U2 nie przyjedzie

Redakcja
Organizatorzy największych festiwali w mieście od lat mają te same bolączki. Maksymalne rozwinięcie skrzydeł blokuje im brak funduszy oraz warunki lokalowe.

Organizatorzy największych festiwali w mieście od lat mają te same bolączki. Maksymalne rozwinięcie skrzydeł blokuje im brak funduszy oraz warunki lokalowe.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172238" sub="Dziś Teatr Biuro Podróży zaprezentuje spektakl „Planeta Lem” Fot. www.teatrbiuropodrozy.pl">Dwanaście teatrów z różnych części Polski. W Toruniu połączą je debiutanci. Każdy z zespołów zaprezentuje się bowiem ze spektaklem, który w ciągu ostatnich dwóch lat stał się artystycznym debiutem dla dziesięciu aktorów, a także czterech reżyserów. Niech jednak nikogo nie zwiedzie, że będzie to festiwal pozbawiony gwiazd. Na scenie zobaczymy m.in. Marię Seweryn, Piotra Machalicę, Borysa Szyca, Adama Ferencego, Krzysztofa Kowalewskiego czy - co może być zaskoczeniem - debiutującego dopiero na teatralnej scenie Bartłomieja Topę.

Nie jest tajemnicą, że „Festiwal Debiutantów” nie powoduje takiej gorączki przy kupnie biletów, jak Międzynarodowy „Kontakt”, który daje okazję posmakować teatru z najwyższej światowej półki. Inna jest jednak ranga imprezy i zupełnie inny na nią pomysł. - Chcemy przyciągnąć publiczność, która być może nie miała dostępu do „Kontaktu”. To będzie festiwal dla miasta - twierdzi Iwona Kempa, dyrektor artystyczny Teatru Horzycy. Poza koncertami w eNeRDe zaplanowano jeden plenerowy spektakl na dziedzińcu Zespołu Szkół nr 10.

<!** reklama>Nowy festiwal ma wypełnić lukę po „Kontakcie”, który odbywa się obecnie co dwa lata. Dlaczego? - Inne polskie festiwale, które powstały później, już nas prześcignęły. I to zarówno pod względem finansowym, jak i możliwości prezentacji przedstawień - twierdziła na łamach „Nowości” Jadwiga Oleradzka, dyrektor Teatru Horzycy. - Zdecydowaliśmy się na organizację „Kontaktu” co dwa lata z podwójnym rocznym budżetem. Co z warunkami scenicznymi? Dopiero sytuacja w roku 2014 będzie prostsza, ponieważ powstanie już sala na Jordankach.

Brak dużej sali teatralno-koncertowej to obok funduszy największa bolączka lokalnych organizatorów. Festiwali o większym rozmachu z pewnością byłoby więcej, gdyby tylko były ku temu odpowiednie warunki. Na razie pozostaje dostosować pomysły do możliwości. Nie oszukujmy się, że kiedyś przyjedzie do nas na koncert U2 czy Sting, ponieważ na nasz największy obiekt, czyli toruńską Motoarenę wchodzi maksymalnie 20 tysięcy osób, a to zdecydowanie za mało jak na potrzeby takiego wydarzenia.

Henryk Giza, pomysłodawca i dyrektor artystyczny Festiwalu „Probaltica”, jest pewny, że nowy obiekt na Jordankach pozwoli mu nieco rozwinąć skrzydła. W Toruniu Giza jest ewenementem. Już od 18 lat sam organizuje festiwal muzyki i sztuki krajów nadbałtyckich. I to bez takiego pracowniczego zaplecza i bazy sprzętu, jakim mogą się pochwalić w Muzeum Okręgowym, Dworze Artusa czy Centrum Sztuki Współczesnej. Osobiście musi zadbać o wszystko.

- Każdego młodego festiwalowego organizatora mogą rozłożyć na łopatki zabezpieczenia finansowe. Co roku zmagam się z tym problemem. Przygotowuję szczegółowe kosztorysy, startuję w konkursach o wsparcie, a później okazuje się, że z kwoty, którą uwzględniłem w swoich planach, obcięto część dofinansowania - mówi Henryk Giza. - Do tego dochodzą różne niespodzianki, jak np. tegoroczny brak koordynacji w planowaniu remontów Dworu Artusa, Ratusza Staromiejskiego i MDK. I to akurat w czasie festiwalu.

Co robić, gdy nie starcza pieniędzy? - Szukać innych źródeł. Miejska dotacja pokrywa jedynie 12-13 proc. naszych wydatków. Do tego dochodzą jeszcze dotacje celowe na poszczególne wydarzenia. To, co udaje nam się zarobić na wynajmie sal, przeznaczamy na organizację pozostałych imprez - podkreślał już kilkakrotnie na naszych łamach Marek Pijanowski, dyrektor Dworu Artusa, który jest organizatorem m.in. Artus Jazz Festival czy Festiwalu Forte-Piano. W Toruniu odbywa kilkanaście festiwali, ale tylko niewiele ma swoją rangę i prestiż.

Warto wiedzieć

  • Dziś w ramach „Festiwalu Debiutantów - Pierwszy Kontakt” na dziedzińcu Zespołu Szkół nr 10 (plac św. Katarzyny 9) Teatr Biuro Podróży zaprezentuje spektakl „Planeta Lem”. Początek godz. 22. Wstęp wolny.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

23AdaM

Najwyższy czas uderzyć się w pierś i przyznać, że Toruń to EUROPEJSKA STOLICA KULTURY w wydaniu powiatowo-prowincjonalnym.

Dodaj ogłoszenie