Zamek krzyżacki w Toruniu powstaje z ruin! WIDEO

Zamek krzyżacki w Toruniu powstaje z ruin! WIDEO

Szymon Spandowski

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Tak wygląda dziś wschodnia pierzeja zamku krzyżackiego, a tak według Pawła Moszczyńskiego to samo miejsce wyglądało kiedyś

Tak wygląda dziś wschodnia pierzeja zamku krzyżackiego, a tak według Pawła Moszczyńskiego to samo miejsce wyglądało kiedyś ©Grzegorz Olkowski / Paweł Moszczyński

Przy pomocy komputera do wieków średnich można się przenieść m.in. w Nidzicy i na świeckim zamku. Czy podobnie będzie również w Toruniu?
Tak wygląda dziś wschodnia pierzeja zamku krzyżackiego, a tak według Pawła Moszczyńskiego to samo miejsce wyglądało kiedyś

Tak wygląda dziś wschodnia pierzeja zamku krzyżackiego, a tak według Pawła Moszczyńskiego to samo miejsce wyglądało kiedyś ©Grzegorz Olkowski / Paweł Moszczyński

Zwiedzanie zrujnowanych zamków jest zawsze wyzwaniem dla wyobraźni. Co prawda przewodnik opowiada, a w kluczowych miejscach wspierają go tablice informujące o tym, że oglądany przez nas stos cegieł był kiedyś ogromną wieżą, jednak na podstawie tego wszystkiego zwykłemu turyście na ogół trudno jest sobie wyobrazić, jak to wszystko kiedyś wyglądało. Wyobraźnię warto wspomóc, na przykład programem komputerowym.


- Tutaj wszystko dzieje się podobnie jak podczas zwiedzania ruin, z tym że dzieje się w rzeczywistości wirtualnej, gdzie zamek jeszcze stoi. To jakby podróż w czasie - tłumaczy Paweł Moszczyński, który pracuje nad komputerową rekonstrukcją zamku krzyżackiego w Toruniu. - Do tego można jeszcze dołączyć gry edukacyjne, które wymyśliłem.


Czytaj też: Ranking szkół nauki jazdy w powiecie toruńskim



Grafik i pasjonat historii odbudowuje w świecie wirtualnym toruński zamek czasów jego świetności w pierwszej połowie XV wieku. Korzysta przy tym z porad byłego miejskiego konserwatora zabytków Zbigniewa Nawrockiego, przed którym zamek praktycznie nie ma tajemnic, oraz efektów badań archeologa Bogusza Wasika.



Podczas wirtualnego spaceru zwiedzającemu również towarzyszą tablice informacyjne, inaczej mógłby się zgubić. Oglądane przy pomocy komputerowego wehikułu czasu miejsce - delikatnie mówiąc - bardzo różni się od tego, jakie dziś znamy. Na tablicach, inaczej niż w świecie rzeczywistym, gdzie na ogół trafiają się obrazki z podpisem: tak to wyglądało kiedyś, widzimy jednak zdjęcia obecnych ruin.

Wracając do przeszłości - autor odtworzył nie tylko nieistniejące już wieże, czy mury krzyżackiej warowni, ale również zadbał o przedzamcze. Spacerując po nim, brukowaną drogą prowadzącą do bramy, lub po ubitej ziemi, bo chodników przecież nikt tam nie układał, można zajrzeć do kuźni czy piekarni, albo posłuchać szumu Strugi Toruńskiej napędzającej koła zamkowego młyna. Struga szumi, a młyn stoi do dziś.

Zobacz też




Wirtualny spacer można sobie urozmaicić szukając ukrytych na terenie warowni liter hasła, bądź innych skarbów. Rekonstruując w podobny sposób średniowieczną Nidzicę Paweł Moszczyński w kilku miejscach umieścił cegły oznaczone krzyżykiem. Za nimi są skrytki. Turysta, czy może już raczej gracz, który je odnajdzie i otworzy, znajdzie wewnątrz dane GPS. Wystarczy wpisać je do nawigacji, a ta zaprowadzi do tego samego miejsca, ale już we współczesnym świecie realnym.

Takie wehikuły czasu z powodzeniem działają już m.in. w Świeciu, wspomnianej Nidzicy i Rypinie. Prace nad rekonstrukcją toruńskiego zamku jeszcze trwają. Trzeba dopracować jeszcze kilka szczegółów i wprowadzić nieco poprawek. Być może gotowy wehikuł w przyszłości stanie się kolejną toruńską atrakcją. Jego autor stara się zainteresować swoim pomysłem gospodarzy miasta.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo