o wnioskach, które wpłynęły, na swojej stronie internetowej. Każdy może sprawdzić, ile protestów wpłynęło oraz czego dotyczyły. Na razie na stronie Sądu Najwyższego nie ma informacji na ten temat. Jak udało nam się dowiedzieć, Platforma Obywatelska nie zamierza składać żadnych protestów na terenie Torunia.

Koronawirus: sprawdź czy Twój powiat jest "czerwony".

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Te " zaginione " karty wyplynely gdzies z krzyzykiem przy nazwisku Dudy !Duda zostal prezydentem bidy i ciemnoty !

G
Gość

Wedlug mnie tak duza frekwencja byla bo dorzucono karty przygotowanue przez Pisowski rezim ! Wybory zostaly sfalszowane ,Jak mozglo 170 tysiecy Polakow oddac niewazne glosy ?W lodzi jeden przewodniczacy komisju zostal przylapany gdy falszowal karte wyborcza na ktorej zwycieza byl Trzaskowski .Pajacc z PiSu uniwaznil karte robiac dodatkowy krzyzyk przy innym nazwisku !Ile zdarzyl juz tak glosow na Trzaskowskiego zmanipulowac ? 27 tysiecy punktow wyboczych oznacza 27 potencjalnych oszustow ktorzy mogli sie dzialo z kartami w USAi Canadzie ?To wie tylko PiS !

G
Gość

Wybory sfalszowano i to nie podlega dykusji !Tylko gdzie i jak , ale to juz zadanie Koalicji !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3